Obczajcie taką sytuację. Wystawiłem na #olx jedną rzecz, którą miałem na zbyciu. Po zaakceptowaniu przypomniało mi się, że jeszcze coś tam chciałem dodać w opisie i w momencie, w ktrórym edytowałem ogłoszenie, dosłownie może z 3 minuty po tym jak się po raz pierwszy pojawiło, chwilę po północy dzwoni do mnie jakiś nieznany numer, a w słuchawce słyszę głos, który jakimś takim prostackim tonem wsiowego głupka-dresa mówi mi, że "on
@Stulejman_Wspanialy: Poczta Polska jest w rozkładzie. Teściu zatracił się tam jako mechanik, niesamowicie marnotrawstwo pieniędzy. Niekompetentna obsada w warsztacie i nad nią. Notorycznie błędne diagnozy usterek, co za tym idzie, niepotrzebnie wymieniane sprawne części. Co większy cwaniak i złodziej wymienia sprawne i potem po cichu zabiera do domu i sprzedaje.
@Lupus_Management: kupiłem taki teściowi kiedyś, żeby zmierzył sobie zużycie energii na starej zamrażarce, takiej z późnych lat 70tych. Po 2 miesiącach ta zamrażarka popsuła się i przestała działać. Niestety dowiedział się o tym wnajgorszy możliwy sposób, gdy już wszystko w środku żyło i mega śmierdziało XD
1,8 mln Polaków żyje w skrajnym ubóstwie, dysponując średnio kwotą 20 zł dziennie - wynika z badania przeprowadzono na zlecenie Szlachetnej Paczki. Raport przytacza także szacunki Ministerstwa Pracy, zgodnie z którymi w 2024 r. 3,6 mln osób w Polsce będzie pracowało za tzw. najniższą krajową.
Mam u siebie w pracy obiady, często jak kogoś nie ma w pracy to po 15 zostają jakieś wolne dla chętnych, jestem przekonany że wiele więcej niż te 20zł dziennie nie wydaję na tygodniu.
...i przystawiając pistolet do jej głowy zmusił do seksu oralnego na nim i jego dwóch psach. Wszystko nagrał telefonem. Recydywista trafi do końca życia na listę sprawców przestępstw na tle seksualnym.
@pekas: ale mnie to 5zł teraz w------o. Przypomniała mi się historia jak kupowałem motocykl i chłop nic nie chciał zejść z ceny. Jak już odjeżdżałem z zapakowanym na przyczepce motocyklem to mi przyniósł takie 5zł na szczęście.
Z takich wstydliwych historii z graniem... W moim pierwszym przejściu #wiedzmin 3 kompletnie nie zrozumiałem idei przyświecającej alchemii i myślałem że mikstury każdorazowo są absurdalnie drogie. Przez całą grę nie stworzyłem żadnej mikstury. W tym mikstury widzenia w ciemnościach.
Przez całą grę w jaskiniach i piwnicach chodziłem z kagankiem od Keiry żeby cokolwiek widzieć.
Mam problem z moim chłopakiem. Mianowicie bawi się w jakiegoś szeryfa dzielnicy. Codziennie wieczorem mówi, że idzie na obchód. Chodzi pół godziny po osiedlu i sprawdza jak ludzie zaparkowali auta. Jak coś mu się nie podoba to dzwoni na straż miejską. Dzieje się tak dzień w dzień dosłownie. Nawet w naszą rocznicę nie odpuścił i jak wróciliśmy do domu z kolacji to on poszedł na tej swój obchód. Dodatkowo jeszcze jego ojciec
Od kilku miesięcy kilkadziesiąt uszkodzonych aut Panka jest podrzucanych regularnie na mały parking osiedlowy. Poczta chyba do Panka nie dochodzi bo nie reagują, może listonosz zachorował.
Nie rozumie, dlaczego straż miejska tego nie zabiera? U mnie na osiedlu już dwa takie wraki zabrali, zgłosiłem porzucone auto i po 7 dniach od umieszczenia pisma za szybą po auto przyjechała laweta.