Germund Hesslow profesor neurofizjolog ze szwedzkiego Uniwersytetu Lund w czasie wykładów mówił o biologicznych różnicach pomiędzy kobietami, a mężczyznami. To bardzo nie spodobało się studentce feministce więc złożyła na niego donos.
Link do playera programu 2 Radia Wolne Media z darmową muzyką dla firm (patrz też program 9). Pozostałe 18 programów do celów niekomercyjnych. Muzyka na licencjach Creative Commons, Copyleft itp. i nie trzeba nikomu płacić. Nie ma też reklam. Po prostu muzyka niemainstreamowa i wolna kultura.
@Niggalke: hmm, przecież obowiązku oglądania nie ma, więc w czym problem?
A jednak religie to dość istotna kwestia nawet obecnie (od polityki, kulturę, kwestie tolerancji aż po prawo), więc czemu by o tym nie rozmawiać? Kanał "Śmiem Wątpić" ma 49k subskrypcji - jak widać zapotrzebowanie na takie tematy jest.
@salvador_w_dali skrajnością dla mnie jest wciskanie na siłę komuś że jego poglądy na temat wiary są lepsze oraz bycie nie wiadomo jak dumnym z tego, że jest się ateistą. W tym właśnie zakładanie swojego kanału na YT, którego hasłem przewodnim jest bycie ateistą. Jakby to było jakieś osiągnięcie. Moim zdaniem to to samo, co staniecie w centrum miasta na skrzynce i nawoływanie do ludzi. Ani to odkrywcze, ani mądre.
Problemy świata naukowego nie dotyczy tylko prostowania pseudonaukowych teorii z zewnątrz. Wewnątrz akademickich rozważań również można znaleźć hipotezy, które budzą ostry sprzeciw. Takie jak psychologia kwantowa – czyli mariaż fizyki kwantowej i psychologii właśnie.
Profesor Charles Camosy podkreśla na łamach „Commonweal”, że możliwość przejścia od aborcji do dzieciobójstwa to nie tylko pojawiający się w dyskusjach straszak. Wszak już dziś w niektórych krajach stało się to rzeczywistością.
i w tym akurat jest problem. Brak na to jakichkolwiek dowodów. To może być kwestia tylko i wyłącznie wiary. Jeśli cała teologia na tym się opiera, to z automatu dziedziczy ten główny problem w każdym
@jonthebon: nadal to wszystko mieści się w religioznawstwie - bo religioznawstwo także może zajmować się tylko jedną religią, a nawet konkretnym podzbiorem wierzeń tej religii. Kwestia specjalizacji.
W teologii brakuje słowa "jeśli", czyli: "Jeśli istnieje trójjedyny Bóg, to (...)". Religioznawstwo już ten mały detal potrafi uwzględnić.
Bardziej mnie rozbijają takie teksty w stylu - "Naukowego dowodu na istnienie trójjedynego Boga wraz z wykazaniem takich a nie innych jego właściwości"
"Fascynuje mnie ta obsesja tropienia magii u innych przy jednoczesnej niechęci do krytycznego spojrzenia na własne podwórko. Kościół nie chce spojrzeć na swoje praktyki niejako z zewnątrz. Tak się składa, że akurat stoję na zewnątrz, skąd mam dobry widok."
Od momentu wejścia w życie programu Allegro Smart, w Internecie pojawiło się wiele zażaleń i wątpliwości jego względem. Jakie przykre niespodzianki napotkali użytkownicy?
49 zł -10 zł wraca na starcie w "monetach" (o tyle można obniżyć cenę kolejnych zakupów). -10 zł na przesyłce przy pierwszych zakupach = 29 zł
taki wyszedł mi realny koszt zakupu tego pakietu pierwszego dnia. Chyba nie mam na co narzekać, wystarczy, że przez kolejny rok trafię na więcej niż 3, 4 tego typu okazje bez płacenia za przesyłkę, co z pewnością nastąpi.
Teologia jest nauką kościelną i jako taka nie spełnia warunku autonomii uczelni i wolności badań naukowych i ogłaszania ich wyników oraz wolności nauczania, gdyż podlega nadzorowi władz kościelnych – twierdzą Obywatele Nauki
Teologia nauką nie jest. Dogmaty są zaprzeczeniem nauki, czymś zupełnie innym, nieweryfikowalnym, itd. Astrologia jest czymś podobnym do teologii - jest tam cały system dogmatów i wierzeń uznawanych za prawdziwe bez dowodów. Dlaczego astrologia została usunięta z uczelni (a była tam przez wieki)? Właśnie dlatego, że takich systemów wierzeń można tworzyć bez końca i z nauką to nie ma nic wspólnego.
Niech Kościół ma pełną kontrolę nad teologią i własny system stopni,
Francuski lekarz, który twierdzi, że potrafi leczyć homoseksualizm za pomocą alternatywnych metod leczenia, takich jak homeopatia, stał się przedmiotem dochodzenia, wszczętego przez szwajcarski kanton Genewa, na terenie którego praktykował.
Jednorożec pojawia się w Biblii, choć chyba nieco przez pomyłkę. Hebrajskie słowo re'em (odmiana dzikiego bawołu) przetłumaczono w Septuagincie jako monoceros, a w Wulgacie jako unicornis, ale tylko w Ps 22,22; 29,6; 92,11 i Iz 34,7, natomiast w Lb 23,22; 24,8; Pwt 33,17; Hi 39,9 jako nosorożec.
(10:58) "Nauka do dzisiaj nie ma jasnego rozstrzygnięcia, czy to jest skuteczne naukowo. Wiem, (...) wszyscy zwolennicy homeopatii powiedzą że tak, no, niestety nie można tak powiedzieć, nie ma również oczywiście dowodu przeciwko"