co sie niby stanie zdaniem naczelnej izby lobbystycznej w sytuacji gdy zakreci sie kurek z pieniedzmi (albo przynajmniej przykreci) w kontekscie szpitali powiatowych? ze niby czemu one maja tam poupadac/pozamykac? ze wszyscy lekarze sie beda sprzedawac cale portfolio nieruchomosci i przeprowadzac do warszawy/krakowa itd? nie bardzo rozumiem czy oni chca nas straszyc w tym kontekscie. wiekszosc z nich to zadni przedsiebiorcy? czy ze przejda na praktyke prywatna, zeby zrobic na zlosc i

Das_Ungeheuer_von_Danzig











