Niestety, takich samochodów nie sprzedaje się z dnia na dzień. Czasem miesiącami czekają na nowego właściciela. Gdyby to było paserati w tedeiku to co innego.
@AdrianV91: Był tu kiedyś mirek co planował zrobić sobie mieszkanie w takiej wieży. Całkiem poważnie do tego podchodził. Jeździł, szukał, ale nie wiem jak to się skończyło bo przestałem tag śledzić.
No dobra, znaleziono w stodole, wystawiono na aukcję. Ale kto jest właścicielem? Kto zgarnie kasę z aukcji? Czy może w UK tak sobie można "znaleźć" auto i je sprzedać?