Wpis z mikrobloga

@masuwacz33: skarpetki jeszcze jakoś ujdą chociaż pewnie będziesz w nich "metroseksualnie" odsłaniać kostki w trampkach w środku zimy. Ale te ciasne spodnie to już naprawdę przegięcie.

Nie masz problemów ze zdejmowaniem i potem wciąganiem ich na dupę w toalecie?
  • Odpowiedz
@masuwacz33: to nie są skarpetki do bardzo niskich butów np mokasynów? W sensie zakłada się je do konkretnego obuwia tak jak dłuższe skarpetki ubiera się do eleganckich butów a nie zakłada stopki. Do butów zimowych też się raczej nie ubiera takich niskich. Po prostu mają swoje określone zastosowanie i użytkowanie ich na opak nie powoduje ze się jest super nowoczesnym.
  • Odpowiedz
@masuwacz33: imo to są zupełnie normalne spoko skarpetki, ale do letnich/wiosennych butów wyciętych typu mokasyny, czy nawet trampki jak ktoś lubi efekt gołych kostek.
Noszenie ich zimą do zimowych butów nie byłoby według mnie gejowskie, tylko zwyczajnie dziwne. Tym bardziej że zazwyczaj są mniej wygodne od zwykłych lub stopek, bo się łatwo rolują dłuższych butach.
  • Odpowiedz
@mlodyernest: @caslin: Jasne, że nie mówię tutaj o noszeniu ich do zimowych butów. Nie uszczegółowiłem tego w poście, ale bardziej mam na myśli okres wiosna - jesień, raczej tak na co dzień do sneakersów. Wg mnie takie niższe wyglądają o wiele lepiej niż typ do kostki, którego wystaje np. około 1cm z buta.
  • Odpowiedz
@masuwacz33: ja tam ze stopek przerzuciłem się na długie skiety. Po prostu odsłonięte kostki w 99% wyglądają źle u faceta. Kojarzy mi się z karkami w super obcisłych przykrótkich spodniach i właśnie odsłoniętych kostkach + buciki sportowe. Chyba, że mówimy o dobrym dopasowaniu do ubrania.
  • Odpowiedz