"Za co wy nas bombicie" Podczas ataku dronów na stolicę przerażeni mieszkańcy w panice ładują się do aut i uciekają ze swoich osiedli, nagrywając płaczliwe pytania o to, co komu zrobili.
Czasami sobie myślę że teraz gdybym miał znowu 19 lat to inaczej ułożyłbym sobie życie. Że nie bałbym się odrazu iść na studia albo do pracy albo próbował już wtedy nawet szukać jakichś prac/staży w wojewódzkim i zdobywać expa w czymkolwiek byle nie w kołchozie. Ale wygodnym do zapomnienia jest fakt że wtedy miałem sporą fobię społeczną którą zwalczyłem jako tako dopiero przy 24-25 lvl i bardzo try hardowałem aby to zrobić.
@423frewq4f23: no właśnie często zapominamy, że młodsza wersja nas nie miała obecnej wiedzy ani ogarnięcia. Z perspektywy czasu wszystko wygląda prosto, ale wtedy fobia społeczna potrafiła zablokować rzeczy, które dla innych były podstawą
Da się naprawić psychikę po bardzo ciężkiej młodości? W jaki sposób można to zrobić?
Z zewnątrz jakby ktoś spojrzał to jest jako tako ok. Ale wewnątrz czuje się, jak auto po spotkaniu z drzewem... Codzienne funkcjonowanie tj. praca, zakupy spożywcze - owszem, wykonuję, ale niestety poziom trudności jest ekstremalny i niezależny ode mnie. Przebywanie w miejscach publicznych wywołuje we mnie dreszcze, pot, ciarki, swędzenie pleców i czasami nawet taką "wizje tunelową".
@PrzegrywZeWsi: da się podreperować do takiego stopnia, żeby normalniej funkcjonować i nie być cały czas zakładnikiem przeszłości. Może nie da się całkiem wymazać tego, co było, ale da się mocno zmniejszyć reakcje ciała i głowy na triggerujące sytuacje. to co opisujesz brzmi jakby twoje ciało dalej żyło w trybie przetrwania
Ja wyszłam częściowo. Najbardziej pomogło mi odcięcie się od środowiska, w którym to wszystko się działo. Do tego wieloletnia praca
@PrzegrywZeWsi: da się, po prostu palisz most łączący z przeszłością i uczysz się żyć na nowo, czy będzie łatwo? Ni c---a, będzie k------o trudno, jednak będzie zdecydowanie lepiej
✨️ Jak poradzić sobie z trudnymi momentami w życiu?Ⓘ Rok temu rozglądaliśmy się z dziewczyną za ofertami mieszkań i kredytów hipotecznych. W ciągu kolejnych kilku miesięcy odeszła ode mnie, mój kot zaczął ciężko chorować i nie wiem ile jeszcze przeżyje, a u taty wykryli guza mózgu. Gdyby ktoś mi wtedy powiedział jak bardzo życie mi się zmieni, nie uwierzyłbym.
Czuję że muszę tylko chwilkę odpocząć i poczuję się lepiej, prawda? Prawda?
@mirko_anonim: ciesz się że, nie wziąłeś tego kredytu z szonem, bo teraz byłbyś bez mieszkania i z długami. Dużo zdrowia dla taty i wytrwałości dla Ciebie. Będzie dobrze.
@mirko_anonim: bedzie lepiej zawsze pozniej jest lepiej. A po takich traumach odkrywasz siebie na nowo.
Rok temu bylem chhba w najgorszym emocjonalnym dołku jaki mialem w życiu. I podobnie jak u Ciebie początkiem byl koniec zwiazku z babą. Ale to co sie wtedy zmieniło mnie, to co robie i to czego doświadczyłem. Nawet ludzie w pracy mowia, ze mam zupełnie inna aure niz kilka lat
Tak naprawdę kolejne tygodnie będą decydujące z uwagi na kilkutygodniowy czas inkubacji wirusa. Jeśli przez ten czas mocno wzrośnie liczba zakażeń to można zacząć się martwić…
@UderzenieGrzmotu: kluczowe pytanie jest takie, czy jest to naturalny wirus czy nie. badania nad wzmacnianiem funkcji nie ustały wraz z wyciekiem koronawirusa z wuhan, pewnie wręcz odwrotnie.
Najwięksi troglodyci od demografii pisali, że żeby zwiększyć dzietność powinien spaść poziom dobrobytu jak i poziom ludzkiej świadomości. Tylko pytanie, po co ludzie pracują jak nie o lepsze jutro i lepszy poziom życia? Jeśli jest bieda, ale w miarę wysoki poziom świadomości, to ludzie zaprzestaną rozmnażania, bo nie będą widzieć sensu w egzystencji. Więc jeśli warunkiem demografii miałoby być całkowite wstecznictwo i powrót do ciemnogrodu to ja podziękuję i wole katastrofę demograficzną.
Najwięksi troglodyci od demografii pisali, że żeby zwiększyć dzietność powinien spaść poziom dobrobytu jak i poziom ludzkiej świadomości.
@NihilistRealmV: to nie ma sensu, ludzie którzy tak piszą to debile, argument w stylu: "Ale w AfRycE nie mają jedzenia i dzieci robią na potęgę" to czysty debilizm i nie zrozumienie problemu. Takim argumentem posługują się tylko janusze i jakieś szury od brauna czy mentzena.
@Monsieur_V: przecież to jest jakieś gównokonto nastawione na doom content. W sensie, okay - mamy ewoluującą sytuację, ale już o fakcie że stewardessa KLM jednak NIE MA hantawirusa pomimo kontaktu z bardzo chorą pasażerką to nie wspomni, no bo po co? Tak samo przedstawianie skrajnej wartości 6 tyg. dla okresu inkubacji jako defaultu (realna mediana - 18 dni), pisanie o tym jak to wirus zostaje na powierzchniach przez MULTIPLE DAYS
#zwierzaczki #psy #koty #pokazpsa #pokazkota
źródło: image_picker_57AA3674-A5C3-4E50-AA14-47A54F012E7B-88982-00001351435F5BE1
Pobierz