@Mathas Ostracyzm to ogólnie piękne narzędzie do wymuszania poprawnych zachowań społecznych, niestety w dobie internetu i szybkiego przemieszczania się jest nieskuteczny. Załóżmy hipotetyczną sytuację gdzie każdego pijanego kierowcę się oznacza, po pewnym czasie "hańby" Ci pijani kierowcy zjednoczą się ze sobą w grupę i będą wmawiać, że jeżdżenie po pijaku to jedyny prawilny sposób jazdy, a społeczeństwo jest tępę, Ci co bali się ostracyzmu, ale ciągnęło ich do wracania autem po
Przestancie z tym ze weto safe to jakis gwozdz do trumny pisu i koniec nawrockiego xD po ostatnich wyborach prezydenckich p0laczkom wszystko mozna wcisnac, byleby dobrze propaganda szla od kosciola i kanalu zero, kazdy kto mysli, ze to koniec pisu i w sondazach poleca to naprawde przeceniacie zapijaczonych p0laczkow z wiejskiego polskiego chowu wsobnego xD
@boltomierz Właśnie przez to, że nikt go nie znał, jego "afery" były jego paliwem wyborczym. Kaczy dobrze to ogarnął biorąc randomowych noname z dalszego szeregu jako główne postacie w wyborach. Ludzie nie odbierali tych afer jako kompromitacji cwela, ale jako atak na bogu ducha winnego kandydata, który zaczął być atakowany, akurat jak śmiał startować. Na początku batyr miał poparcie na poziomie Mentzena z tendencją spadkową, a pierwszym poważnym błędem było zaproszenie
Wystawienie Czarnka na kandydata 1,5 roku przed wyborami to nie przypadek. Zobaczcie co się dzieje teraz: wychodzą pokolei afery z nim, jak np ta fotowoltaika, dotacja z UE, pewnie niedługo pojawią się kolejne. Ale co z tego, skoro za 1,5 roku nikt o tym nie będzie pamiętać? Ba, nawet po miesiącu już nikt o tym nie będzie wspominać. Ludzie teraz pokrzyczą, ale do czasu wyborów wszystkie te pożary uda się pogasić i
@SmutnoMi I to jest błąd, olać knura, afery batyrowi zapewniły zwycięstwo, jak nikt o nim nie słyszał to prawie przegrywał z memcenem, a tak odpali się prawakom syndrom oblężonej twierdzy i będziemy wszyscy mieli p--------e. O wiele lepiej jest grzać propagandę na partię i na spalone już jednostki, a nie mimo wszystko noname, o którego aferach się wcześniej nie słyszało i na logikę przeciętnego polskiego wyborcy, afera=bezpodstawny atak.
Mieliście tak że w pewnym momencie zaczęliście odstawać od rówieśników? Ja ten moment miałem w liceum. Wtedy zacząłem się czuc kompletnie wyobcowany, inni się rozwijali, chodzili na jakieś imprezy, jeździli na wycieczki, mieli dziewczyny, chłopaków, rozwijali umiejętności społeczne. A ja? Odizolowałem się, po szkole do domu i siedziałem przed kompem. #przegryw
@szonBojowy: Uważasz, że tak sam z siebie, czy jednak miał ktoś na to pośredni wpływ? Mam na myśli np. starych, crushe, itd, w sensie, że twoje konkretne działania powodowały jakieś krzywe spojrzenia, nieprzychylne komentarze itp?
#f1 sparowało mnie z różową na tinderze która miała w opisie że chętnie obejrzy F1. Zapytałem więc jakie ma plany na 08.03 o 5 rano. Usunęła parę :( isover
@badreligion66 Nie boli, ale przeraża imo. Sytuacja, w której po pierwsze ludzie poświęcają swój komfort, a z drugiej strony narażają się na straty materialne, w imię zjednoczenia przeciw ich ugrupowaniu, było sytuacją skrajnie niebezpieczną dla ich bytu, wręcz ewentualnym bodźcem rewolucyjnym. Wyśmiewanie idei, umniejszanie itd, to nie jest zwyczajny ból dupska krótkoterminowy typu "sranie do Wisły czaskowskiego, zamach stanu tvp, itd", to jest propagandowa, desperacka obrona, przed następstwami takiego altruizmu. Oni
Ruch Obrony Granic jest przeciwko... Chronieniu naszych granic. Trochę jak partia Prawo i Sprawiedliwość, która nie ma nic wspólnego z jednym i drugim.
Byłem zwolennikiem programu SAFE, ale nie za cenę powrotu Trzeciej Rzeszy, do c---a pana! Panie Nawrocki, proszę zawetować i dla pewności ryknąć na granicy
źródło: 1
Pobierz