Rozmowa z młodym pokoleniem 15-16 lat. Syn i jego koledzy. Uczniowie LO i Techników. Wiedza ogólna: dno. Wszytko ściągają z telefonów. Prezentacje z chata. Wypracowania z chata. Jak coś się nie zmieni to za 2 pokolenia film : Idiokracja, stanie się faktem dokonanym. Dramat.
W drugim trailerze mamy scenę (ok 1:48), która najprawdopodobniej jest cutscenką, w której jeden glina gada coś w rodzaju "my, policjanci, musimy wzajemnie się wspierać". Ot, całkiem normalna scena, ale nie przypominam sobie aby w którejś części GTA czy RDR jakakolwiek cutscenka rozgrywała się bez obecności bohatera. Bohater mógł się pojawić tylko na chwilę, ale zawsze w niej był. Stąd moje przypuszczenia:
@void_0: cutscenka otwierająca Vive city była bez głównego bohatera, pewnie jakbym bardziej poszperał w pamięci to znalazłbym więcej przykładów. Jakoś nie pasuje mi rola gliniarza do gta
Papieży-poliglotów było więcej, niż myślisz. Który papież znał najlepiej język arabski? Który wolał łacinę? Który papież pobił rekord w liczbie języków obcych? Jak papieże uczyli się języków? Ranking papieży-poliglotów i ich niezwykłych zdolności językowych.
Obejrzałem do tej pory nową trylogię Rey, Mandalorianina, 1 sezon Andora i Obi-Wana. Poza wyśmienitym Andorem, przyjemnym Mandalorianinem (3 sezon słabszy), to reszta bryndza.
Trzecia trylogia jest zła. Oglądałem w kinie pierwsze dwie części, trzecią ominąłem. O ile po pierwszym seansie 7 czesci miałem całkiem dobre wrażenia, tak przy ponownym obejrzeniu było już gorzej. Od fan service, do fan service. Mam wrażenie, że proces twórczy wyglądał
MSWiA tworzy zespół, który podpowie, jak zwalczać przestępczość cudzoziemską. Eksperci: dobry ruch, chociaż spóźniony.Tworzony Zespół ma się składać z jak podaje nam MSWiA przedstawicieli właściwych merytorycznie departamentów MSWiA oraz komórek organizacyjnych KGSG, KGP, CBŚP i CBZC.
Jechał 299 km/h przez miasto, nagrał to i wrzucił na własnego instagrama. Prokuratura umorzyła śledztwo, facet sam się z tego śmieje. A na jego instagramie ciągle jest ten film. Ręce się załamują na nieudolnością prokuratury.
Wydarzenia z 4 lipca 1946 roku stanowią jedną z najczarniejszych kart w historii powojennych Kielc. To właśnie wtedy, po raz kolejny w całej naszej długiej historii, dano wiarę średniowiecznej legendzie mówiącej o tym, że Żydzi porywają chrześcijańskie dzieci, by następnie wykorzystać ich krew.