Z wiekiem coraz bardziej zaczynam rozumieć ludzi którzy nie chcą angażować się w politykę. Na pewnym etapie gdy młodzieńczy idealizm przechodzi człowiek zaczyna patrzeć na wszystko coraz bardziej cynicznym okiem. Do tego można po jakimś czasie odczuć zmęczenie tym ciągłym mobilizowaniem co wybory do oddania głosu bo rzekomo od tego zależą losy całego kraju. W praktyce większość wyborców i tak nie podejmuje decyzji w oparciu o racjonalny wybór tylko pod wpływem emocji
@Al-3_x: celem partii politycznej jest zdobycie i utrzymanie władzy. Łatwiej to zrobić populistycznymi obietnicami niż realnym działaniem. Proste fakty.
@Al-3_x w całym swoim życiu głosowałem za mniejszym złem, zawsze przeciwko komus, nigdy za kimś... Skończyłem z tym. Dodatkowo to tylko iluzja wyboru, przy korytach te same zakazane mordy od lat... Przestalem sie oszukiwać ze kiedyś to sie zmieni. A na koncu wisienka na torcie, czyli system w którym żyjemy, czyli kapitalizm kumoterski... Nie jesteś z nami, to jesteś przeciwko.
Pomimo nacisków Norwegii i zawirowań na rynku paliw, Bruksela podtrzyma zakaz nowych odwiertów ropy i gazu w Arktyce. Zdaniem Komisji rozwój nowych złóż paliw kopalnych w Arktyce jest sprzeczny z celami klimatycznymi UE.
Właśnie przeżywamy kryzys paliwowy... Ropa jest ale nie da się jej transportować. Budowanie kolejnych szybów naftowych poza terytorium EU jest słabym pomysłem.
Mowa o Arktyce gdzie część terytorium możemy jako Europa bezpośrednio kontrolować, a nie polegać na dostawcy
Ogólnie pomimo narastania społecznych nierówności, pogarszania się sytuacji ekonomicznej oraz wzrostu pewnych lewicowych tendencji (szczególnie wśród młodych jednostek) szans na jakąś antykapitalistyczną rewolucje lub chociaż na jakąś głębszą reformę raczej nie ma. Społeczeństwo zachodnie jest bowiem zbyt przyzwyczajone do ciągłej konsumpcji, hedonizmu i wygodnictwa co stanowi fundament współczesnego kapitalizmu. Większe zmiany państwowe zawsze wymagają od człowieka pewnej gotowości do zaangażowania, wspólnej pracy i poświęcenia na rzecz dobra sprawy. Tego obecnie na zachodzie
USA nie ma sensu nawet analizować. To jest oligarchia z zalegalizowaną korupcją(lobbingiem). Większość ludzi ma tam dosłownie nasrane w głowie przez konsumpcjonizm. Tam wszystko jest bez sensu. Od jeżdżenia godzinami do pracy samochodem(supercommuters) aż po wymagania dotyczące strzyżenia trawnika przez wspólnoty osiedlowe. Możesz mieć zlicytowany dom jeśli nie będziesz płacił kar za zły wygląd trawnika. I musisz go podlewać nawet jakby skały srały i wokół był upał 40 stopni i susza.
@Al-3_x: przecież nawet na Wypoku frajerzy płacą 6k za PS5 Pro i składają preordery na GTA VI, która jest i tak cyfrowe, a jak skrytykujesz to "olaboga moja piniodze to robię co chcę"
Awans Elona Muska do grona bilionerów w dużej mierze opierał się na wsparciu rządowym. Firmy SpaceX i Tesla skorzystały z setek milionów dolarów w ramach dotacji NASA, kontraktów, pożyczek Departamentu Energii oraz ulg podatkowych. Mimo sukcesu technologicznego, ich start wspierały środki publiczne.
Często mam poczucie wątpliwości by człowiekiem faktycznie kierowały jakieś głębsze motywacje. To całe gadanie o braku miłości, samotności, pracy czy stabilności wydaje mi się puste. Człowiek nawet gdy to dostaje często dalej jest nieszczęśliwy bo osiągając stabilizacje wpada jednocześnie w rutynę dnia codziennego. Zaczyna więc szukać sposobu by się z tej rutyny wyrwać. Czasami chodzi o u----i, czasami o zdradzanie partnera, czasami o znalezienie jakiegoś hobby, czasami o wyznaczenie sobie celu jak
W kontekście mojego niedawnego wpisu na temat Charlie Kirka chciałbym dopowiedzieć jeszcze kilka kwestii. Generalnie nie narzucam narracji jakoby był on męczennikiem za świętą sprawę. Nawet nie podważam samego prawa do krytykowania jego postaci. Sam jak mówiłem jakimś jego fanem nie byłem i z wieloma rzeczami które głosił mógłbym się z pewnością nie zgodzić. To, że jednak się z kimś nie zgadzam nie oznacza bynajmniej bym od razu życzył takiej osobie śmierci.
@tetradon777: I w gwoli pewnej ścisłości to nie jestem też bynajmniej jakimś sympatykiem prawicy. Dostrzegam, że prawica, szczególnie w USA też działa silnie polaryzująco. Trump jest w dużej mierze źródłem obecnego kryzysu degradacji debaty społecznej.
@tetradon777: Kolego, ale czy ja tu gdzieś broniłem Trumpa? Przecież nawet sam ci napisałem, że Trump moim zdaniem powinien trafić za kratki. Czytaj może do końca to co piszę.
Natomiast Trump jako polityk jest w dużej mierze skończony. Sama sprawa Epsteina sprawiła, że wielu nawet jego wiernych zwolenników się od niego odwróciło. Wojna z Iranem, jeszcze większe problemy z inflacją tylko go bardziej pogrążyły. MAGA jako ruch jest martwy. Bałem
Czego niby wyznacznikiem jest poziom zamożności obywateli w kwestii oceny żywotności cywilizacji? Bogaty Rzym upadł pod naporem barbarzyńców z północy. Bogate Chiny uległy Mongołom ze stepów. Gdy sami Mongołowie zaczęli cieszyć się luksusami jakie oferowały zdobyte przez nich państwa ich armie utraciły dyscyplinę i zaczęli stopniowo tracić wpływy wywalczone przez ich ojców i dziadków.
Zachodnie społeczeństwa choć zapewniają swoim obywatelom wysoki dobrobyt to nie mają nawet w połowie tak silnej woli walki
Gdyby wola walki miała cokolwiek wspólnego z wielkością cywilizacji, to tatarzy czy indianie ameryki północnej byliby czymś więcej niż atrakcjami w rezerwatach i skansenach.
Rzecz w tym, że Tatarzy jak pisałem tą wolę walki z czasem utracili. Zostali też wyparci nie przez rozleniwione dekadenckie cywilizacje tylko przez wciąż agresywne państwa jak Polska czy Rosja albo
@thorgoth: Nie wiem co to za durny pomysł, że przewaga technologiczna wyklucza wojowniczą i ekspansywną kulturę danej cywilizacji. Europa dziś też ma przewagę technologiczną nad Afryką, ale nie próbuje z tego powodu jej podbić. Europa była ekspansjonistyczna, była agresywna i wręcz za swój cel uważała szerzenie cywilizacji czym usprawiedliwiała swoje działania. Myślisz, że nawet jak masz karabin to będzie ci się chciało płynąć statkiem na drugi koniec świata z dala
Kolega chyba nie czyta ze zrozumieniem co piszę. Tak im się chciało. Mieli motywacje by rzucić wyzwanie nieznanemu, by podbijać i zdobywać. Współczesny człowiek tego nie ma poza może paroma
podobnie jak poszczególne kraje Europy albo poszczególne Stany USA.
Na rożne sposoby. Stany w USA różnią się między sobą, ale poszczególny stan nie posiada odrębnej tożsamości narodowej jak kraje Europejskie. USA jako całość jest typowym państwem-cywilizacją podobnie jak Chiny czy Indie. Amerykanie mają pewne wspólne symbole do których mogą się odwołać jak święta dla nich konstytucja czy flaga. W przypadku Europy niby jest flaga UE, ale dla nikogo nie jest
W kontekście Charlie Kirka mogę powiedzieć kilka rzeczy. Przed jego śmiercią mało się nim interesowałem. Wiedziałem, że istnieje i tyle. Po jego śmierci bardziej się zapoznałem z jego działalnością i zdecydowanie nie zgadzam się z wszystkim co on głosił. Czy to oznacza moje poparcie dla aktu zabicie go? Oczywiście, że nie. Mordowanie ludzi bo mają inne poglądy od nas to zwykłe barbarzyństwo. Nasza cywilizacja w pewnym
Kirk całkowicie otwarcie i jest to nagrane - śmiał się z tego co Izrael robił w Gazie,
Nie miło, ale i tak nie usprawiedliwia to bynajmniej jego morderstwa. Nie aprobuje zabijania ludzi za bycie chamami. Większość osób o poglądach liberalnych z tego co wiem też tego nie robiła w przeszłości bo to osoby liberalne zwykle sprzeciwiały się karze śmierci nawet dla
@tetradon777: Przyznaje, że amerykańska prawica sama źle to rozegrała co mnie nie dziwi, ale to nie wpis dotyczący Trumpa i jego brakiem umiejętności zarządzania takimi sprawami, a i sam Kirk jest tu drugorzędny.
Jakoś nie jestem fanem autonomicznych samochodów. Jest to znowu poświęcanie naszej wolności na rzecz wygody. Człowiek który sam prowadzi pojazd ma jednak pełną kontrolę nad tempem, kierunkiem oraz sposobem jazdy. W autonomicznym samochodzie tą kontrolę traci co odbiera w praktycznie całą przyjemność z jazdy. Początkowo autonomiczny samochód to jeszcze ciekawostka. Później innego już nie kupisz.
Prześladują was w nocy czasami egzystencjalne koszmary? Macie przerażające myśli gdy leżycie sami na łóżku i patrzycie w sufit. Odczuwacie kruchość swojego istnienia i nagle wszystkie wasze codzienne problemy wydają się małostkowe i nieważne? Czy dociera do was wtedy jak bardzo sami jesteście na tym świecie?
#przegryw #jesien #pogoda #ehhhhhhhhhhhhh #depresja
źródło: aaaaaaa
Pobierz