@sildenafil: "ćwiczenia dla wszystkich, dostosowane do płci, umiejętności, wiedzy oraz wieku" - powiedziała 50 letnia baba, dziennikarka, po polonistyce i public relations.
W skali kraju lepiej się przemeczyć tysiącom ludzi na ćwiczeniach i być może dzięki temu uniknąć wojny w przyszłości niż pozostać nieprzygotowanym i zaznać tej wojny.
@Lorenzo_Sicario: jeśli będzie jakikolwiek konflikt na terytorium Polski, to zgodnie z doktryną obronną NATO, głównie ze względu na stacjonujące tutaj wielonarodowe siły, całość od razu eskaluje globalnie. Jeśli nie, to jesteśmy w dupie.
Czy naprawdę wierzysz, że potencjał odstraszający tysięcy polskich poborowych ma istotne
@Lorenzo_Sicario: pytam jak Ty to sobie wyobrażasz. Jaki ma być niby sens szkolenia poborowych? Z NATO nie ma sensu, bo nie są potrzebni, bez NATO i tak to niewiele pomoże.
Jakaś forma antyrosyjskiego sojuszu zawsze tu będzie, Rosja sama do tego motywuje swoich sąsiadów.
Ty serio myślisz że Nato wyśle tu tysiące ludzi z dnia na dzień w razie w? Skąd bierzesz info że poborowi nie są potrzebni? xD Każdy kraj chce mieć jak najwięcej przeszkolonych osób.
@Lorenzo_Sicario: To Ty pierwszy stwierdziłeś, że są potrzebni, więc skończ przerzucać ciężar dowodu.
@Lorenzo_Sicario: Zdecyduj się też, czy chcesz gadać ogólnie o jakiejś rezerwie, czy konkretnie o poborze, bo to są dwa osobne twierdzenia. Rezerwa może mieć różną postać. Pobór z natury rzeczy to przymusowe powołanie do służby.
To jest oczywiste jak to że woda jest mokra a ty kreujesz jakąś teorię popartą tylko twoim umysłem i jeszcze oczekujesz ode mnie dowodów.
może nie ma sensu się spierać o definicję, ale żebyśmy gadali o tym samym.
Jeśli przez "pobór" rozumiesz też po prostu przyjmowanie ochotników na szkolenia, do służby i do pozostawania w rezerwie, to jestem jak najbardziej za i się zgadzamy.
Jestem w odwiedziny u mamy, siedzimy gadamy i w pewnym momencie ona wypala, że "no ja już to bym bardzo chciała mieć wnuka i jak rozmawiałam z tatą to też mówił, że już byłby całkiem szczęśliwy z dzieciaczka" xD
Ona bardzo dobrze zna moje podejście, więc skad to się bierze?
@MallaCzarna: powodów może być wiele. Na pewno wiedzą, że dla dziadków to będzie "szczęście z dzieciaczka", czyli zabawa, urozmaicenie, odwiedziny raz na jakiś czas, a codzienna robota i zobowiązanie na najbliższe kilkanaście lat spada na rodziców
jest jeszcze jeden element. dzieci sprawiają, że jest dużo więcej okazji do spotkań międzypokoleniowych. Chrzciny, urodziny, wakacje u dziadków itp. Czasem wręcz ludzie utrzymują bardzo trudne relacje z rodzicami, żeby dzieci miały dziadków. Bezdzietni
@Mac02: kasę na to trzeba mieć nie tylko na starość. Moim zdaniem "państwo dej" to nie jest kwestia wieku, ale sposobu myślenia i planowania, lub jego braku. Są młodzi, którym państwo daje i starzy, którzy nawet do emerytury dorobią, bo w domu nie wysiedzą i są w tym kraju molestowani kolejnym podatkiem.
to w co byś zainwestował te 500k gdyby wszyscy tak jak ty byli childfree?
@konrado12: w robotyzację i automatyzację. Wtedy to byłyby jedyne sensowne opcje. Podejrzewam, że gdyby wszyscy byli childfree to całe społeczeństwo przygotowywałoby się na to, że za kilka dekad gasimy tu światło.
@konrado12: Może zapytałbyś co ktoś uważa, zamiast bić chochoła po samym tagu? Ja wiem, że tak jest i uważam, że to bardzo niedobrze. Ratowanie swoich dup kosztem nieświadomych dzieciaków to koncept w którym bardzo nie chcę uczestniczyć. Przecież na ich konto rząd już zaciąga długi. To chore. Emerytury, ochrona zdrowia, środowisko, równowaga geopolotyczna, klimat i inne problemy, które mam komuś sprzedać po co?
@Mac02: wszystko co mówisz może być prawdą, ale w żadnym miejscu nie widzę w jaki sposób płodzenie dzieci miałoby być dobrym rozwiązaniem problemu
nie dość, że myślenie o kolejnym pokoleniu jako o dostawcach usług jest egoizmem do kwadratu, to jeszcze wcale nie mamy gwarancji, że oni się tej roli podejmą
później zdziwko, że dzieciak pytany co u niego słychać, odpowiada tylko "dobrze"
@jutokintumi: tylko zdziwko? jeszcze pretensje, że są ostatnimi na liście osób, którym dzieciak coś mówi, bo może i nic nie pomogą, ale za to wypaplają ( ͡°͜ʖ͡°)
Protesty przeciwko obowiązkowym ćwiczeniom wojskowym powinny się odbyć po rozwiązaniu ważnejszych spraw — inflacji, wysokich cen paliw, wysokich poadtkó. #obowiazkowecwiczeniawojskowe
Zabawne jak ludzie kwicza ze strachu przed miesiacem WF-u
@nieprawdopodobnainterwencja: chodzi o miesiąc pozbawienia wolności i to nie strach tylko oburzenie bezczelnością rządu. Nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze.
@nieprawdopodobnainterwencja: w tym, że usiłuje robić to stosując przymus. W tym, że nie potrafi się do tego otwarcie przyznać, tylko usiłuje robić to po cichu, a ludzie idą do mediów z listami, jakie dostają. Tym, że zamiast tworzyć kraj którego młody facet sam poleci bronić, robi taki, który w-----a, a potem straszy doprowadzeniem przez policję do wojska
takie metody może działały w poprzednim ustroju, ale dzisiaj są przynajmniej archaiczne.
Pozdrawiam wykopków, którzy piszą, że 30 dni obowiązkowych ćwiczeń wojskowych to w-f i w zasadzie to nic takiego, a "pipki płaczą". Jak bezwartościowe musi być wasze życie, aby pisać coś takiego? Serio, współczuję tak gównianego życia, że 30 dni spania z kilkoma obcymi chłopami w pokoju, bycie na rozkaz trepa i utrata wolności nie robi wam różnicy #obowiazkowecwiczeniawojskowe
jezeli zostaniecie wyznaczeni to rak czy siak zostaniecie przeszkoleni
@Sloneczko: czasy armii złożonej z fal mięsa armatniego już dawno minęły. Naprawdę nie chciałbym za towarzysza broni kogoś, dla kogo ucieczka przed poborem, na który nie ma ochoty, stanowi jakikolwiek problem ( ͡°͜ʖ͡°) Ten rodzaj armii faworyzuje ludzi mało zaradnych o mentalności niewolnika.
Opcje są bardzo różne. Można się odwoływać, można wyjechać, można się ukrywać,
@Sloneczko: myślę, że jest takie ryzyko, tak. Jesteś w stanie zagwarantować, że tak nie będzie? Zauważ, że nawet cywile znajdują się często na polu walki. Ktokolwiek z bronią i w mundurze to żołnierz i jako taki bierze udział w walce, niezależnie do jak idiotoodpornej roboty go początkowo skierowano. Przypadki przyjacielskiego ognia nie biorą się znikąd.
Na 5 lat do więzienia trafi Mikołaj G., który jako 17-latek zgwałcił swojego ośmioletniego niepełnosprawnego kuzyna (zgwałcił go analnie i zmuszał do stosunków oralnych). 8-latek ma głęboki niedosłuch i zmaga się z koślawością stóp, wymaga stałej rehabilitacji. Środowy wyrok jest prawomocny.
@Desxon: prawdopodobnie cała ta rodzinka to sroga patologia. Mieli w------e na krzywdę 8 latka, 17 latek już idzie siedzieć za g---t jako p-----l, moim zdaniem takie problemy nie biorą się z powietrza i szczerze mówiąc w-----a mnie, że nie mówi się o przyczynach takich przypadków, najczęściej ludziach, którzy zaniedbują dzieci albo wprost sami wychowują je na patolę.
Przypadek księdza pedofila, który ujawniamy, jest częścią mrocznej historii Kościoła w Polsce. Eugeniusz Surgent przez kilkadziesiąt lat molestował chłopców w parafiach od Małopolski po Zachodniopomorskie.
@jokerpoker: i dlatego kler pluje takim jadem na młodych gejów żyjących sobie otwarcie. Całkowicie przypadkiem takiego Jędraszewskiego wyświęcił na biskupa Paetz, ten od molestowania kleryków.
geje mogą żyć w miarę normalnie, spadło bezrobocie, dobrą kasę można mieć gdzie indziej, ksiądz już nie ma z automatu wysokiej pozycji społecznej i dziwnym trafem okazuje się, że Bóg rzadziej zsyła powołania kapłańskie ( ͡°͜ʖ͡°)
przypadku Gulbinowicza, na którego prawdopodobnie mieli haki za czyny homoseksualne
@PierroLeone: nie ma definitywnych rozstrzygnięć, co narobił Gulbinowicz. Papież go ukarał za "czyny niegodne", dziennikarze spekulują, że chodzi o krycie pedofilii, tajemnicą poliszynela było że "lubił chłopców", odebrano mu tą absurdalną liczbę honorowych tytułów, rodzina go pochowała w tajemnicy i tyle.
a Terlikowski tyle czasu spędził na szkalowaniu ludzi którzy katolicyzmu nie wyznają, że z opóźnieniem dotarło do niego, co
@PierroLeone: tu masz trochę racji. Jednak nazywanie tego karą to właściwie kpina z pokrzywdzonych. W jaki sposób brak niezasłużonych honorów ma być karą? Ten człowiek nigdy nie skalał rąk uczciwą pracą, nie mówiąc już o odbyciu jakiejkolwiek kary za swoje czyny ( ͡°͜ʖ͡°) Jedyne co Watynan zrobił, to oszczędził Kościołowi kolejnego skandalu związanego z chowaniem go w katedrze we Wrocławiu
Rodzice dzieci z przedszkola "Jaskółka" przy ul. Jaskółczej we Wrocławiu opisują, że okoliczni mieszkańcy, niezadowoleni z takiego sąsiedztwa, mieli je straszyć piłą mechaniczną, wyzywać i oblewać wodą. Prokuratura prowadzi postępowanie ws. stalkingu.
@CheSlaw: i pewnie są w pracy. Przy biurkach i laptopach na homeoffice, nad papierami na samozatrudnieniu. Jak nie odbijam karty na zakładzie o 6 rano to już nie mam prawa nazywać się "normalnym człowiekiem"?
Z danych przedstawionych przez Główny Urząd Statystyczny jasno wynika, że w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. Nie maleje jednak liczba zgonów, a to oznacza, że społeczeństwo polskie się kurczy. Zdaniem ekonomisty Rafała Mundrego, 'to poniżej najczarniejszego scenariusza GUS i...
@naplasterki: nie neguję, że jest c-----o, ale czy kiedykolwiek tak naprawdę komuś się "chciało"? Nie było tak skutecznej antykoncepcji i ludzie nie mieli wyboru. Para zaliczała wpadkę, to rodziny naciskały na ślub i tyle.
Starsi uczniowie z łódzkich szkół ponadpodstawowych mówią wprost: "nie chcemy kolęd i opłatka". I organizują spotkania noworoczne zamiast świątecznych, po to by nikt nie poczuł się wykluczony. W Łodzi na lekcje religii w szkołach ponadpodstawowych nie chodzi ponad 80 procent uczniów.
@yhbgrobdoivbvwamsv: u mnie opłatek i kolędy to był opcjonalny punkt programu. Nawet nie pamiętam, czy ktoś puścił faktyczną kolędę, czy jakieś "last christmas". Nikt nic nie musiał śpiewać, mało komu się chciało. Opłatek był dla mnie od tego, żeby zamienić dwa słowa z każdym z klasy. Jak ktoś w liceum wolał zrobić to przy napoju zamiast z wafelkiem, to jak najbardziej "wigilia" klasowa dawała taką opcję i każdy brał udział
@Chris_Karczynski: Nie wydaje mi się, żeby ktoś równał do mniejszości w tym konkretnym wypadku. W liceum w mieście wojewódzkim to już chyba chętni na kultywowanie tradycji bywają w mniejszości
W skrócie: chca imprezey ale bez zbednego kato p--------o
@PDCCH: ale warto zaznaczyć, że to żadna nowość. Takie "spotkanie przedświąteczne" z zasady ma świecki charakter od dobrych 30 lat. Jak dobrze pamiętam lata '90te to wtedy też nie było religijnego charakteru, jeśli ktoś specjalnie się o to nie starał, a mało komu się chciało starać, już zwłaszcza w liceum w dużych miastach.
z mojej perspektywy to właśnie niektórzy bardziej religijni
Obstawiam właśnie, że te dzieci-aktywiści po prostu nie zdają sobie sprawy, że obecne Boże Narodzenie niewiele ma wspólnego z katolickim świętem.
@vrNFWrUew3D4Rgz: to zależy jaka jest sytuacja w ich szkole. Od upadku komuny niektórzy ludzie próbują robić małą katolicką kontrrewolucję i wchodzić z religią tam, gdzie jej nie było nigdy. Bywa, że ksiądz-katecheta wykracza poza zakres swoich obowiązków jako nauczyciel od religii i pojawiają się jakieś pomieszane zwyczaje i pseudo
@Mr--A-Veed: "magia świąt" jest subiektywna. Jeśli przybywa ludzi, którzy najchętniej by to "zaorali" tak jak mówisz, to zgaduję, że dużo ludzi nie czuło w tym magii od dawna.
z mojego doświadczenia "magia świąt" w danym gronie, np. klasie, jest wprost proporcjonalna do jakości relacji przez cały rok i to nie ze świętami i "szanowaniem tradycji" jest problem.
@vrNFWrUew3D4Rgz: dla mnie te awantury z krzyżem są generalnie żenujące, zarówno w skali mikro, jak i makro, ale z mojej perspektywy to wierzący je zaczęli
Bo generalnie krzyż w sejmie to żadna tradycja, nikt nikogo nie pytał o zdanie. Po prostu katole w '97 roku weszli po godzinach na fotel marszałka i zawiesili nad drzwiami. ( ͡°͜ʖ͡°) Taka była wtedy moda.
@MaczuPikczu512: zgodnie z logiką tradycyjną, przyjęcie takiego argumentu z ust baby to błąd logiczny, bo jeśli przyjmiemy, że chłop coś powinien z racji bycia chłopem, to czemu ona nie dość, że nie jest w kuchni, odzywa się na tematy, które damie nie przystoją, to jeszcze robi to nie pytana? Co na to jej ojciec?
jeśli zaś zastosujemy logikę lewacką, to w sumie chłop musi
@juin: nikt tu chyba nie twierdzi, że rozwód to zajebista rzecz. To po prostu najlepsze wyjście z niektórych sytuacji. Nawet jeśli ten rozwód następuje, to moim zdaniem zasadniczo jest symptomem innych problemów a nie przyczyną i problemem samym w sobie.
Natomiast najbardziej skuteczną metodą zapobiegania rozwodom jest nie brać ślubu. 100% rozwodników brało kiedyś jakiś ślub ( ͡°͜ʖ͡°)
źródło: comment_1670581256Yf15VdFB3ThAPMDzi8b96M.jpg
PobierzPrawie jak Kaczyński o rodzeniu dzieci ( ͡° ͜ʖ ͡°)