Nie jest natomiast formą utrzymania kelnera. To leży po stronie pracodawcy. Napiwek to dodatek, a nie obligatoryjny nakaz.
Bo jak ktoś próbuje przerzucić na gościa obowiązek zapewnienia pracownikowi godziwego bytu, to nie jest już kultura obsługi - to sprytnie zamaskowany socjalizm w
















Czytajcie choćby tu :
https://www.bankier.pl/wiadomosc/ONZ-nie-mamy-wystarczajacych-dowodow-na-zbrodnie-ludobojstwa-na-Ukrainie-8605447.html