✨️ Jak radzić sobie z kompleksami na punkcie wzrostu?Ⓘ Jak sobie poradzić z kompleksami na poziomie niskiego wzrostu?
Mam 172-173 cm wzrostu, 28 lat. Od lat mam kompleksy na punkcie mojego wzrostu. Moja jedyna nadzieja na poprawę wzrostu jest korekcja mojej lordozy - podobno taka korekta może zwiększyć wzrost nawet do 6 cm - ale ja realistycznie na poprawę większą niż 1 cm nie liczę. Naturalnie już nie urosne.
@Famine przestań, bo on to jeszcze na poważnie weźmie. @mirko_anonim: 173 to jakby nadal niczego sobie wzrost, dopóki nie zafiksujesz się na tym, że jest inaczej. Moja szczera rada - kompleksy się leczy u psychologa, a nie u chirurga- chociaż i ten drugi może być skłonny pomóc (€€€). Jeśli chcesz być koszykarzem czy modelem, to faktycznie taki wzrost może być wyzwaniem... ale poza tym - jakie to ma znaczenie?
@dodi-lukebakio: @fizzly zgodzę się z @ayyy_lmao, bo jak dotąd nie widziałem naprawdę brzydkich ludzi. Zaniedbanych owszem, zniszczonych- bywało, w najgorszym razie uroda niektórych jest nieoczywista lub niekanoniczna- ale i gusta się zmieniają z czasem. Najlepsze jest chińskie podejście- zez, brodawki, krzywy nos i inne “zwyrodnienia” dodają mogą mieć pozytywne znaczenie.
Witam wszystkich zwolenników redukowania potencjału rosji na coczwartkowym podsumowaniu uderzeń Sił Zbrojnych Ukrainy na stację benzynową która udaje państwo. Raporty zamieszczam cyklicznie, co tydzień pod tagiem #operacjaspecjalnejtroski
rosja wpadła w spiralę kryzysu paliwowego, jeśli miesiąc temu powiedziałbym że sytuacja pogarsza się z tygodnia na tydzień to dzisiaj powiem że pogarsza się z dnia na dzień. Po zakazie eksportu benzyny i paliwa lotniczego rosjanie powaznie rozważają wprowadzenie zakazu eksportu oleju napedowego. Przed
Od początku roku z rosyjskich rezerw wyparowało ponad 34 tony złota, a Narodowy Fundusz Dobrobytu gwałtownie się kurczy. Mimo spadku inflacji do 5,3% i obniżki stóp do 14,5%, na Kremlu szykuje się brutalna rekonstrukcja. Elwira Nabiullina znalazła się na celowniku Putina i oligarchów jej polityka
@mskiper: autor artykułu nie rozróżnia spadku inflacji (deflacja) od jej spowolnienia- ewentualnie nie rozróżnia wyrażeń “spadek POZIOMU inflacji” (mniejsze tempo utraty wartości pieniądza) i “spadek inflacji” (wzrost wartości pieniądza).
@uciuuu: miałem jednego gagadka w grupie, który na egzaminie z ekonomii powiedział taką herezję, że “inflacja to wzrost cen” (sic!) i na tym się jego egzamin zakończył. Inflacja to dynamika spadku wartości pieniądza, więc tak- w poprzednim komentarzu zagalopowałem się, powiedzenie “spadek inflacji” pasuje jak najbardziej. Wzrost cen jest możliwym (w praktyce typowym), acz niekoniecznym efektem inflacji.
@Polinik: urban legend jest gdy się coś zasłyszy, a nie przeżyje. Do błędu się przyznał, a to co pani profesor dwadzieścia lat temu miała na myśli, możemy tylko gdybać - czy jej chodziło o nieprecyzyjne sformułowanie czy o sytuacje, w których to nie rynek reguluje ceny- nie pomnę.
Maciej Makselon, redaktor wydawnictwa i polonista: "poprawianie kogoś w towarzystwie albo, co gorsza, w sytuacji publicznej, to jest okazanie wyższości, zaznaczenie hierarchii, wprowadzenie podziału ja jestem panem języka, ty jesteś jego poddanym lub poddaną". Wywiad.
@dasfddklfdslkfkx: zgadza się, na wykopie może to być oznaka dbałości o język, może też być buractwo. Wszystko zależy od tego kto i jak to robi, ja libię być poprawiany, bo się uczę jak pisać i mówić lepiej. To jest kluczowe zwłaszcza w nauce języków obcych. Niemcy mają taką manierę, mówić “ich verstehe’s” - i trochę mi to zajęło czasu, aby zrozumieć, że to znaczy “rozumiem” (mimo błędu). Podczas gdy Ruscy
W kontekście rezygnacji ze stanowiska premiera w Wielkiej Brytanii, ciekawe czy ludzie z Indii, stanowiący tam obecnie największą mniejszość, mają w pamięci czasy kolonializmu i sobie myślą, teraz nasza kolej :D
@Oo-oO: ją całkowicie żartobliwie pisałem. Co do zasady nie po to ludzie wyjeżdżają z Mombaju do Manchesteru aby tam mieć to samo co było w domu. Oczywiście nie do końca się udaje, bo sila rzeczy sami są nośnikami rodzinych kultur.
@Mariuszzuk: nie wiem czy zwróciliście uwagę na ten postn DONTSTOPWAR - o tym że (ukraińscy) starowiercy i poganie wzorując się na Niemcach z ‘41 roku napewno przeprowadzą specjalny atak w noc letniego przesilenia. Oby.
Proszę Państwa, oto słynne moskiewskie 14 pierścieni obrony przeciwlotniczej w akcji. Jak to mawiała jedna kremlowska babka “niet analagaw w mirje”. Przy okazji w kadr trafił moskiewski maraton na MKaDzie (w przeciwieństwie do tego czeczeńskiego operatora pancerfausta, co to w nic nie trafił).
#ukraina #rosja #wojna
źródło: HLrc9a8XUAAOiJE
Pobierz