kobieta powiadomiła obsługę hotelu na Mokotowie, że nowopoznany mężczyzna miał włamać się do jej pokoju i w pewnym momencie dopuścić się molestowania.Policja już w południe podawała, że z zabezpieczonych nagrań monitoringu ma wynikać, że policjant nie włamał się do pokoju 28-latki.
"Kobieta stojąca przed drzwiami pokoju przekazała mężczyźnie kartę magnetyczną w celu otworzenia drzwi, a następnie razem weszli do środka. Mężczyzna opuścił pokój po niespełna 4 minutach" - przekazała stołeczna policja.





























@blastocysta: autor artykułu na g---o stronie weedshitnews.pl:
Paweł "Teone" Leśniański
Hahahhahhahahhahaha.
źródło: 1000056143
Pobierz