@Cyberdyne: smutne i śmieszne że za jedno słowo w strone złodzieja kobieta ma sprawę w sądzie, wolność słowa, tak się kończy jak się wmawia całe życie ciemnocie 50iq że wszystko co złe to biały a oni zasługują na wszystko
Dziś do mnie zadzwonili scamerzy. Żałuje że nie nagrałem, bo zabawa była przednia. Opisze schemat, bo może komuś się przyda.
1. Pierwszy telefon dość wcześnie rano, człowiek zaspany, przed kawą, nie każdy od razu musi zajarzyć że coś jest nie tak. Telefon z numeru +48 227942868. Operator Polak, przedstawia się jakimś banalnym nazwiskiem, w moim wypadku "Adam Wiśniewski". Dzwoni niby z Providentu. Mówi, że bardzo mu przykro ale nie mogą udzielić mi pożyczki na
@thorgoth: też mnie tak chcieli kiedyś podejść, mieli moje dane (nie ma mnie w KRS) i pitolili coś o pożyczce, gość pyta w jakim banku mam konto, mówię że 'pko' -ok powiadamiam oragny proszę czekac, dzwoni typ z 'pko' i chce mnie zweryfikować, to mu mówę że jednak 'pekao' -ok powiadomię konsultanta dzwoni typ z 'pekao' i znowu chce mnie zweryfikować, woła numer klienta a ja mu na to, że
Mirki, byłem u dermatologa. Prywatnie, 400 zł / 15 minut, standardowo. Wchodzę, pytam o znamiona – pan doktor łaskawie zerka, mruczy coś pod nosem, zero konkretów, atmosfera jak na przesłuchaniu. No ale skoro już siedzę u DERMATOLOGA to pytam jeszcze o skórę głowy i włosy. Odpowiedź zdawkowa, ledwo dwa zdania.
Idę zapłacić. Rachunek: 600 zł. Ja zdziwiony mówię że wizyta kosztuje 400 zł, a pani na recepcji na to że pan doktor wpisał
@Whiskeyjack29: mnie zgięło w pół (kręgosłup) w norwegii, jednym z najdroższych do życia krajów EU, poszedłem do prywatnej kliniki do kiropraktora (chiropraktyk - lekarz od kręgosłupa), siedziałem w gabinecie chyba z 3 godziny, zrobiono mi rentgen całego ciała od stóp do głowy, na wielkim telewizorze lekarz opisał mi każdy krąg w każdym odcinku, przedstawił planowane leczenie, wykonał jakieś tam zabiegi wepchnięcia paru kręgów, w ogóle wszyscy dookoła mnie skakali, może
#dowcip Mała wioska gdzieś na niemieckim zadupiu. Po wsi rozeszła się wieść, że lokalny młynarz robi przekręty. Oszukuje ludzi na mące, bierze za dużo forsy za usługi itd. Wójt zrobił zebranie mieszkańców i pyta, co z tym fantem zrobić? Ludzie szemrają, gadają i nic. Nagle podnosi rękę Hans, miejscowy drwal, chłop jak dąb ale nie grzeszący rozumem. Wójt pyta: - Co tam, Hans? Jakiś pomysł? Hans: - Ja myślę, że trzeba młynarza zaj......bać! Na
Mamy drugi medal - 🇵🇱 Pia Skrzyszowska zdobyła 🥈SREBRO na 100 m przez płotki
Finały
100 m przez płotki kobiet
źródło: obraz
Pobierz