@Sonny86: a najlepsze że pewnie większość nie miała na myśli nic tylko waliła co akurat się rymuje albo co mu się przyśniło. A dziś dzieci siedzą i analizują te „dzieła”
Rzygać się chce czytając niektóre komentarze pod wpisami o śmierci 7-letniej Amelki. Obrzydliwe ruskie parchy mają narrację typu "czemu wykorzystujecie śmierć dziecka" itd. Nieważne kto zabił, ale sam fakt informowania o tym w mediach, to jest według nich wykorzystywanie. Social media powinny być na dowód osobisty.
@mleko3-2procent: typ co chyba nie ma żadnych osiągnięć w tej kadencji a za pospolitą kradzież (na niepospolitą kwotę) powinien być zwyczajnie pozbawiony mandatu
Ciekawe czy za podwyżkę diety poselskiej zatrudnił pracownika do kontroli Sanepidu i Policji jak obiecywał
Ja do dzisiaj nie potrafię uwierzyć w absurdalność tej sytuacji.
Jeden kraj napada zbrojnie drugi. Morduje cywilów (nie dlatego ze musi, a dlatego że chce), łamie wszelkie prawa wojenne i humanitarne. Robi to, pomimo tego że w zamian za pewne wcześniejsze ustępstwa obiecał mu gwarancje bezpieczeństwa.
A mimo tego znajdują się tacy, co twierdzą że to zaatakowany kraj jest tutaj agresorem. Zaatakowany kraj wyzywają od nazistów, komunistów, zbrodniarzy itp. Tylko dlatego że śmiali
podpisanie takiego pokoju oznacza, że w przyszłości Polskę również można bezkarnie najechać - kto tego nie rozumie, ten nie zna historii i procesów dziejowych
@Mathas: @memento_mori ile razy można tłumaczyć że nie trzeba żeby Polskę ktokolwiek najeżdżał. Kilka czołgów za naszą wschodnią granicą i żadna firma nie zostawi tutaj złamanego grosza. Pokażcie mi jedną dużą zagraniczną inwestycję, zrealizowaną przy naszej wschodniej granicy w ostatnich 10 czy 15 latach
3. Rosja nie będzie najeżdżać sąsiednich krajów, a NATO nie będzie się rozszerzać.
7. Ukraina zapisze w swojej konstytucji, że nie dołączy do NATO, a NATO zgodzi się zawrzeć w swoich dokumentach gwarancję, że Ukraina nie zostanie przyjęta (do Sojuszu) w przyszłości.
Czyli jakiś chlew obsrany gównem będzie dyktować najpotężniejszemu sojuszami na świecie kogo może przyjmować, a kogo nie.
Pomarańczowa małpą z demencją jak zwykle dała popis kunsztu dyplomatycznego
Zełenski: To jeden z najtrudniejszych momentów w naszej historii. Ukraina może stanąć przed bardzo trudnym wyborem: albo utrata godności, albo ryzyko utraty kluczowego partnera (USA). Albo trudne 28 punktów, albo ekstremalnie ciężka zima, najtrudniejsza, i kolejne ryzyko.
Życie bez wolności, godności i sprawiedliwości, abyśmy uwierzyli temu, który już dwa razy zaatakował. Będą oczekiwać od nas odpowiedzi.
Czekają na naszą odpowiedź, ale udzieliłem jej już 20 maja 2019 r., kiedy powiedziałem, że zobowiązałem się bronić
@Dzwiekoszczelny: ten plan jest prosto od rosji i nie mozna go skomentowac inaczej niz zartem. Swoja droga sa dwa i oba nie sa akceptowalne dla ukrainy. Ukraina musi teraz balansowac miedzy checia do pokoju a robieniem wszystkiego zeby ten pokoj opoznic jak najdluzej. Polega to na dogadywaniu sie z sojusznikami czyli Europa. Przy okazji trwa wyścig: rosja udaje ze zajmie ukraine jesli sie nie podda i nasila propagande (np metris,
#jedzenie #gotujzwykopem
źródło: IMG_3984
Pobierz