Lata podróży do oddalonych do cywilizacji osad nauczyły mnie nie tylko cierpliwości ale i zrozumienia, szacunku do różnych "dziwactw". Szczególnie do tych plemiennych. Bo dziś o nich będzie wpis.
Przez te kilkanaście lat, udało mi się dotrzeć do wielu plemion. Mieszkałem w ich domach. Jadłem jak oni. Chodziłem na polowania z nimi i pomagałem im kiedy tego potrzebowali.
Mała wyspa obok Sumatry o wdzięcznej nazwie Siberut (Szczurze gniazdo). Na tej wyspie mieszka kilkanaście klanów
Przez te kilkanaście lat, udało mi się dotrzeć do wielu plemion. Mieszkałem w ich domach. Jadłem jak oni. Chodziłem na polowania z nimi i pomagałem im kiedy tego potrzebowali.
Mała wyspa obok Sumatry o wdzięcznej nazwie Siberut (Szczurze gniazdo). Na tej wyspie mieszka kilkanaście klanów































źródło: Bufo_alvarius fot. Wildfeuer
PobierzTo dość zabawne że ludzie postanawiają wciskać w siebie trucizny w takim stopniu by nie umrzeć, ale by odlecieć. Ciekawy jestem jak wyglądały początki tego pomysłu. Normalny drapieżnik gdyby zobaczył że jego kolega umarł po zjedzeniu tej żaby to by jej unikał, ludzie za to zaczęli sprawdzać jaka dawka żaby ich nie zabije xD