@Szarmancki-Los: Ale bzdura i dobieranie przykładów. Postacie takie jak Bocchi albo Arima Kana też można pokazać jako postacie "dosłownie ja" samotne, przygnębione i walczące o przetrwanie.
@Anthermil: Anime bardzo się spopularyzowało w ostatnich latach i popularyzuje się coraz bardziej a to że oglądasz kulturę "masową" a nie "niszową" to twoja decyzja.
Słuchając czegokolwiek po angielsku (przykład, wywiad w bbc) nie rozumiem więszkości, nie mój poziom. Teraz pytanie, czy jak sluchacie to lumaczycie sobie na polski w głowie?
bo jak sobie tlumacze to rozumiem więcej, a jak nie to nie pamieam o czym była rozmowa i nie umiem o tym opowiedzieć. Boję się że zaćwiczę tłumaczenie w głowie.
Słuchając czegokolwiek po angielsku (przykład, wywiad w bbc) nie rozumiem więszkości, nie mój poziom.
Posłuchaj różnych rzeczy. Jest ogromnym przeskok w rozumieniu w zależności czego się słucha. Są takie filmy na yt, które rozumiem bez problemu, bez napisów czy słownika a są takie w których się zastanawiam czy to na pewno
Ostatnio spotkałem starego znajomego ze szkoly. Gość 29 lat, ogarniety, dobra praca, tam gadka szmatka, temat zszedł na nasze różowe. Pokazuje mi swoją, atrakcyjna kobieta i ja się pytam ile ma lat, a ten, że 21 xD. Niby nic, ale chłop nornalnie jest z nią jak miała 17 lat i sam się jeszcze mi tym chwalił
Gość mając 26 lat, był z typiarą, która była w II liceum. Przecież to jest dosłownie p-------a.
@silent_unknown: Zdajesz sobie sprawę, że jak on będzie miał 458 lat to ona będzie miała 449?
@technojezus Żadna p-------a, po prostu nie znasz tego słowa. A kartkówki są z historii są nie mniej ważne niż twoja poważna praca bo jak tych kartkówek nie zdasz to powtarzasz rok więc masa czasu zmarnowana.
Przy okazji można przypomnieć, że we Francji nieco ponad 40 lat temu naukowcy, filozofowie, psychologowie i psychiatrzy podpisywali
@Davidozz: Konwencja o prawach dziecka nie jest autorytatywna w kwestii definiowania słów i jej definicja nie zgadza się z powszechnym użyciem tego słowa.
@Davidozz: Tak, powszechnym użyciem. Kiedy zastanawiamy się co oznacza dane słowo w danym języku lub tworzymy słownik opisujący użycie przez daną społeczność w danym czasie to opinie rzecznika praw dziecka nie są istotne.
Sprawdź sobie jak tworzy się słowniki, poczytaj coś o deskryptywizmie i jego roli w lingwistyce bo ton twoich wiadomości pokazuje, że nie masz o tym pojęcia.
Środek miasta, pod samą politechniką poznańską, na ruchliwej ulicy. Miejsce, które mijają setki ludzi dziennie. I od dobrego miesiąca wisiał tu cały zestaw plakatów z (tfu) leninem. Z dumą prezentujący symbole totalitaryzmu przez który zginęły miliony ludzi.
@gaca1111: Ale kłamstwa. Sam sierp i młot czy wykłady o Leninie nie promują systemu totalitarnego, to jest już twoja interpretacja a uniwersytety są miejscem swobodnego wyrażania opinii i dyskusji i nikogo nie obchodzi, że tobie się to nie podoba.
@Poludnik20: No i dobrze zrobił. Wystarczy nam w Polsce jeden język uznawany prawnie. Lepiej się żyje w kraju w którym każdy może sobie mówić jak chce ale jest jeden język, który wszyscy znają i mogą próbować się nim dogadać.
@Oude_Geuze: Ostateczny argument w Polsce przy każdej zmianie "na zachodzie tak robią"
@BrightBeamBuddha: Jest też usedn't, oughtn't, shan't, daren't czy mightn't
needn't w sumie nie jest takie rzadkie, przynajmniej w brytyjskim. Czasem jako modalny występuje też w twierdzeniach np. "I wonder if I need fill in a form."
Jak pewnie państwo wiedzą, kilka dni temu GUS ogłosił, że współczynnik dzietności w Polsce wyniósł w 2023 r. 1,158 dzieci na kobietę. Oznacza to, że „statystyczna” Polka w ciągu całego swojego życia urodzi mniej niż 1,2 dziecka. To najmniej w historii Polski i daleko poniżej wartości, która potrzebna jest do tzw. „zastępowalności pokoleń”, czyli liczby dzieci gwarantującej stabilność liczby ludności.
Żeby tak było, kobieta powinna urodzić średnio ok. 2,1 dziecka.
To nie idiom. To po prostu dosłowne znaczenie "drive" po którym następuje dopełnienie a dalej uzupełnienie dopełnienia (w formie przymiotnika lub rzeczownika). Identycznie to działa z wieloma innym czasownikami np. paint, make, elect, call, find, consider
Mój sąsiad zadzwonił po policję bo śmiałem wejść do windy z psem bez smyczy i kaganca xD Mój pies pomimo groźnego wyglądu jest największym słodziakiem na świecie ale do tego troglodyty nic nie docierało. #psy #nieruchomosci #sasiedzi
Znacie może jakieś kanały na YT gdzie jest sobie nauczyciel, tablica i tłumaczy wszystko od a1 po c2 (co jest oczywiscie rozbite na kilkadziesiat czy kilkaset filmików)? Taka forma mi najbardziej odpowiada. Przy nauce niemieckiego znalazłem kanał Natalii Kamysz i sporo sie dzieki niej nauczyłem, mam nadzieje ze polecicie mi cos podobnego :D
Rada Języka Polskiego uchwaliła zmiany zasad ortografii, które obowiązywać będą od 1 stycznia 2026 r. Od tej daty np. nazwy mieszkańców miast powinniśmy pisać wielką literą, a nie małą, jak dotychczas. Na nowo będziemy musieli nauczyć się też zasad dotyczących pisowni cząstek bym, byś, by, byśmy
@Balcerek: Tego typu zapis jak na zdjęciu (samymi wielkimi literami, bez spacji, bez interpunkcji) był jak najbardziej jednym z używanych sposobów. Niestety kiedyś nie było czegoś takiego jako poprawna pisownia więc każdy mógł sobie transkrybować jak mu się podobało a różnorodność była większa niż dzisiaj.
@Balcerek: W sumie nie zadałeś wcześniej takiego pytania bo pytałeś o okres czasu "do tej pory" w sensie do lat 20. XX wieku. W samym XX wieku zwykle tak nie pisano ale zasady pisowni skodyfikowano znacznie wcześniej. "Ortografia polska, to jest nauka czytania i pisania" powstała już w 1551 roku.
Jak chcę powiedzieć, że "nie wierzę w twoje wyjaśnienia, ani mnie one nie obchodzą", to będzie "I don't believe nor care about your explanations"? Chodzi mi zwłaszcza o użycie tego "nor", czy w ogóle tu pasuje. Czy po "don't" raczej użyć "or" #angielski
@Precypitat: Dosłownie to będzie "I do not believe your explanations, nor do I care about them.". Możesz to sobie skrócić ale przecinek przed "nor" nie zniknie.
@Kamenes: Przecież te zdania będą miały takie samo tłumaczenie. W angielskim w takiej sytuacji masz do wyboru "for" albo "since" a jako że masz przedział czasu to używasz "for". "since" mógłbyś użyć do punktu w czasie np "od godziny ósmej". A past continuous jest tutaj niemożliwy bo mówisz jak długo coś trwało do przeszłego momentu.
Co ta dzisiejsza młodzież ma w głowie to ja nawet nie.
Mama mi właśnie powiedziała, że siostra cioteczna +/- 16 lvl z w miarę dobrego domu bo wujek inżynier wysokich napięć, a ciocia pielęgniarka uciekła z domu i znaleźli ją dopiero po dwóch dniach u koleżanki. Dlaczego uciekła? Bo wujek nie pozwolił jej się zapisać na poledance xD Poledance w sensie taniec na rurze. Wujek stwierdził, że nie będzie ona kręciła dupą
@Wieczny_Prawiczek: Szok i niedowierzanie, ludzie w wieku 16 lat buntują się w reakcji na zakazy. Zjawisko sui generis dla polskiej socjologii i psychologii. Chociaż to pewnie bait.
#angielskizwykopem #angielski
źródło: temp_file8914057240720169440
PobierzSłówka bardzo warto znać ale jednak żeby "znać angielski" trzeba też ogarniać gramatykę i to nie tylko czasy.
W komentarzach sporo głupot od ludzi, którym gramatyka się nie podoba.