Grzegorz Braun jest zwolennikiem zabijania ludzi na froncie, gdyby z musu zostali wzięci na front. Cóż za wspaniała cywilizacja życia. Aborcja to morderstwo, ale zabijanie świadomego człowieka, z uczuciami, majacego rodzinę, nie chcącego umierać w okopie np rozerwanego przez minę w męczarniach to już w porządku. Tak bardzo broni polskiego interesu, że aż chce zabijać Polaków w innym przypadku. To jest "wolnościowiec"? Często się mieni tym hasłem. W takim razie Stalin czy

ExitTheMatrix















