107 479,89 - 21,33 = 107 458,56
Sportowe Mirki i Mirabelki pijcie ze mną kompot!
Ależ to to był bieg. Wszystko zagrało. Atmosfera fantastyczna, pogoda wspaniała i to wszystko pozwoliło osiągnąć taki czas. Jestem naprawdę z siebie zadowolony, tym bardziej, że o takim rezultacie to nawet nie śniłem. A tu proszę dowiozłem 1:41.
Zegarek pokazywał mi w pewnych momentach, że mam szansę na 1:39, ale nie szło utrzymać takiego tempa. A 1:41
Sportowe Mirki i Mirabelki pijcie ze mną kompot!
Ależ to to był bieg. Wszystko zagrało. Atmosfera fantastyczna, pogoda wspaniała i to wszystko pozwoliło osiągnąć taki czas. Jestem naprawdę z siebie zadowolony, tym bardziej, że o takim rezultacie to nawet nie śniłem. A tu proszę dowiozłem 1:41.
Zegarek pokazywał mi w pewnych momentach, że mam szansę na 1:39, ale nie szło utrzymać takiego tempa. A 1:41
źródło: IMG_5702
Pobierz
























Pierwsza połówka odhaczona. Wynik jaki jest, każdy widzi. Nie wiem kto ustawiał te oznaczenia kilometrów na trasie, bo kilometry na zegarku wpadały mi zupełnie inaczej :D
Wstępny plan zakładał sub 2h, ale na dwa tygodnie przed wpadła grypa, a sam start zaliczyłem z anginą. Rano jeszcze przed wyjściem kwestionowałem czy warto szaleć tak, ale podwójna dawka ibuprofenu chyba zdziałała cuda. Więc postanowiłem, po prostu pobiec,
źródło: 434013418_1345034482829958_5556874954852270215_n
Pobierz