#motoryzacja #pytanie Co jest nie tak z ta tarcza i moze klockami? Im blizej zewnetrznej krawedzi, tym wieksza korozja i klocki "nie szlifuja". Po przeciwnej stronie jest ok.
Mam taką zagwozdke, zawsze gdy przyjeżdżam w weekend do domu, o godzinie późnej np: 3-4 to, następnego dnia nic nie mogę zrobić, jestem całkowicie rozwalony i zejście z łóżka o godzinie 11:00 jest wręcz niemożliwe.
Czy organizm naprawdę mógł przystosować się do konkretnych godzin snu, że sen zaczynający się około 4 i trwający tak normalne 7-8h, jest zdecydowanie mniej efektywny?
dzięki za pierwszy wspólny dzień na nowym Wykopie. Po porannym rozbiegu serwis działa znacznie sprawniej. W ciągu dzisiejszego dnia wprowadziliśmy szereg zmian w zakresie optymalizacyjnych, w kolejnym kroku będziemy poprawiać problemy pomigracyjne (czarne listy, brakujące dane).
W nauczaniu egzorcystów, a przede wszystkim w ich praktyce, sakramentalia zostały wypaczone do czegoś na wzór amuletów. Woda, sól, olej czy medalik w ogóle zastąpiły jakąkolwiek moralną refleksję nad własnym życiem. Dodatkowo narosły wokół tego nieformalne, absurdalne zasady przekazywane z ust do ust: „olej musi być z pierwszego tłoczenia, ale oliwa z oliwek jest silniejsza niż olej rzepakowy”. Księża często nie próbują prostować tych aberracji, tylko je wzmagają.
@pkostowski: egzorcyzmy wody, czy oleju rzepakowego to jest uj... W moim pięknym mieście odbywa się cykliczna impreza w której dzieci przebrane np. za pomordowanych ludzi (świętych) noszą ich relikwie po mieście. No i tak przykładowo przebrane dziesięciolatki można spotkać niosące odrąbane paluszki, języki, czy kawałek ucha jakiejś zakonnicy. Ku uciesze gawiedzi...
@pkostowski: nie ma co do tego wątpliwości, natomiast noszenie kawałków trupów po mieście... No, jest niesmaczne. Sorry. Miejsce trupa jest w mogile, nad nią można czcić jego pamięć. A nie puszczać dzieci, żeby obnosiły po mieście szczątki ludzi. To jest po prostu chore i tyle.
W sumie to ktokolwiek może tak sobie nosić relikwie?
@young_fifi: Muszę tutaj chyba przeprosić, bo relikwie są różnego stopnia... Nie musi to być kawałek ciała zmarłego, może być to jego chusteczka albo szmatka potarta o jego okulary. To jest totalny odlot.
a relikwia to może być np. kawałek koszuli czy firanki.
@djtartini1: tak, masz rację. Sprostowałem to w jednym z komentarzy i sam zauważam, że są relikwie różnego stopnia. To o czym piszesz to relikwie trzeciego i drugiego stopnia. Tylko poważnie ktoś by pakował w "złoto" kawałek firanki? Ja obstawiam, że tam przynajmniej gil z nosa jest, a może nawet paznokieć.
No sami zobaczcie jakie "opakowania" tych relikwii, a to
Osobiście jestem zdania, że w sprawach dyskusyjnych pierwszeństwo ma etyka świecka i prawo świeckie, a wszelkie potrzeby duchowe powinny być realizowane z ich poszanowaniem. Nie na odwrót.
@Apaturia: tak się Wam wtrącę. Masz rację. Jest tylko taka ciekawostka...
Katechizm Kościoła Katolickiego wyjaśnia, że „Ciała zmarłych powinny być traktowane z szacunkiem i miłością wypływającą z wiary i nadziei zmartwychwstania. Grzebanie zmarłych jest uczynkiem miłosierdzia względem ciała; jest uczczeniem dzieci Bożych, będących świątynią
Więc ta sprzeczność, gdzie z jednej strony mamy nakaz "zakop i nie ruszaj", z drugiej opcję "wykop i pozyskaj do rytuału", jest tak naprawdę właściwa wielu systemom wierzeń i bardzo "ludzka".
@Apaturia: tak ale odnoszę wrażenie - może błędne, że jednak "białe religie" każą grzebać zmarłych, a "czarne religie" używają ciał zmarłych do praktyk magicznych. Wbrew pozorom religia katolicka wcale nie jest taka "biała". W tej religii cierpienie uważane jest
Co jest nie tak z ta tarcza i moze klockami? Im blizej zewnetrznej krawedzi, tym wieksza korozja i klocki "nie szlifuja". Po przeciwnej stronie jest ok.
źródło: temp_file.png1025528274106421665
Pobierz