Jest jakiś ekspert co wyjaśnij, dlaczego lepiej tak rozpraszać ataki zamiast koncentrować w jednym miejscu?
Zakładając, że obrona przeciw dronowa jest rozproszona po kraju, to w ten sposób łatwiej jest walczyć z dronami, bo więcej jednostek obrony jest aktywowanych i ma mniej dronów do zestrzelenia. Na logikę, to przeciążanie pojedynczych miejsc powinno być optimum. No chyba, że ruskim w ogóle nie wychodzi strącanie dronów, no ale to by było dziwne po takim
Zakładając, że obrona przeciw dronowa jest rozproszona po kraju, to w ten sposób łatwiej jest walczyć z dronami, bo więcej jednostek obrony jest aktywowanych i ma mniej dronów do zestrzelenia. Na logikę, to przeciążanie pojedynczych miejsc powinno być optimum. No chyba, że ruskim w ogóle nie wychodzi strącanie dronów, no ale to by było dziwne po takim

















Klimaschutz+Rüstungen, okupacja przez aliantów (tu nazwane jako Sojusz=NATO ale to jak sformułowano zdanie i docelowa publika stawiają między znak równości między Allianz i Alliierte), upadający przemysł, energia bla bla bla... no i nie zabrakło odniesienia do migrantów "ci którzy wykorzystują system".