Minęło pół roku od wyprowadzki od męża. Córka w kondycji psychicznej wzorowej. To było najważniejsze. Uśmiecha się teraz codziennie, widać że jej lepiej. I jest taka bardzo spokojna. Ja potrzebuję więcej czasu na dojście do "starej siebie". Ale wszyscy mówią że niesamowicie się zmieniłam na lepsze. Może i tak. Stary zdaje się, płynie. Dochodzą mnie słuchy ze starego osiedla, że około 8 rano kiwa się nawalony na balkonie. Że sterta śmieci na balkonie (głównie
@Mirxar: Jezu, ja jestem po jednym z tych super kierunków i planuję ślub ze zwykłym pracownikiem magazynu, którego coroczna premia dobija do połowy moich rocznych zarobków.
Jechaliśmy z różowym po córkę do szkoły, jak wracaliśmy to zobaczyłem że jakiś człowiek leży na chodniku. Wyskoczyłem z auta, wokół niego wianuszek ludzi, mówili że nie mogą wyczuć tętna. Podbiegłem, faktycznie puls niewyczuwalny. Kazałem im się odsunąć, przewróciłem faceta na plecy i zacząłem masaż serca. Dziewczynę wysłałem do auta po chusteczkę, bo miał pianę na ustach a musiałem zrobić usta-usta. Brzydziło mnie to, ale zrobiłem. Potem mnie dziewczyna zmieniła a ja
Mireczki z #gdansk chcecie kupić tanio świeża rypkje?
Naprzeciwko Europejskiego Centrum Solidarności , przy ul. Jana z Kolna, róg Gdyńskich Kosynierów w Gdańsku Pan Rajmund prowadzi mały sklep rybny, w którym można również kupić artykuły spożywcze. Zawsze są tam świeże ryby, po które Pan Rajmund co rano jeździ do rybaków.
Niestety Pan Rajmund zamyka sklep, bo jest mało klientów, a koszty i podatki ogromne.
Z zalet czy przekleństw (nie jestem pewien) mojego mózgu, to po oglądnięciu filmu, przejściu gry albo przeczytaniu książki, nie pamiętam z tych rzeczy dosłownie nic a nic po 3-5 latach i mogę po takich czasie powtórzyć tą czynność przeżywając wszystko tak samo jak za pierwszym razem.
@DrGreen_2: XD Mam różowy pasek pod avatarem. Kurna typie. Nie mam jeszcze dziecka, planuję w najbliższym czasie jeżeli tak mocno Cię to interesuję, ale nie zamierzam wysyłać jego zdjęć ludziom z pracy, najlepiej to nikomu poza moimi rodzicami, bo to jak wygląda moje dziecko nikogo innego nie powinno interesować.
#pytaniedoeksperta #rachunki Nie dogadaliśmy się z niebieskim i On zapłacił fakturę za prąd wczoraj i dzisiaj ja puściłam przelew za tę samą fakturę. :D Dzwonić do Energi i wyjaśniać czy to po prostu przejdzie na kolejną płatność za dwa miesiące?
Lubię robić pizzę i częstować nią sąsiadów na osiedlu. Dzisiaj dostałem recenzję: "otwieraj lokal, gwiazdka Michelin gwarantowna" #pizza #gotujzwykopem
Od dwóch miesięcy próbuję załatwić usługę od konkretnej osoby. Wymieniliśmy kilka maili, po czym nastała cisza. Dzwoniłam dwa razy, wysłałam SMSa i typ zamiast W KOŃCU wysłać mi numer rachunku, na który mam wpłacić pieniądze to zapytał czy mam firmę i czy robimy na fakturę VAT. Po dwóch godzinach odpisałam, że nie Proszę Pana, poproszę ten numer konta, bo chcę przelać pieniądze i od trzech dni znowu NIC. Wiem, że od września
Wyklikałam sobie wczoraj kuriera #dpd który miał przyjechać 10-14, żeby zabrał hulajnoge elektryczną do reklamacji. Nie zjawił się, a jest po 16... Żadnego numeru telefonu, żadnego SMSa czy coś. Infolinia to bot i średnio potrafi pomóc... Co zrobić? :(
@alma_: To normalne w DPD, jak zadzwonisz na infolinie, to dowiesz się, że kurier był tylko nikogo nie zastał. Musisz kołować nowy list przewozowy. Tak można się z nimi bawić bardzo długo, lepiej dogadaj się na inną firmę kurierską, albo sama dostarcz paczkę do najbliższego punktu skąd je zbiorczo zabierają.
Za kilka tygodni będę mieć zabieg, który lekarz będzie przeprowadzał w znieczuleniu ogólnym. Nie boję się w ogóle bólu po operacji (chociaż podobno jest duży) ani blizn po niej czy cokolwiek, ale SRAM ZE STRACHU przed narkozą. Tego, że się nie obudzę, że nie będę mogła oddychać, że po wybudzeniu zwymiotuję i się uduszę i takie historie... Czy ktoś, kto to przeżył, może się podzielić odczuciami? Mam naprawdę duże obawy, że jak
@alma_: dostajesz głupiego Jasia a potem kładziesz się na stół i film się urywa, bo nawet nie wiesz jak i kiedy zasnęłaś. Budzisz się na sali wybudzeń.
Z salami trochę pomogliście, więc Mirki teraz szukam wodzireja i dja na #wesele Planuję mieć zabawę bardziej elegancką niż wiejską, żadnego disco polo, raczej stare przeboje, wodzirej zachęcający do zabawy, ale nie nachalny, energiczny, bez żenujących żarcików, wiedzący kiedy dać gościom odpocząć, a kiedy zorganizować zabawę. Poszukuję raczej młodych niż starych. Takich, co sprawili, że wesele było bardzo dobrze przez gości wspominane. Zależy mi na Waszych osobistych doświadczeniach. #trojmiasto
Mirki mieszkający w #niemcy potrzebuje mocno waszej pomocy. Dziś z samego rana jadąc do rodziców niebieskiego koło 4 rano wpadłam na oponę od tira (wystrzeliła 10 minut wcześniej i leżała na środki prawego pasa). Jechałam przepisowo, ale no niestety nie spodziewałam się, akurat był odcinek autostrady bez oświetlenia, a ja nie miałam długich, bo w przeciwną coś jechało. Odpadła nam osłona od zderzaka i coś tam jeszcze. Mamy nagranie z
@alma_: Zadzwoń do lokalnego posterunku polizei bo tak to ciężko wróżyć co będzie. Generalnie Niemcy są obowiązkowi i zapewne sporządzili notatkę z waszego zdarzenia. Jednak ciężko mi powiedzieć jak co mówią przepisy w temacie wpieprzenia się na przeszkodę na autostradzie, jeśli będzie na to jakiś paragraf to się dowiesz.
@alma_ wasz pojazd zarejestrowany w DE czy PL? Sugeruję najpierw skontaktować się z agentem, u którego zawieraliscie umowę ubezpieczenia swojego pojazdu
Córka w kondycji psychicznej wzorowej. To było najważniejsze. Uśmiecha się teraz codziennie, widać że jej lepiej. I jest taka bardzo spokojna.
Ja potrzebuję więcej czasu na dojście do "starej siebie". Ale wszyscy mówią że niesamowicie się zmieniłam na lepsze. Może i tak.
Stary zdaje się, płynie. Dochodzą mnie słuchy ze starego osiedla, że około 8 rano kiwa się nawalony na balkonie. Że sterta śmieci na balkonie (głównie