Pozwolę sobie trochę zaszaleć. Tak sobie myślałem o fantastycznych aspektach snu, które można by wykorzystać w książce sci-fi. Pomyślałem sobie tak przy okazji nad kilkoma eksperymentami i jednym się tutaj podzielę, może kogoś zainspiruje.
Pomyślałem sobie, że spróbuję zrobić we śnie zdjęcia i przemycić je do świata na jawie. Plan jest taki, że zostawiam aparat na biurku, w pokoju, w którym śpię. Kiedy uświadomię sobie sen,













Słyszeliście o tym, że nie należy w LD pytać napotkanych ludzi o datę i godzinę? Na Youtubie są o tym filmy, że dzieją się wtedy dziwne, przerażające rzeczy.
https://www.youtube.com/watch?v=5v3dfCIu3l4