@henoch: Zależy jak chcesz grać. Wczuć się w klimat, czy p-----------ć NPC daedrycznym mieczem? Dla klimatu Morrowind, bo nic go nie przebije, a dla walki Oblivion, niewiele różniący się w tej kwestii od Skyrima. Dla mnie walka w Morrowindzie była drugo, albo i trzeciorzędna. Jest tam tyle ciekawych rzeczy do zrobienia.
Możesz iść pogadać z bogiem, a nawet przyłączyć się do jego zakonu, możesz poznać bardzo miłego khajiita o imieniu
@Zderzaczek: miałem do czynienia z ludźmi, którzy grają w rpg, jakieś larpy, drą mordy, wczuwają się jakby to była gra na śmierć i życie, a dej pan spokój. niech sobie wyglądają jak chcą, ale niech coś sobą reprezentują.
Ten świat jest na podobieństwo pędzącego expresowego pociągu, który rozpędza się co raz szybciej, a wewnątrz tegoż pociągu znajduje się około 99% ludzi z tego świata, niektórzy z ludzi jadących tym pociągiem wiedzą, że zbliża się ostatnia stacja czyli jezioro ogniste, bo widzą przy drodze różne...
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS - Piekielna Kolej Szatana
Polecam w podobnym temacie Demon ruchu i inne opowiadania "polskiego Lovecrafta" Stefana Grabińskiego
@henoch: w ustawieniach wyłącz "używaj najlepszego ataku" :P wtedy ruch do przodu - zamach, w bok cięcie, do tyłu pchnięcie czy jakoś tak, nie pamiętam już :D
@emkaka: Jezus powiedział wg Ewangelii Mateusza 18,20 "Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w Imię Moje, tam jestem pośród nich" Jest tam gdzie wierzący w Niego ludzie. Więc dlaczego miałby być mniej lub bardziej obecny w hostii? Tego którego niebiosa i niebiosa niebios nie mogą pomieścić, kapłan miałby skompresować do wafelka o smaku Żyda?
@henoch: jestem w Kościele Zielonoświątkowym od dzieciaka - nigdy nie widziałam umywania nóg. Choć słyszałam, że kiedyś tam w jakiś zborach było ;) Raczej za czasów, jak moja mama była młoda. Raz jeden widziałam jakieś zdjęcia z umywania nóg w Chrześcijańskiej Wspólnocie Zielonoświątkowej.
W 1969, 19 października. Betty i Barney Hill twierdzą, że zostali poprawni przez kosmitów. Kobieta twierdzi, że otrzymała dokładną informację skąd kosmici przybyli. Problem w tym, że konstelacja ta w tamtych czasach nie była jeszcze odkryta. A wykonany rysunek konstelacji jest nadzwyczaj precyzyjny.
W dniu 11 października astronomowie będą mieli okazję obserwować rzadkie zjawisko. Będzie to tak zwana mała parada planet. W sumie cztery z nich - Wenus, Mars, Merkury i Jowisz, ustawią w linii na por
miał problemy na lotnisku, że to marihuanina? Będzie przypał? Mieliście jakieś doświadczenia
@henoch: leciałem w styczniu do Dublina z Gdańska też właśnie Ryanair'em i miałem kilogram yerby w bagażu głównym. Rejs odbył się bezproblemowo, także nie ma się nad czym zastanawiać. Jak tam już ktoś pisał, lepiej będzie jeśli zostawisz ją w oryginalnym opakowaniu, zamiast przepakowywać do samarek.( ͡°͜ʖ͡°)
Koreańscy mnisi Zen podczas ceremonii porannej i wieczornej graja na czterech różnych instrumentach: wielkim dzwonie, drewnianej desce o kształcie ryby, metalowej płycie o kształcie nietoperza oraz na wielkim bębnie. Gra ma pomoc istotom całego świata w wybudzeniu sie i osiągnięciu oświecenia.
Pan Mariusz chciał zostać pastorem w Kościele Chrześcijan Baptystów w Zabrzu. Zamiast tego został ze zboru usunięty, jak twierdzi, powodem było publiczne przyznanie się do orientacji homoseksualnej.
Koniecznie trzeba doczytać do końca wypowiedź Wicharego (taki odpowiednik baptystycznego prymasa :-) Nigdy nie byłem u baptystów w Zabrzu i nie wiem jak tam było naprawdę (np. z tymi finansami), ale pan Mariusz pierze brudy i uprawia gorzkie żale na Facebooku. "Nie będę Waszym pastorem, to obsmaruję Was w Esce". Moim zdaniem to też w jakiś sposób o nim świadczy.
"Wielu ludzi żyjących w odosobnieniu na górach zginęło przez to, że żyli jak ludzie w świecie. Lepiej jest żyć w tłumie i pragnąć życia pustelniczego, niż prowadząc życie pustelnicze, przez cały czas tęsknić za towarzystwem". ~Amma Matrona
@jak_to_mozliwe: Sprawdziłem w apoftegmatach i dobrze przepisałem : ) Dla mnie sens jest taki: panowanie nad tym co się mówi, jest tak trudne jak odnalezienie się w obcym kraju. Co wpisuje się we fragmenty o powściągliwości w mówieniu z Księgi Przysłów i Listu Jakuba 3.
#oblivion CZY #morrowind
W co lepiej zagrać?
Możesz iść pogadać z bogiem, a nawet przyłączyć się do jego zakonu, możesz poznać bardzo miłego khajiita o imieniu
źródło: comment_0yF4mXhHFPQ1RPqAK3lFutGiHVPMnDAN.jpg
Pobierz