@jukees: Wyciąć to lizanie się po swoich jajach apropo tego, że wszyscy kochali zwycięzców drugiej edycji i gratulowali im wspaniałej gry (co nie do końca jest prawdą) i mamy bardzo dobrą i merytoryczną wypowiedź.
@jukees: dobra z tą dwójką to przesadzasz, z kulturą też było różnie (mówienie o dawidzie per główniarz) no ale był o wiele bardziej kulturalny niż pawełek
@jukees: @general_row_grotecki drugi sezon oglądało się na swój sposób wybornie. Zdrajcy budzili sympatię, a przez sposób grania lojalnych aż chciało się, żeby "coś tam ruszyło" w głowach. Tworzyło to content, w którym obie drogi mogły prowadzić do satysfakcjonującego zakończenia: wygrana zdrajców albo pójście za Dawidem i Marcinem Pianistą
#thetraitors generalnie ta gra nie polega na tropieniu zdrajców, polega na czymś zupełnie innym - tu trzeba zagrać trochę przygłupa, budować sojusze i nie wyjeżdżać co chwilę z listą podejrzanych. Typy trzeba rzucać rzadko, ale konkretnie. Klucz to zaufanie i najlepiej jakieś nieformalne przywództwo. W 2 sezonie mistrzowsko ogarnęła to Gośka i Marcin.
A przykłady jak tego NIE robić? Proszę bardzo. Dawid — może i dobrze typował, ale kompletnie nie
#thetraitors dobranie remizowej karyny było taktycznym błędem. Wojtek, grający karta policjanta tropiącego złoczyńców, powinien dobrać kogoś możliwie neutralnego, tylko po to żeby się za 2 odcinki „odpalic” i wywalić kolejnego zdrajcę. Izka tak samo, lansowała się na wielkiego łowcę, myślę że szybko coś zmieni w zachowaniu a ksiądz szybko to wyłapie. O Wojtku też już wspomniał. Wyrasta na GOAT i jedyne do czego przy nim mogę się przyczepić to niewyraźna
No ale spokojnie, to dopiero początek drogi po złotą piłkę dla każdego z naszych zawodników 😎⚽️ Następny przystanek – zwycięstwo z Bhutanem i oficjalne otwarcie szampana!
Niesamowite, jak dokładnie znasz szczegóły. Tyle czasu spędzacie na analizie ‘babek z siusiakami’, że zaczynam się martwić — może to już nie obrzydzenie, tylko tłumiona fascynacja?
źródło: IMG_1180
Pobierz