@fantomasas: Wiadomo. Wczoraj np. jakby Cię to ciekawiło, od rana poświęciłem się domowym obowiązkom, potem przerwa na obiad/giro/legia-lech, potem 1,5h na rowerze i wieczorem Real-Valencia, a potem wylewanie żali na mirko. I tak dzień sobie minął.
Zimą generalnie mam więcej wolnego czasu, bo i kolarstwa nie ma, i treningów mniej (tylko bieganie+siłownia, a i to pierwsze dość rzadko), to człowiek wypełnia sobie czas jakimiś pierdołami w stylu Australian Open, skoki. Za
Wyobrażanie to sobie w Polsce? 20 km drogi dla rowerów z zachowaniem ciągłości, nawierzchni i niwelety na skrzyżowaniach, na której można przeprowadzić etap jazdy drużynowej na czas zawodowego wyścigu?
@Jezu_Ufam_Tobie: Z różną, często niestosowaną do rowerów innych niż górskie nawierzchnią, z licznymi fragmentami konfliktogennymi między rowerzystami a pieszymi, z wysokimi krawężnikami na skrzyżowaniach, z atrakcjami w rodzaju podskakiwania na siodełku przy wyjazdach z posesji.
Nie, nie chodzi o coś takiego. Chodzi o trasę, gdzie można pobawić się w rekreacyjną, ale sportową jazdę. W Polsce nie da się inaczej niż korzystając z jezdni.
To ta, co miała pretensje, że z powodu stawianych przez reżim PO słupków nie może parkować na chodnikach, i że te słupki to na pewno przekręt? Odpowiadam: gdyby takie Bożeny Dykiel nie zastawiały każdego skrawka chodnika, na który da się wjechać, słupki byłyby niepotrzebne.
@botLigaNauki: Ja zakopałem z innego powodu, ale odpowiem. Pochód Armii Czerwonej był wyzwoleniem z okupacji niemieckiej, zagrażającej biologicznemu istnieniu narodu polskiego, i zarazem zniewoleniem do roli satelity ZSRR w bloku komunistycznym. Los fatalny, ale nieporównywalnie lepszy od poprzedniego. Mówiąc w kontekście 1945 roku tylko o klęsce, tę fundamentalną różnicę się zaciera.
@botLigaNauki: Troszeczkę pretensjonalne jest wg mnie pozycjonowanie się w roli wielkiego popularyzatora nauki, gdy nie do końca są ku temu podstawy. Nie mam ochoty rozwijać.
Najbliżej ci do socjalistów. Chodzisz w pochodach pierwszomajowych, na których bijesz się z komunistami, a przy innych okazjach z nacjonalistami. Walczysz o prawa robotników, takich jak Ty albo ludzie, z którymi się w swoim inteligenckim życiu zetknąłeś. Płacisz składki członkowskie na PPS. Uważasz, że da się zrobić rewolucję na drodze parlamentarnej. Demokracja to Twoje największe marzenie. Kościół tak, ale z daleka. 12 maja 1926 r. popierasz Piłsudskiego, cztery lata później bardzo
Filharmonia Szczecińska najlepszym budynkiem w Europie. Budynek zaprojektowany przez Alberto Veigę i Fabrizio Barozziego ogłoszono laureatem Europejskiej Nagrody Architektonicznej im. Miesa van der Rohe dla współczesnej architektury europejskiej.
Czuję się zażenowany tym, że ktoś taki jak @Janusz-Palikot jest kojarzony z lewicą [centrolewicą, centrum]. Miej krztynę przyzwoitości i odejdź z polityki, by nie czynić krzywdy postulatom, które w ustach takiego intelektualnego hochsztaplera jak Ty muszą zostać skompromitowane.
Jak można przeznaczać pieniądze na kampanię prezydencką, a nie opłacać składek na ubezpieczenia społeczne członkom własnego klubu parlamentarnego? To jest absolutnie podstawowa sprawa: człowiek może zachorować, doznać wypadku, stracić zdolność do pracy. Tobie wszystko
Uważam, że przepis o pierwszeństwie trzeba jak najszybciej zmienić. Auto ma mieć pierwszeństwo na drodze a pieszy czy rowerzysta na chodniku.
Zatrzymanie się auta przed pasami powinno być dobrą wolą kierowcy.
Niech zrobią dla pieszych przejścia podziemne.
W mieście spokojnie dałoby się jechać te 70, 80, 90 km/h, ale nie, NIE MOŻNA. Piesi korkują ronda. Jak auto się zatrzymuje przed pasami to i całe rondo stoi.
@fantomasas: Jak będzie starą babą, to chciałbym, żeby zawsze była ostatnia w kolejce do lekarza :-) W końcu młodzi silni, powinni mieć pierwszeństwo, a starzy powinni umierać w spokoju, czekając na swoją kolej. :-)
Konstytucja utrzymywała wprawdzie przywileje szlacheckie i nie wyzwoliła chłopów, ale zapewniła im opiekę prawa i torowała drogę do emancypacji przez dobrowolne umowy chłopów z dziedzicami. Ludność miejską zaliczyła do kręgu obywateli posiadających równouprawnienie polityczne i usankcjonowała notoryczną w Polsce wolność druku i swobodę wyznaniową, pogwałconą najpierw wskutek oddziaływania austriackiego, a później rosyjskiego. Przy wszystkich swoich brakach konstytucja ta widnieje na tle rosyjsko-prusko-austriackiej barbarii jako jedyne dzieło
@robertvu: Brak wolnych gruntów w Śródmieściu i jego okolicach to ostatni problem polskich miast. Nie trzeba likwidować ogródków, by lokować mieszkaniówkę w dobrych lokalizacjach. Plac Społeczny, okolice Świebodzkiego, Kępa – wszystkie te wygony czekają na powrót prawdziwego miasta.
@apo: To też jest zespół trakcyjny (EZT, E – elektryczny), a nie skład wagonowy w tradycyjnym rozumieniu. Pociągi w tym malowaniu niekoniecznie należą do KD. Niektóre z nich należą po prostu do Dolnośląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych i jako że województwo dołożyło się do ich remontu, zostały pomalowane w barwy podobne do tych, które kojarzą się z KD.
Skład ze zdjęcia należy właśnie do PR-ów, ostatnio jest wynajęty Kolejom Śląskim.
Rozmowa z prezesem Kolei Dolnośląskich. Piotr Rachwalski to człowiek, który przeszedł drogę ze squatów i ekologicznych protestów w młodości do zajmowania się organizacją transportu publicznego w samorządach. W wywiadzie można przeczytać o sukcesie połączeń do Legnicy i Węglińca, o powolnym renesansie linii do Jeleniej Góry i dalej, do Szklarskiej Poręby, oraz o trudnej współpracy w kolejami niemieckimi i czeskimi.
@Lukki: IR Bolko nie jest pociągiem Kolei Dolnośląskich, ale Przewozów Regionalnych. Jeździ na EN57, bo tak jest taniej, a PR-y zresztą innego taboru nie mają. Państwo nie lubi PR-ów, pociągi InterRegio są komercyjne, dopłat do nich nie ma. Nie ma co narzekać, lepiej, by było to jedno niekomfortowe, ale tanie połączenie, niż być skazanym na PKP Intercity.
Rozmowa z prezesem Kolei Dolnośląskich. Kiedyś anarchista i ekolog przywiązujący się do drzew, dziś specjalista od transportu i szef spółki kolejowej. Piotr Rachwalski, ps. Piszpunt, który przyjechał do Słupska za miłością, opowiada o swoich przygodach z organizowaniem przewozów autobusowych w Słupsku i okolicach. O tym, jak wydobywał miejscowy PKS z postpeerelowskiego letargu, próbował zapanować nad rozwijającą się inicjatywą prywatną oraz jak zakładał firmę Nord Express.
# #neuropa #4konserwy #wybory #polityka