
Polce z Syberii spłonął dom. Teraz ze łzami w oczach prosi Rodaków o pomoc

Wierszyna to wyspa polskości na Syberii. W oddalonej od Polski o ponad 7 tys. kilometrów wsi, wciąż pobrzmiewa nasza ojczysta mowa. Sabina Pośpiech to potomkini zesłańca. Nasza rodaczka pochowała już męża i syna, a w maju spłonął jej dom. Teraz apeluje o wsparcie do wszystkich Polaków
z- 62
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















