Jescze w jakimś stopniu mogę zrozumieć ludzi którzy robią dziecko i mają środki finansowe pozwalające na to aby ich dziecko uczyło się u prywatnych nauczycieli i bez stresu a później żeby nie musiało pracować tylko żyło realizując swoje pasje.
Natomiast robienie dzieci po to aby od dzieciństwa przymusowo chodziło do szkoły a później do starości przez większość swojego życia tyralo w korpo lub kołchozie to egoizm czystej wody..
To jest de facto
Natomiast robienie dzieci po to aby od dzieciństwa przymusowo chodziło do szkoły a później do starości przez większość swojego życia tyralo w korpo lub kołchozie to egoizm czystej wody..
To jest de facto

















#antynatalizm
@thorgoth: to po to, zeby im sie odechcialo zyc