Czego niby wyznacznikiem jest poziom zamożności obywateli w kwestii oceny żywotności cywilizacji? Bogaty Rzym upadł pod naporem barbarzyńców z północy. Bogate Chiny uległy Mongołom ze stepów. Gdy sami Mongołowie zaczęli cieszyć się luksusami jakie oferowały zdobyte przez nich państwa ich armie utraciły dyscyplinę i zaczęli stopniowo tracić wpływy wywalczone przez ich ojców i dziadków.
Zachodnie społeczeństwa choć zapewniają swoim obywatelom wysoki dobrobyt to nie mają nawet w połowie tak silnej woli walki
Gdyby wola walki miała cokolwiek wspólnego z wielkością cywilizacji, to tatarzy czy indianie ameryki północnej byliby czymś więcej niż atrakcjami w rezerwatach i skansenach.
Rzecz w tym, że Tatarzy jak pisałem tą wolę walki z czasem utracili. Zostali też wyparci nie przez rozleniwione dekadenckie cywilizacje tylko przez wciąż agresywne państwa jak Polska czy Rosja albo
@thorgoth: Nie wiem co to za durny pomysł, że przewaga technologiczna wyklucza wojowniczą i ekspansywną kulturę danej cywilizacji. Europa dziś też ma przewagę technologiczną nad Afryką, ale nie próbuje z tego powodu jej podbić. Europa była ekspansjonistyczna, była agresywna i wręcz za swój cel uważała szerzenie cywilizacji czym usprawiedliwiała swoje działania. Myślisz, że nawet jak masz karabin to będzie ci się chciało płynąć statkiem na drugi koniec świata z dala
Kolega chyba nie czyta ze zrozumieniem co piszę. Tak im się chciało. Mieli motywacje by rzucić wyzwanie nieznanemu, by podbijać i zdobywać. Współczesny człowiek tego nie ma poza może paroma
podobnie jak poszczególne kraje Europy albo poszczególne Stany USA.
Na rożne sposoby. Stany w USA różnią się między sobą, ale poszczególny stan nie posiada odrębnej tożsamości narodowej jak kraje Europejskie. USA jako całość jest typowym państwem-cywilizacją podobnie jak Chiny czy Indie. Amerykanie mają pewne wspólne symbole do których mogą się odwołać jak święta dla nich konstytucja czy flaga. W przypadku Europy niby jest flaga UE, ale dla nikogo nie jest
W kontekście Charlie Kirka mogę powiedzieć kilka rzeczy. Przed jego śmiercią mało się nim interesowałem. Wiedziałem, że istnieje i tyle. Po jego śmierci bardziej się zapoznałem z jego działalnością i zdecydowanie nie zgadzam się z wszystkim co on głosił. Czy to oznacza moje poparcie dla aktu zabicie go? Oczywiście, że nie. Mordowanie ludzi bo mają inne poglądy od nas to zwykłe barbarzyństwo. Nasza cywilizacja w pewnym
Kirk całkowicie otwarcie i jest to nagrane - śmiał się z tego co Izrael robił w Gazie,
Nie miło, ale i tak nie usprawiedliwia to bynajmniej jego morderstwa. Nie aprobuje zabijania ludzi za bycie chamami. Większość osób o poglądach liberalnych z tego co wiem też tego nie robiła w przeszłości bo to osoby liberalne zwykle sprzeciwiały się karze śmierci nawet dla
@tetradon777: Przyznaje, że amerykańska prawica sama źle to rozegrała co mnie nie dziwi, ale to nie wpis dotyczący Trumpa i jego brakiem umiejętności zarządzania takimi sprawami, a i sam Kirk jest tu drugorzędny.
Jakoś nie jestem fanem autonomicznych samochodów. Jest to znowu poświęcanie naszej wolności na rzecz wygody. Człowiek który sam prowadzi pojazd ma jednak pełną kontrolę nad tempem, kierunkiem oraz sposobem jazdy. W autonomicznym samochodzie tą kontrolę traci co odbiera w praktycznie całą przyjemność z jazdy. Początkowo autonomiczny samochód to jeszcze ciekawostka. Później innego już nie kupisz.
Prześladują was w nocy czasami egzystencjalne koszmary? Macie przerażające myśli gdy leżycie sami na łóżku i patrzycie w sufit. Odczuwacie kruchość swojego istnienia i nagle wszystkie wasze codzienne problemy wydają się małostkowe i nieważne? Czy dociera do was wtedy jak bardzo sami jesteście na tym świecie?
W obu sprawach śledczy prosili właściciela Facebooka o dane kont, ale nie dostali odpowiedzi. Obelżywe, komputerowo wygenerowane filmy miały dziesiątki tysięcy wyświetleń, a sprawców nie ustalono.
Ja tam nawet lubię jak on odwiedza restauracje z gwiazdkami michelin. Jest to zawsze zabawny kontrast między prostym chłopem próbującym czegoś ekskluzywnego. Zawsze mnie też bawi jak ma on czasami problem z opisem tego czego doświadcza podczas zjedzenia niektórych dań. No widać, że brakuje mu pewnej kulinarnej erudycji, ale ma to swoje plusy bo to działa czasami na wyobraźnie widza. Człowiek ma wrażenie, że on tam doświadcza czegoś transcendentalnego podczas próbowania tamtejszych
Przegapiłem chyba wszystkie harry pottery i lotry z wykop w tym roku, ehh. Może się jeszcze nadrobi kiedyś, bo to był fajny czas na spędzanie wieczorów... #harrypotter #wladcapierscieni
Nie wierze w jakieś dziejowe teorie spiskowe. Nie znaczy to jednak, że nie widzę zagrożenia w istnieniu różnego rodzaju półtajnych stowarzyszeń jak Grupa Bilderberg czy Komisja Trójstronna. Nawet jeśli ich organizatorzy nie planują podbicia świata to wyraźnie tworzą alternatywne dla publicznych, ponadpartyjne i ponadnarodowe ośrodki wpływu które zrzeszają kluczowych polityków, biznesmenów, naukowców i osoby medialne. Zdecydowanie zakłóca to sprawne funkcjonowanie demokracji której fundamentem ma być przecież przejrzystość i
Prawo świeckie to całkowicie sztuczny konstrukt o ile nie jest osadzony na kulturowych normach. Całkowicie abstrakcyjny i oparty na woli bezosobowych instytucji, a nie organicznej wspólnoty. Współczesny liberalizm w praktyce stworzył nową formę tyrani opartą właśnie na takich instytucjach państwowych lub ponadnarodowych które same ustalają co jest słuszne, a co nie.
Prawo jest starsze niż liberalizm, ale nie było to prawo świeckie o którym piszę. Pierwsze prawa miały charakter religijny i ta tendencja utrzymała się aż do
@muaddib443: Po pierwsze to nie wywożą wszystkich pieniędzy na zachód. Część zostawiają u siebie, część w Chinach, a część w jakiś rajach podatkowych albo Szwajcarii która nawet pieniądze najgorszych łajdaków przyjmuje. Po drugie to nie bardzo im się to opłaciło bo Rosji rezerwy na zachodzie zamrożono. Po trzecie to żaden argument za tym, że tych instytucji w tych krajach nie ma bo jak najbardziej są. Można co najwyżej im zarzucić
@LuznaPusi: No nie bardzo. To czy dana struktura społeczna jest sztuczna zależy od tego na ile jest planowanych racjonalnie konstruktem, a na ile wyłania się w sposób organiczny. Religia nigdy nie była jako tako planowana. Pojawiła się w pewnym sensie samoistnie.
@matti-nn: Ale poziom przestępczości nie mówi o niczym. Jak będziesz mieć społeczeństwo złożone z bezmyślnych automatów to i zerową przestępczość będziesz miał. Kraje typu Meksyk mierzą się z licznymi problemami społecznymi i ekonomicznymi. Kraje zachodnie tymczasem są bogate i z powodzeniem wprowadzały metody dyscyplinowania społeczeństwa zaczynając od szkół, a po więzienia kończąc o czym pisał Foucault. To plus rosnąca inwigilacja gwarantuje ci niską przestępczość, ale takie systemy są dużo bardziej
@effie-trynkiewicz: No nie bardzo. Ludzie pierwotni jako tacy nawet nie posiadali zbytnio zdolności do myślenia abstrakcyjnego, a co dopiero do tworzenia racjonalnego systemu wartości. Żaden mit nie działa jeśli ma charakter instrumentalny. Trzeba w niego naprawdę wierzyć.
@LuznaPusi: I tu się mylisz. Mit nie działa jeśli ma charakter instrumentalny. Pisał o tym już polski filozof Leszek Kołakowski. Jego siła oddziaływania leży w przyjmowaniu go a priori jako prawdę objawioną. To dlatego, że mit nie odnosi się do rzeczywistości doczesnej, a wykracza poza nią. Próba instrumentalizacji mitu nadaje mu doczesny charakter co w praktyce go zabija. Co więcej ludzie pierwotni jako tacy nie posiadali za bardzo nawet zdolności
no jak nie mowi, jednym z glownych praw moralnych/religijnych jest nie zabijaj i nie kradnij. Jesli religijność nie ma na to wpływu to pokazuje ze nie jest skorelowana z moralnością.
Podałem ci przykład z automatami, ale widzę, że go nie załapałeś. Religia nie tyle jest skorelowana z moralnością co tą moralność stworzyła. Ale przynajmniej w przypadku chrześcijaństwa koncept dobra i zła odnosi się do idei wolnej woli. Wartość dobra
@LuznaPusi: Nie żaden fanatyzm tylko zwyczajna wiedza z zakresu historii, socjologii i filozofii. Z biologicznego punktu widzenia masz racje. Człowiek współczesny aż tak bardzo się nie różni od swoich przodków. Kultura jednak była zupełnie inna. Zdolność myślenia abstrakcyjnego nie jest nam dana biologicznie. Posiadamy ją dzięki społeczeństwu, a dokładniej językowi. Widać to w kontekście tak zwanych dzikich dzieci. Jeśli dziecko nie ma interakcji z ludźmi i nie nauczy się języka
@matti-nn: Ale taka jest prawda. Mogę odwołać się do licznych socjologów czy nawet historyków czy religioznawców w tym temacie. Na początku w ogóle nie myślano w kategorii moralnych tylko w kategorii tabu i koncepcie brudu (nie fizycznego bynajmniej) co opisywała chociażby brytyjska antropolożka Mary Douglas. Dopiero później wyłoniły się koncepty moralne i miały one źródło w religiach lub filozofiach o charakterze podobnym do religii jak Konfucjonizm. Sam koncept mitu kolega
@matti-nn: To nie było jakieś zbiorowe dzieło Harvardu tylko psychologa rozwojowego Michaela Tomasello który też nie funkcjonuje jako nieomylny autorytet, a jako pewien badacz który sam krytykuje innych badaczy i spotyka się z krytyką. Po drugie nie znoszę odsyłania do dzieł. Jak facet przedstawia tam jakieś ciekawe tezy i argumenty to je przytocz i się wtedy odniosę.
bo posluchal Kolakowskiego
Jeden z ważniejszych, polskich filozofów, ale nie tylko do niego
To bedziemy definiowac wszystko na podstawie przeszlosci teraz?
Owszem. Człowiek jest zakorzeniony w przeszłości. Jak ci już pisałem moralność oświeceniowa w dużej mierze zapożyczyła moralność od chrześcijaństwa. W praktyce oświeceniowy liberalizm był w dużej mierze rozwinięciem chrześcijańskiego personalizmu który w innych kulturach słabo występował. Kultura współczesna jest jak najbardziej rozwinięciem naszych przeszłych tradycji, a Chiny też to dotyczy. One co prawda nie bazują na chrześcijaństwie, ale na Konfucjoniźmie czy
Któż ostatecznie władza większą potęgą? Silny człowiek z bronią czy człowiek który siłą woli i charyzmą jest wstanie podporządkować sobie całą armie? Putin może być niskim, starym, łysiejącym mężczyzną, ale na jego rozkaz umierają tysiące sprawnych fizycznie, młodych mężczyzn. To jest prawdziwa potęga! A jednak Thulsa pod koniec ginie, ale dopiero wtedy gdy sam Conan odnajduje własną siłę woli by mu się przeciwstawić.
@Al-3_x: Nie ma silnego ciała bez silnego umysłu i nie ma silnego umysłu bez silnego ciała. Umysł jest elementem ciała człowieka, a nie czymś odrębnym.
Ogólnie to brakuje mi tej dawnego sznytu, stylu i elegancji. Dzisiejsza kultura jest zdecydowanie bardziej wulgarna i prymitywniejsza. To była jednak inna epoka.
@Rmaala: Elita zawsze tworzyła kulturę. Naturalne zjawisko. Nie istnieje coś takiego jak masowa kultura w praktyce. Problem zaczyna się dopiero gdy nawet elita tej kultury nie ma.
Najnowszy jego film idealnie obrazuje s----------e polskiej gastronomii, 12 zeta za pączka w wiejskim sklepie? XDDDD Może i rzeczy z tego sklepu są dobre, nie wiem, nie jadłem, ale ceny są chore i brak reakcji na to w filmie i w komentarzach pokazuje, że Polacy po prostu chcą być dymani, proszą o to. #ksiazulo
@zagubionychromosom: To naturalna zasada istniejąca od wieków. Nie jest to ścisła reguła, ale jak ktoś robi coś lepiej od innych to ceni się też zazwyczaj bardziej. Dlatego to bogaci mieli zwykle najlepsze rezydencje, najlepsze samochody, najlepsze meble i najlepsze inne rzeczy. Ludzie pragną między innymi pieniędzy bo to gwarantuje lepsze i zdrowsze żarcie, a nie jakieś masowe g***o dla mas z marketu. Ktoś może oczywiście charytatywnie robić rzeczy wysokiej jakości
no ale tobie właśnie się myli najlepsze z najdroższe
Wcale nie. Nie twierdze, że coś co jest drogie od razu musi być najlepsze. Bronie idei, że te pączki które mają być ponadprzeciętnie dobre mają prawo być droższe niż typowe pączki ze sklepu. Gdyby smakowały źle to bym nie bronił ceny i powiedziałbym, że właściciela powaliło. Też nawet dobre danie które tylko trochę lepsze niż zwykle, a ma cenę z kosmosu
Lubie czytać wypowiedzi wykopków, że jak zostaną siłą powołani do wojska to zastrzelą dowódce jak ten im rozkaże iść na front. No wiadomo, że to się nie wydarzy. Takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko i to nie jako świadoma decyzja tylko zwykle efekt silnego załamania psychicznego danego żołnierze pod wpływem nadmiaru stresu. Ludzie są tak skonstruowani, że z natury ulegają wpływowi autorytetów oraz grupy i potwierdzają to liczne badania psychologiczne czy socjologiczne.
@KarmelkowyZubr: No to też działa. Wtedy masz do wyboru pewną śmierć przy próbie zdrady lub niepewną śmierć przy pójściu na front. Tak czy inaczej małe szanse na bunt.
@tomasz_mazur: Ja akurat jestem przegrywem. Mam niskie przywiązanie do własnego życia. Śmierć za coś większego nadałaby mi przynajmniej poczucie sensu.
@fabian-kulczyk: Raczej za ojczyznę w której się wychowałem i z którą się utożsamiam. Państwa nie są sztucznymi tworami. Są naturalnymi formami organizacji wspólnoty. Nawet mrówki w sposób nieświadomy tworzyć organizacje na kształt państw.
@fabian-kulczyk: Nie polemizuje z ironią i kpinami bo to żaden argument w rozmowie. W toku historii każda wspólnota dążyła do tego by ustanowić dane terytorium które mogłaby nazwać swoim. Robią to nawet zwierzęta czy owady więc ma to podstawy w psychologi ewolucyjnej. Ja mam fakty, a ty masz kpiny. Kto wypada lepiej merytorycznie? Odpowiedź jest oczywista.
@fabian-kulczyk: Można sprowadzić kwestie ojczyzny do jedynie kawałka ziemi jak i można sprowadzić samego człowieka to jedynie bycia kawałkiem chodzącego mięsa którego egzystencja nie ma żadnego sensu. Można w ten sposób odebrać znaczenie wszystkiego co nas otacza i uczynić nasze życia nudnymi i jałowymi. Tylko, że ludzie nie funkcjonują w ten sposób. Nadajemy pewnym rzeczą wyższą wartość dzięki czemu nasze życie staje się czymś więcej niż przypadkowych aktem egzystencji w
@fabian-kulczyk: Ty to potwierdzasz mój mało rozumny, prostolinijny kolego samym faktem, że nie umiesz podjąć ze mną normalnej dyskusji i przedstawić choć jednego kontrargumentu przeciwko temu co głoszę. Marnujesz teraz tylko mój czas.
Zachodnie społeczeństwa choć zapewniają swoim obywatelom wysoki dobrobyt to nie mają nawet w połowie tak silnej woli walki
źródło: efefe
PobierzRzecz w tym, że Tatarzy jak pisałem tą wolę walki z czasem utracili. Zostali też wyparci nie przez rozleniwione dekadenckie cywilizacje tylko przez wciąż agresywne państwa jak Polska czy Rosja albo
Kolega chyba nie czyta ze zrozumieniem co piszę. Tak im się chciało. Mieli motywacje by rzucić wyzwanie nieznanemu, by podbijać i zdobywać. Współczesny człowiek tego nie ma poza może paroma
Na rożne sposoby. Stany w USA różnią się między sobą, ale poszczególny stan nie posiada odrębnej tożsamości narodowej jak kraje Europejskie. USA jako całość jest typowym państwem-cywilizacją podobnie jak Chiny czy Indie. Amerykanie mają pewne wspólne symbole do których mogą się odwołać jak święta dla nich konstytucja czy flaga. W przypadku Europy niby jest flaga UE, ale dla nikogo nie jest