Wpis z mikrobloga

@Sonny86: a najlepsze że pewnie większość nie miała na myśli nic tylko waliła co akurat się rymuje albo co mu się przyśniło. A dziś dzieci siedzą i analizują te „dzieła”
  • Odpowiedz
@Sonny86: najgorsze to były te lektury ze średniowiecza co połowa słów to były jakieś archaizmy już dawno nieużywane i trzeba było się domyślić o czym tam w ogóle rozmawiają xd
  • Odpowiedz
@Sonny86 temat mojej wiecznej wojny z polonistami. Ja zawsze uważałem, że nie ma poprawnej interpretacji, każdy interpretuje utwór przez pryzmat własnych doświadczeń - i o to właśnie przecież chodzi. Tymczasem oni swoje.
No ale to tylko częściowo ich wina, bardziej winny jest system który premiuje szablonowe myślenie i choćby to jak zaprojektowana jest matura z polskiego polegająca choćby właśnie na wstrzeleniu się w klucz.
  • Odpowiedz
@Sonny86: Ależ was ta szkoła strasznie skrzywdziła, kazali interpretować dzieło literackie. Nic dziwnego że potem połowa kraju ma problemy z przeczytaniem ze zrozumieniem czegoś więcej niż gazetka z Biedronki.
  • Odpowiedz
Tymczasem oni swoje.


@Kremufka2137: Nie tyle swoje, co Ministerstwa Edukacji. Nauczyciele raczek zdają sobie sprawę z tego że to głupota, ale na np maturze i tak będziesz oceniany z klucza.

No i teraz ma do wyboru uczyć dobrze i obniżyć wyniki matur, czy uczyć z klucza?
  • Odpowiedz
@Sonny86: Nigdy nie zapomnę mojej dyskusji z polonistką jak czytaliśmy tekst o łące a ona mi coś pierdzieliła o powstańcach… Psychiatryk, to że autor żył w tamtych czasach nie oznacza że myślał o powstańcach. Równie dobrze mógł mieć fazę po grzybach
  • Odpowiedz
@Sonny86: Jedna z najłatwiejszych rzeczy w szkole. Najzabawniejsze że na maturze razem ze mną interpretację wiersza wybrało może z 5 osób, mimo że to najłatwiejsze co może być xD Reszta wolała pisać o lekturach, których nawet na oczy nie widzieli xD
  • Odpowiedz
@Kremufka2137: To trochę jak w tej książce "Wielki Marsz" Kinga. King sam powiedział, że pisząc ją nie miał w ogóle na myśli Wojny w Wietnamie, ale po prostu tak jakoś wyszło, że do książki pasowała taka interpretacja.
  • Odpowiedz
@Sonny86: to jest największa zmora naszego (ale nie tylko) systemu edukacji. Sam też podchodziłem do wierszy na zasadzie "aaa stare dziady coś tam gadają" ale zawsze mnie to dziwiło, bo np. już wszelkiego rodzaju pieśni, psalmy, rap czy już nawet poezję śpiewaną całkiem lubię. No i jak w większości przypadków medium jest super tylko system edukacji zniechęca do jakiejkolwiek interakcji z nim bo 1. nie potrafi wytłumaczyć na czym polega
spedytor15k - @Sonny86: to jest największa zmora naszego (ale nie tylko) systemu eduk...
  • Odpowiedz
@Zeugma:

kazali interpretować dzieło literackie


Niewiele lekcje polskiego mają wspólnego z interpretacją dzieł literackich w rozumieniu takim jak robią to krytycy. To raczej tak jak ktoś wcześniej napisał wstrzelanie się w klucz jaki jest w materiałach polonistki a wszystko to na bazie drugorzędnej na tle zachodniej kultury literatury.
  • Odpowiedz
Niezrozumiani geniusze z wykopu wiecznie gnębieni przez bezlitosny klucz :( C--j że utwór jest ewidentnie o np. sytuacji politycznej w danym okresie, wykopek napisał "konflikt wewnętrzny" i pora na csa, powinno być 100% tylko wredny nauczyciel udupił
  • Odpowiedz
a najlepsze że pewnie większość nie miała na myśli nic tylko waliła co akurat się rymuje albo co mu się przyśniło. A dziś dzieci siedzą i analizują te „dzieła”


@Grzesiok: tak właśnie kończa ludzie, którzy na lekcjach polskiego mazali jakieś maziaje po zeszytach albo myśleli o tym, czy Hajto najlepszym piłkarzem jest.
Nie mierz innych miarą swojej niewiedzy. Potem siedzą tacy na wykopie i ledwo przyjmują treści, które wymagają jakiejkolwiek
  • Odpowiedz