i teraz sobie wyobraźcie, że chłop wam tu od 14 lat ściemę propagandową wali że on zmęczony życiem że na nic siły nie ma że to że tamto i kreuje się na jakiegoś umęczonego dziadzie a kupuje rower i od tego czasu codziennie trzaska po 50 km, dodajcie sobie 2 do 2 i nie ściemniajcie że nie wyszło wam 4
wystarczyło zagrozić listonoszowi na wykopie że mu urwę jaja jak mi jeszcze raz awizo zostawi i dzisiaj pierwszy raz po 5 latach odkąd tu mieszkam go widziałem i dostarczył pozytwne wieści (wykręślenie hipoteki) bez awiza
@Soothsayer: stary dziadek, na oko alkoholik albo alimenciarz, nic dziwnego że mogą chłopu grozić i dawać nierealne cele listowe i zostawia w pośpiechu awizo, no nie będę chłopa szkalował ani skarg na niego zgłaszał jak awizo zostawi, do emerytury niech se dorobi w spokoju
Dawne burgery z dworca za 5-10zł były lepsze niż dzisiejsze kraftowe za 50zł. Zimna surówka i mieszanka sosów robiło robotę. Te kraftowe są zbyt tłuste i mdliste.
@straszny_cham: tak, nie było wyboru to jadło się to a i świadomość mniejsza, jako gówniak nie wybrzydzałem i specjalnie łaziłem pół miasta aby to zeżreć, choć chyba i tak częściej stawiałem na zapiekankę
@splinter96: @tomwick55 @vorky @first Ja nie miałem. Piękna flaga narodowa z logo browaru Tyskie. Uważam, że w Polskim Sejmie RP powinna taka wisieć koniecznie obok tej prawilnej biało-czerwonej CZYSTEJ
Ja piłkę nożną oglądam od święta, ale wczoraj byłem zdziwiony co ten mecz tak płynnie idzie i dopiero dziś się dowiedziałem o tych zmianach w przepisach, że mają 10s na zmianę, 5s na wyrzut z autu, a po interwencji medycznej mają 60s poza boiskiem XD Właśnie to co mnie zdziwiło, to to, że nie było żadnej interwencji medycznej w meczu otwarcia, normalnie jak "renkom odjoł", a druga sytuacja, to kiedy zawodnik Meksyku
@diamondhands: jak ci małolat gacie szlifuje pięć metrów od kibla to raczej nie wybierasz kibla oddalonego o pół godziny samochodem bez pewności czy nie będzie zajęte xd
Leżę se gdzieś na pustyni, już sam nie wiem czy to jest ta Mojave czy nie, i czekam na jutro. Ostatnie dni były ciężkie . Tuż za Hiker Town, zaczął się chyba suchszy odcinek podróży . Cześć gdzie się idzie wzdłuż akweduktu udało się zrobić w nocy co przypłaciłem migrena jak już pisałem . Kolejnego dnia zbliżyłem się do Tehachapi. Miejscowość ta chyba słynie z wiatraków . Idąc 2 dni przez te
źródło: sluuucham
PobierzSpaslak Bero Kacperek Beza Stokrotka Misia Beza Zyzio Kropka Stepan Stephania Timon... mogę tak do jutra proszę ja ciebie