Co prawda to moja pierwsza książka od Franciszka Piątkowskiego i żałuję, że dopiero teraz się za nią zabrałam.
W lato na targach książki w naszym mieście mieliśmy przyjemność z moim mężem spotkania Pana Franciszka i zakupu bajanek słowianek dla dziecka, dla siebie wzięliśmy uniwersum Powiernika. Mój mąż większość części przeczytał i pożyczył niestety książki siostrze. Więc cierpliwie muszę





















@OgnistyWiatr: gdybyś zaczęła czytać pierwszą po premierze drugiej części nie musiałabyś na nią czekać