Dzisiaj była druga próba łamania 20 min na 5 km. Pierwsze dwa kilometry trasy były pod dosyć duża górę, planowałem trzymać mocno tempo 4:00 co spowodowało, że od samego początku tętno było bardzo wysokie. Założenia udało się utrzymać i na 2 km była pętla podczas której zbiegając chciałem trochę uspokoić serducho. Udało się na zbiegnięciu utrzymywać tempo 3:56. I nastąpił ostatni „km”, który
Dzisiaj była druga próba łamania 20 min na 5 km. Pierwsze dwa kilometry trasy były pod dosyć duża górę, planowałem trzymać mocno tempo 4:00 co spowodowało, że od samego początku tętno było bardzo wysokie. Założenia udało się utrzymać i na 2 km była pętla podczas której zbiegając chciałem trochę uspokoić serducho. Udało się na zbiegnięciu utrzymywać tempo 3:56. I nastąpił ostatni „km”, który
źródło: IMG_2279
Pobierz










Biegane było wczoraj po górach. Najdłuższy dystans jak do tej pory. Impreza DFBG jak co roku super przygotowana. Pogoda również była łaskawa chociaż na Śnieżniku padało a w dzień lampa. Gdyby nie problemy z kolanem, plan na 20h był realny do zrobienia.
#sztafeta #bieganie #dfbg #ultra
Skrypt | Statystyki
źródło: IMG_6937
Pobierz@Rain_Dog Dzięki, to jest właśnie najgorsze ze nie wiesz co cię spotka na tak długim biegu. Żołądek może odmówić posłuszeństwa, możesz zaliczyć glebę na mokrych kamieniach, albo jakaś kontuzja wyjdzie z niewiadomo skąd. Życie… na ostatnim punkcie rozważałem DNF, ale limitu było sporo wiec co, ja nie