#wybory
No i kaczor znowu napompowany jak balon, bo przepchnął Batyra na szefa. Już chodzi jak paw, jakby właśnie wygrał bitwę o wszystko. Tylko że prawda jest taka: 10 milionów głosów z miast to nie są jakieś “elity oderwane od rzeczywistości”, tylko ludzie, którzy ten kraj ciągną – wykształceni, pracujący, płacący podatki. 10 największych miast = ponad 55% PKB.
A Kaczafi? On dalej gra pod wieś – pod elektorat, który
No i kaczor znowu napompowany jak balon, bo przepchnął Batyra na szefa. Już chodzi jak paw, jakby właśnie wygrał bitwę o wszystko. Tylko że prawda jest taka: 10 milionów głosów z miast to nie są jakieś “elity oderwane od rzeczywistości”, tylko ludzie, którzy ten kraj ciągną – wykształceni, pracujący, płacący podatki. 10 największych miast = ponad 55% PKB.
A Kaczafi? On dalej gra pod wieś – pod elektorat, który












Ktoś dostał wylewu na widok pięknej bramki kiwiora? ( ͡° ʖ̯ ͡°)