Powiem tak, obejrzalem i nasunęło mi się kilka wniosków, po pierwsze reportaż jest zrobiony przez gazetę wyborczą - czyli może mieć tyle wspólnego z rzetelnością i prawda jak te całe przewidywania że w 2012 roku był koniec swiata, jak to że politycy nie kłamią, albo jak to że Hitler nie był odpowiedzialny za zabicie 20 milionów ludzi, po drugie jak dla mnie kilku tych młodych "homosekualistow" nie mają 16 czy 17 lat
@fredo2: a tu masz antyfaszystow niszczacych miasto. Moge zaraz wkleic rzekomych 'faszystow' ktorzy tez to robia. I co ? i Nic. Uzywanie jednego zdjecia i genralizowanie jest czesto cecha ludzi glupich, nalezysz do nich?
Walczmy o lepszy świat (ten świat) bez zinstytucjonalizowanych, opresyjnych religii, państwowych aparatów represji i kapitalistycznego reżimu akumulacji, którego jedynym celem jest zysk.
@fredo2: Jaruzelski też przez całe zycie "Goda niet" a pojednał się z Nim przed śmiercią. Ciekawe jest to, że "twardzi" ateiści nagle zmieniają zdanie tuż przed śmiercią ( ͡°͜ʖ͡°)
Podła manipulacja TVP. Materiał o lekarzach rezydentach: "Kontrowersje wokół rezydentów. Narzekają na zarobki, jedzą kanapki z kawiorem" Bohaterką lekarka, rezydentka. Jakiś PiS-owiec przegrzebał jej facebooka i znalazł zdjęcia z Kurdystanu. Tymczasem zdjęcia nie są z wakacji a z pracy za granicą
Od publiczności dostał tonację, tempo i zdanie do zaśpiewania. W ciągu kilku minut musiał wymyślić kompozycję dla Narodowej Orkiestry Symfonicznej Stanów Zjednoczonych.
@Jebwleb: w trosce o Twoją kiepską edukację podaję cytat z książki IPN:
Żołnierze AK otoczyli dom i wyłamywali drzwi. Znalazłszy śpiącą rodzinę strażnika Rinkewiciusa, zastrzelili mężczyzn, potem puścili serię do kobiety z dzieckiem w wieku dwóch lat. Kule zniosły kobiecie połowę głowy, potem ją i dziecko ze złością kłuli bagnetami" - zeznał Stasys Lisauskas, świadek zbrodni w miasteczku Dubinki (Wileńszczyzna) dokonanej przez ludzi "Łupaszki
Ostatnia książka Piotra Zychowicza wywołała burzliwe reakcje wielu komentatorów. W portalu Histmag.org możecie przeczytać kontrowersyjny fragment książki "Niemcy" i wyrobić sobie własne zdanie na ten temat. Czy argumentacja autora Was przekonuje?
Zychowicz nie wspomniał tylko o tym, że za czasów Hitlera działała sobie spokojnie giełda (wiadomo socjalistyczny wymysł), tak realnie na dziko wywłaszczono chyba tylko jedno przedsiębiorstwo (Junkersa, bo był skonfliktowany z Goringiem), zdarzały się również prywatyzacje (w tym sporych banków), w NSDAP byli zwolennicy podejścia wolnorynkowego (Schacht), Hitler gwarantował dużym przemysłowcom, że krzywdy im nie zrobi, zwalczano związki zawodowe, nie zniesiono własności prywatnej.
Robienie z hitlerowskich Niemiec jakiegoś normalnego, w miarę wolnego ekonomicznie państwa podając parę argumentów bez ich kontekstu nie ma sensu. W ten sposób każde państwo można przedstawić zarówno jako totalitarne więzienie i kraj wolności.
Tego nie robię. Po prostu III Rzesza nie była państwem socjalistycznym i nawet pod względem ekonomicznym różni ją wiele od gospodarki ZSRR.
Logiczne, tworzące spójną całość wyjaśnienie przyczyn sprowadzania przez zbrodnicze, marksistowskie elity europejskie z kanclerz Merkel na czele, islamskich ...
@fredo2: Bo po prostu w naszym kraju codziennie mamy dziesiątki ofiar faszystów, którzy niepodzielnie rządzą ulicami. Aby ich pokonać, potrzeba nam bojówek utworzonych przez anarchistów i komunistów z wypranymi mózgami. Tak właśnie jest, nie zmyślam.
"Nie kupuj u nas kawy, jeśli nie popierasz homoseksualnych małżeństw"(...) Howard Schultz prezes Starbucksa na dorocznym zgromadzeniu akcjonariuszy firmy zaapelował , by ci którzy nie popierają homoseksualnych małżeństw przestali być jej współwłaścicielami...
A więc tylko ilość społecznie niezbędnej pracy, czyli czas pracy społecznie niezbędny do wytworzenia jakiejś wartości użytkowej. określa wielkość jej wartości 9. Pojedynczy towar gra tu w ogóle tylko rolę przeciętnego egzemplarza swego rodzaju10. Towary, w których zawarte są równe ilości pracy, czyli takie towary, które można wytworzyć w ciągu tego samego czasu pracy, mają stąd jednakowe wielkości wartości. Między wartością jakiegoś towaru a wartością jakiegokolwiek innego zachodzi taki stosunek,
W samym stosunku wymiennym towarów ich wartość wymienna ukazała się nam jako coś zgoła niezależnego od ich wartości użytkowych. Jeżeli więc istotnie abstrahujemy od wartości użytkowej produktów pracy, otrzymujemy ich wartość, zgodnie z podanym właśnie określeniem. To wspólne, co znajduje wyraz w stosunku wymiennym, czyli w wartości wymiennej towarów, jest więc ich wartością. Dalsze badanie doprowadzi nas znów do wartości wymiennej jako koniecznego sposobu wyrażania czy też formy przejawiania się
: właściwie to praca została wykonana. Co prawda przesunięcie dokonało się dwa razy i obiekt przesunięcia znalazł się ostatecznie w wyjściowej pozycji, ale przesuwał się.
@Igor-Kielbratowski: O pracy możemy mówić tylko przy przesunięciu. W dowolnej chwili między wyruszeniem, a wróceniem na to samo miejsce praca jest, ale po powrocie już jej nie ma.
Można oczywiście rozdzielić układ na dwie części i policzyć to jako wykonanie podwójnej pracy, ale w układzie
Jedziemy dalej jak płonące w Hamburgu samochody. Spory fragment. Wyboldowałem kluczowe fragmenty.
Weźmy teraz dwa towary, np. pszenicę i żelazo. Jakikolwiek będzie ich stosunek wymienny, zawsze można go przedstawić za pomocą równania, w którym daną ilość pszenicy przyrównuje się do pewnej ilości żelaza, np. l kwarter pszenicy = a centnarom żelaza. Cóż mówi to równanie? Że w dwóch różnych rzeczach, w kwarterze pszenicy i w a centnarów żelaza, tkwi coś wspólnego o tej
@Cheater: Ok, tylko jedna uwaga: Król i wolny rynek nigdy nie został zaorany, bo gdyby został choć raz zaorany (merytorycznie) to bym przestał to popierać. Wy natomiast dywagujecie nad czymś, czego się nie da zaorać, bo to są jakieś wysrywy osoby chorej psychicznie. Bardzo ciężko chorej. Tak mówię po przeczytaniu tego fragmentu we wpisie. Logiki brak, sensu zero. Ja bym się wstydził.
https://www.facebook.com/gazetapl/videos/10155804491944583/
#homoseksualizm #homofobia #4konserwy