Cześć, mam pewne pytanie.
Otóż przedwczoraj miałem wypadek samochodowy.
Wygladalo to tak:
Byla godzina 23:30, wracałem do domu z pracy i jechałem przez drogę wojewódzką, ruch był prawie żaden. Jechałem przepisowo i dojezdzam do ostrego zakrętu - z naprzeciwka jedzie samochod, nagle z niewiadomych przyczyn samochód zjezdza na moj pas i jedzie na czołówkę z bardzo dużą prędkością.
Mój odruch bezwarunkowy to odbicie na pobocze, by uniknąć uderzenia - przez to wjechalem do rowu głębokiego
Otóż przedwczoraj miałem wypadek samochodowy.
Wygladalo to tak:
Byla godzina 23:30, wracałem do domu z pracy i jechałem przez drogę wojewódzką, ruch był prawie żaden. Jechałem przepisowo i dojezdzam do ostrego zakrętu - z naprzeciwka jedzie samochod, nagle z niewiadomych przyczyn samochód zjezdza na moj pas i jedzie na czołówkę z bardzo dużą prędkością.
Mój odruch bezwarunkowy to odbicie na pobocze, by uniknąć uderzenia - przez to wjechalem do rowu głębokiego







































źródło: temp_file.png7721837307104039659
Pobierzźródło: gf-Epm7-1oLh-hnxY_nie-zyje-bob-budowniczy-aktor-podkladajacy-glos-mial-62-lata-664x442
Pobierz