Przyrodnicy proponują też sposoby na to, by ograniczać konflikty ze zwierzętami domowymi czy hodowlanymi, jak ogrodzenia, pastuchy elektryczne lub wykorzystanie psów pasterskich.
Chore po*eby wilków jest tak dużo że brakuje zwierzyny w lasach, wchodzą i zagryzają psy, jelenie w środku dnia w środku miasta.
A ci debile piszą żeby pastucha rozwinąć. Rozum sobie rozwiń debilu!
W dużej części europu polują na wilki w zasadzie od zawsze? I co? i nic.
Dla wilka

















Ale dlaczego? ze względu na wynagrodzenie?
Każdy dzik jest badany. Mogę się mylić ale we wszystkich piwach które znam zbadasz za darmo.
Uprzedzeń żadnych nie mam, ale zważ że przybyło nam 3mln obcokrajowców lubiących mięso ;).
Fakt że najwięcej przypadków zarażenia jest w grupie myśliwych. Ale wynika to z bezdusznej statystyki.
A kłusownik... z dziada-pradziada jedzą niebadane i żyją. magia? nie, zwyczajnie wiedzą co robić.