@kwiat_pustyni626: Też mnie to ruszyło ale ja już od dawna nie chodzę do lasu, właśnie z tego powodu. Problem w tym że spotkanie z agresywnym psem możesz mieć już nawet na plaży w Sopocie 100 metrów od swojego hotelu (w zeszłym roku znieśli zakaz) albo nawet w sklepie lub centrum handlowym. To jest właśnie to jak psiarze odbierają nam prawo do normalnego życia. I atakują mnie za wypominanie tego -
Wyjdziesz do jakiejkolwiek parku w dużym mieście i zaraz zobaczysz suchoklatesów, karynki czy Sebastianow z tymi wielkimi, agresywnymi kundlami...
Może jestem spaczony wykopem, ale mam wrażenie że z roku na rok coraz więcej tego łazi.
I ten chory bambinizm, psiecka... a w modzie agresywne rasy bo karyna musi czuć się bezpiecznie - w towarzystwie agresywnego psa ¯_(ツ)_/¯ a Seba jak to Seba, mózgu za dużo to nie ma za to
Miałem w akademiku taką koleżankę, której mama pracowała w aptece. Jej koleżanka z pracy miała syna z Zespolem Downa, który całkiem dobrze sobie radził podczas gdy jego matka była w pracy. Pewnego dnia zadzwonił do niej i powiedział, żeby szybko wracała, bo mają skrzata w łazience i jest bardzo wystraszony. Ona niewiele myśląc szybko pobiegła do domu. Wchodzi do domu, a syn jej mówi, że skrzat jest w łazience. Otwiera drzwi od
Dzisiaj każdy będzie chciał przynajmniej raz kogoś wkręcić - w końcu prima aprilis Jeśli chcecie coś sprawdzonego to zacznijcie od tych trzech kroków: Krok pierwszy: 1 - Zacznij od… POKAŻ CAŁOŚĆ
Dzień 7 ze staruszkiem ze schroniska - przyszła buda :)
Wcześniej nic nie miałem przygotowanego dla niego, bo w zeszły czwartek po prostu się obudziłem i postanowiłem go zabrać ze schroniska i wszystko powoli kurierzy doworzą, dzisiaj jeszcze chyba GPS przyjdzie na wypadek gdyby kiedyś jakimś cudem sam wyszedł.
Pracuję od miesiąca na kasie w popularnym dyskoncie. Najgorzej rozcinać palety tępym nożykiem do 11:30 codziennie rano. Jeszcze odstawić puszek z przecierem mutti nie da się spokojnie odstawić, bo ktoś musi przejść. Dla mnie niedziela niehandlowa to zbawienie. Odkąd zacząłem pracę w handlu to w cyrku się nie śmieję. Ale w sumie nie o tym. #zalesie
To co się dzisiaj odwaliło to przeszło najśmielsze oczekiwania, tego się nie spodziewałem. Jakiś
źródło: 61ac1a9729df7d774883e0a65e86b40802720d3284ee78f26a5e0cbaee2bf6db,w400
Pobierz