@Zenon_Zabawny: Taka kultura dla ubogich i zajętych. Kiedyś w kościołach malowali biblię w obrazkach, a teraz w księgarniach czytają pornole. Ot, technika.
@Nero12: Dokładnie, to, że ludzie kradną, nie ma żadnego związku z religią. Ale jest okazja do pojechania po muzułmanach, to oczywiście to wykorzystują.
Najstarszy polski dąb został podpalony w połowie listopada ubiegłego roku. Początkowe ekspertyzy były pesymistyczne, ale wszystko miało się wyjaśnić wiosną. Okazuje się, że pożar pustego w środku pnia nie był tak groźny, jak się obawiano. Do dziś jednak nie wiadomo kto podpalił drzewo.
– Gdyby Discovery kręciło w Polsce swój serial o lombardach, miałoby lepsze historie – mówi naTemat Jacek Charkiewicz. Kiedy 21 lat temu otwierał we Wrocławiu pierwszy lombard, był to jedyny biznes jaki przychodził mu do głowy. Wiedział, że musi być zyskowny.
49-letnia mieszkanka Kalmaru szukała pomocy lekarskiej z powodu nieustępującego bólu w plecach. Jednak lekarz odesłał ją do domu. Na drugi dzień przyszła do niego ponownie. Tym razem powiedział jej, że jest hipochondryczką i znowu kazał wracać do domu. Dwa tygodnie późnej kobieta zmarła.
@bazingaxl: A jak ma wyglądać, jak według norm NFZtu lekarz rodzinny ma na pacjenta około pięciu minut, podczas których musi zbadać pacjenta, wypisać wszystkie zwolnienia, recepty i skierowania i pomyśleć, co mu dolega?
Paradoksalnie, na postawienie diagnozy jest mniej czasu u ogólnego w spokojnym zaciszu gabinetu, niż na izbie przyjęć.
@ostatni_i_sprawiedliwy: Sam jesteś brednie i kompletna bzdura, bo wyczytałeś w mojej wypowiedzi błędny limit.
Nie mówię o limicie ściśle ustalonym czasu na pacjentach, ale o limitach finansowych i ilości pacjentów przyjętych. Jeżeli w kolejce jest 50 osób i lekarz ogólny ma je wszystkie przyjąć, to logicznym jest, że braknie mu czasu. Według norm NFZtu jeden lekarz może opiekować się 2750 osobami. Żeby każdą gruntownie przebadać (12 pacjentów w ciągu 8
Sprawa ilustruje możliwości nadużyć, jakie wynikać mogą z dopuszczenia do sprzedaży bez uprzedniej konsultacji lekarskiej preparatów mających działanie poronne.
Tak. Zakazać Domestosu, bo ktoś może komuś go wlać do herbaty.
Przyjazd Bronkobusa dzisiaj nie zrobił już takiej furory. Ale nie pozostał niezauważony. Jeden z mieszkańców miał zastrzeżenia do jego miejsca postoju. Zgłosił więc Straży Miejskiej, że Bronkobus stoi od kilkudziesięciu minut na zakazie.
No do cholery jasnej, to ma być sensacja godna wykopu, że wśród tysięcy samochodów, które dzisiaj stanęły na zakazie zatrzymywania się był Bronkobus? Naprawdę?
Czy jeśli Korwin się zagapi i źle zaparkuje to też będzie wykop?
Dwadzieścia cztery minuty reklam, 36 minut przyspieszonego o kilka procent serialu, w którym i tak będzie się przewijać product placement. To już zaczyna wyglądać jak w Idiokracji, albo jak na antenie Mango TV.
Pomarańcze, cytryny, grejpfruty, ale też banany, kokosy czy daktyle opodatkowane są stawką 8 proc. VAT. Z kolei jabłka, wiśnie, morele, czereśnie tylko 5 proc. VAT.Skarbówka, chociaż przyznaje, że to „towary podobne”, wskazuje jednocześnie, że mają Polacy z jabłek robią szarlotkę, a z bananów nie.
19-latek z Legionowa śmiertelnie zakrztusił się zawiniątkiem z marihuaną lub został uduszony przez policjanta, który nie chciał dopuścić do połknięcia. Jedni powiedzą , że przyczyną jego śmierci była marihuana, inni, że udusił go policjant, jeszcze inni, że chłopaka zabiło archaiczne polskie prawo.
@SuchyRAWR: Ale przecież jest OGROMNA różnica pomiędzy reanimacją a duszeniem (złapaniem za gardło). To bardziej, jakby babcię z zadyszką ktoś powalił na glebę i reanimował butem.
@XpedobearX: Myślę, że to nie jest paradoks. Przecież zdarzały się sytuacje, gdzie ktoś zażył n------k wbrew woli (pigułka gwałtu), albo legalnie (lecznicza m-------a).
Finanse Rumunii są w dobrym stanie, a rząd spodziewa się w pierwszym kwartale bieżącego roku wstępnej nadwyżki podatkowej w wysokości 1 mld euro – zapowiedział premier tego kraju. Zobowiązał się do utrzymania deficytu budżetowego w wysokości 1,8 proc. PKB.
Bo oni mają podejście "bylibyśmy głupi, krzywdząc naszych podatników, więc obniżymy podatki", a urzędnicy w Polsce mają podejście "bylibyśmy głupi, krzywdząc samych siebie, więc podatki podwyższymy".
Francuski rząd wypowiada wojnę anoreksji i zbyt chudym modelkom. Minister zdrowia Marisol Touraine zapowiada zakazanie udziału „niedożywionych” modelek w paryskich pokazach mody oraz publikowania ich zdjęć w kobiecych żurnalach.
Ale to przecież dyskryminacja pracowników ze względu na ich chorobę czy niepełnosprawność! Kto to widział, żeby taki postępowy kraj jak Francja ustawowo zabraniał pracy chorym i niedołężnym!
Od niedawna użytkownicy Facebooka mogą flagować posty innych, jeśli wynika z nich, że autor ma myśli samobójcze. Posty są następnie weryfikowane przez pracowników Facebooka, którzy podejmują odpowiednie kroki.