Śmigłowiec latał nad uczestnikami Marszu Równości zbyt nisko?

„Moim zdaniem w krytycznym momencie to było 20-30 metrów, może nawet mniej. To było szaleństwo ze strony pilota. Po pierwsze, gdyby tam doszło do jakieś awarii, to śmigłowiec zmiażdżyłby kilkadziesiąt osób. Po drugie, już sam podmuch wirnika mógł poderwać z ziemi jakieś przedmioty, które mogłyby..."
z- 9
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















a helikopter by spadł, to co wtedy?