A jednak mu się upiecze. Prokuratura pana Ziobry ponoć "popełniła błąd prawny" przy zarzutach dla Sebastiana M. We wniosku ekstradycyjnym nie wspomniano o możliwości zmiany zarzutów na zabójstwo - i już nie będzie takiej możliwości. Ścigać można tylko za to, za co daną osobę wydano Polsce.
@bencvallan tu chodzi o to, że kwalifikacje prawna można zmienić tylko na łagodniejszą. Czyli jeśli we wniosku ujęli tylko wypadek ze skutkiem śmiertelnym (maksymalnie do 8 lat) to nie mogą zmienić „w górę” na zamiar ewentualny zagrożony nawet dożywociem.
Najpierw użyli wobec niego gazu i skuli kajdankami. Potem w siedmioro okładali pięściami, kopali, dusili i dociskali pałką. A gdy przestał się ruszać, próbowali mataczyć, że się naćpał. I wymusić na załodze karetki pogotowia, by zabrała zwłoki i zeznała, że zmarł w drodze do szpitala.
Przy "Zielonej granicy" zrobiło się koryto i kwiiik w związku z filmem jakby nie było fabularnym, fikcyjnym. Jak Vega, Smarzowski etc Tu jest dokument i co? Dalej "Murem za polskim mundurem" ?
@RafB: od przejęcia człowieka przez policję, stają się za niego odpowiedzialni. Chwyty za gardło, naciskanie klatki piersiowej czy pleców są zabronione. Ponadto dzieli mundurowi, powinni chyba znać chwyty obezwładniające, które nie zagrażają życiu?
Ciekawe czy jakąś premię od Maowieckiego dostaną, bo kopacze zamiast skupić się na 1/8, to już po nocach siedzieli na kolacji i obmyślali jak się podzielą hajsem za wyjście z grupy dzięki zagraniu antyfutbolu z Meksykiem XDDD
@jukees Leon mówił, że srebro będzie traktowane jako porażka. Tymczasem piłkarze cieszą się z wygranej z San Marino i jak uda im się strzelić bramkę Wyspom Owczym #tosatedetale
Weźmy trenerów bachaty od Anny. 1. Lewy będzie spokojniejszy i bardziej skupiony na grze jak mu nie będą Anny obracać 2. Nawet jeśli chłopaki nie zaczną lepiej kopać to chociaż nabiorą odrobinę finezji i "kocich ruchów"
Nie żyją matka i syn, którzy wypadli z promu na Bałtyku - RMF24.pl - Nie udało się uratować życia kobiety i jej syna, którzy znaleźli się za burtą promu, płynącego w czwartek z Gdyni do Karlskrony. Zapis z kamer monitoringu potwierdza, że 7-letni chłopiec wypadł z promu a na pomoc skoczyła matka.
Dobra chopaki muszę lecieć dać dzieciom kolację, bo Ania na treningu