Za rok mam 26 lata, pracuję w IT od 5, i zbiera mi się na refleksje. Zajmuję/zajmowałem się cloudem, DevOps, data engineeringiem itp. Mam 105 zł/h, siedzę na umowie zlecenie, co przy kombinowaniu z uczelniami/szkołami daje mi brak ZUS i ulgę dla młodych, co za tym idzie bardzo niskie obciążenia podatkowe, które jednak za rok mi się kończą.
Pasjonatem IT nie byłem nigdy. Jest ciekawe, takie 6-7/10, ale nie jest pasjonujące. Nigdy nie
@kawalerka15k: no to idz na doktorat, dostaniesz 4k do lapy (chyba ze jakims cudem dostaniesz hajsy za grant gdzie kolesiostwo jest wieksze niz w korpo) to szybko wrocisz do klepania data lake zeby klajent wiedzial ile lizakow sprzedal w tym kwartale ( ͡°͜ʖ͡°)
@kawalerka15k: pole to tam masz na sprawdzanie sprawek studentom i wypelnianie stosu papierologii zeby dostac dodatek w postaci 21,37 pln na pociag tlk drugiej klasy zeby pojechac na konferencje naukowa na drugi koniec kraju xD
#studbaza #studia #obrona Bronił się ktoś na Politechnice Częstochowskiej? Jak wyglądała obrona? Jest się czego bać? Albo są tu jakieś osoby, które obrony mają za sobą i chcą się podzielić wrażeniami? ( ͡°͜ʖ͡°)
@sumoch0j a widzisz a ja p------e te moje studia dzienne, za żadne skarby nie przechodzilbhm tego drugi raz. Teraz mam robotę i jest 100 razy lepiej, pozytywnych ludzi w zespole mam więcej niż się przewinęło przez moją uczelnię
Uwielbiam jak ludzie w pewnym momencie zauważają że to co studiują to niekoniecznie to w czym będą pracować. Piekny jest wtedy plaskun od rzeczywistości. Zapamiętajcie - studia to nie wyższa szkoła zawodowa (no chyba że potrzebujecie specjalnych uprawnień do pracy jak np medycyna) a miejsce gdzie poszerzasz swoje zainteresowania i się rozwijasz. Uczelnie nie mają gwarantować ci pracy a raczej dawać środki do rozwoju w interesującym cie obszarze nieważne jak bezużyteczny on
@4mmc-enjoyer: Wystarczy że w danym roku zrobili jakąś dużą inwestycję która im pomniejszyła dochód. Nowa obora, 20 foliaków ogórków czy tam kombajn za 800k.
Robisz odpis i na papierze jesteś stratny wręcz i trzeba ci pomóc ( ͡°͜ʖ͡°)
No okej, wszystko spoko, tylko każdy logicznie myślący człowiek wie, że nie da się przeżyć za 50zł miesięcznie. Chłop co roku dostawał najwyższą stypę, to nie było jednorazowe.
@4mmc-enjoyer: No jeżeli było to oszustwo, to wiadomo. Natomiast jeżeli zgodnie z prawem, bez oszustwa to wydaje mi się, że problemu nie ma, j.w. wystarczyło narobić kosztów i taki dochód mógł być na
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Dostałem telefon z jednego z działów firmy z którą współpracuję, że pilnie potrzebny jest animowany film z prezentacją danych na jakąś ważną konferencję (w słuchawce słychać mega stres). Telefon o 14:00, konferencja następnego dnia rano. Mówię że to dość nierealny termin, mogę coś zrobić ale będę siedzieć do późna, wyceniam w ciemno na 1500 zł (jeszcze wtedy nie dostałem materiałów na których mam pracować). To była trochę taka
@bojackHorsemanPatataj Co do tirowców. Mój kuzyn przed 50 - od młodych lat robił na dostawczakach, w końcu na tirach. Dorwał kobitę i ta mu dała ultimatum, że albo rezygnuje z tirów, bo chce z nim być w domu, albo paszoł won. No i zrezygnował. Zawsze jak się spotykamy, to mówi żebym włączył tvn turbo, bo może tiry będą pokazywać. I jeśli się trafią to widać u niego taki błysk w oku
@Wyso52: wolałbym patrzeć jak trawa rośnie za oknem niż marnować czas na oglądanie tirowców :D
Co do reszty prychłem srogo. Szczególnie na to, że ty pomyślałeś o rozyebanym kręgosłupie od targania złomu, a nie od siedzenia w fotelu ciężarówki po 8-10h dziennie, które robi mu gorzej niż ciężary.
Nie ma większych ignorantów na świecie niż programiści/lekarze/inny zawód z wysokimi zarobkami i władzą. Tak się chwalą ile tysięcy oni zarabiają i jaka to ich praca jest łatwa, że tylko pykają pół godziny na komputerze, że tylko coś wytną i chillout. I mimo zarobków +15k jeszcze narzekają, że to mało i im nie starcza na życie. Ciekawe jak by im nie wystarczało gdyby tylko minimalną zarabiali (którą zresztą też sporo ludzi zarabia
Pasjonatem IT nie byłem nigdy. Jest ciekawe, takie 6-7/10, ale nie jest pasjonujące. Nigdy nie