Grupki na FB "lekarz szuka pracy" powinny być znacznie mocniej i częściej pokazywane społeczeństwu.
Ludzie kompletnie nie są świadomi tego jak absurdalne pieniądze zarabiają lekarze i jak trzeba się ich prosić, żeby w ogóle zechcieli pracować. Pierwszy lepszy post lekarza zaraz po studiach, bez specjalizacji, w jakiejkolwiek części Polski o tym, że szuka pracy i w odpowiedzi dostaje 30 komentarzy z prośbą o kontakt XD Stawka 160zł/h to oczywiście psucie rynku! Tak, 160zł/h
Ludzie kompletnie nie są świadomi tego jak absurdalne pieniądze zarabiają lekarze i jak trzeba się ich prosić, żeby w ogóle zechcieli pracować. Pierwszy lepszy post lekarza zaraz po studiach, bez specjalizacji, w jakiejkolwiek części Polski o tym, że szuka pracy i w odpowiedzi dostaje 30 komentarzy z prośbą o kontakt XD Stawka 160zł/h to oczywiście psucie rynku! Tak, 160zł/h






































Przypomniała mi się pewna historia.
Chodzi o tzw. "Gimli Glider", czyli incydent z 23 lipca 1983 roku, kiedy to samolot linii Air Canada lot 143, Boeing 767, skończył paliwo w locie z powodu błędu przy tankowaniu – zamiast przeliczyć paliwo z litrami na
- dlaczego piloci nie wiedzieli że mają mało paliwa? Bo popsuty był wskaźnik ilości paliwa w kabinie. Mogli z tym polecieć, ale była to decyzja pilota.
- nie działał bo popsuty był jeden z procesorów. Znaczy działał po wyjęciu jednego z bezpieczników przez technika. Drugi technik podczas diagnostyki włożył znowu ten bezpiecznik jakiś czas później, ale zapomniał go wyłączyć przed lotem.
- pomyłka z