Na ulicy Krakowskiej trzech nastolatków pobiło swojego rówieśnika, bo ten nie kibicował żadnemu klubowi piłkarskie mu. Podobno w Galeriach też zaczepiają. Lata 90. już do Tarnowa wróciły.
Wczoraj byłem w tarnowskiej galerii handlowej, kierowałem się do wyjścia i w tym czasie weszło 8 dzieciaków w tych takich wąskich dresach, łyse pały i z tym, nie wiem jak to nazwać, roztańczono bujającym się krokiem xD Jeden miał z 10 lat max ale szedł najbardziej szeroko. Chciał uderzać z bara ludzi, ale że był często o połowę niższy od przechodniów to wyglądało przezabawnie. Do mnie też cos tam szczekał. Podejrzewam, że
@jmuhha: w ogóle kolonie w latach dziewięćdziesiątych to coś czego nie wyobrażam sobie teraz w takiej formie jak wtedy. Jeździłem na 3 tygodnie, z obcymi ludźmi, bez telefonu, kontakt z rodzicami kilka razy tylko przez cały ten okres przez telefon w budce telefonicznej. Byłem 2 razy nad morzem i raz w górach. Jakoś 4 5 i 6 klasa podstawówki. Pamiętam jak wykradlismy się przez okno w nocy żeby iść na
System kaucyjny działa pół roku, ale już ujawnił sporo paradoksów i problemów. Przede wszystkim nie jest zbyt wygodny dla konsumentów, o czym łatwo się przekonać na przykładzie problemów z kaucją w pociągach.
@Altar: to akurat już się zmieniło na wielu lotniskach. Można do 2 litrów płynów przewozić w bagażu podręcznym. Nie trzeba nawet ich wyciągać podczas skanowania.
@S-Type: mam wrażenie, że europejskie marki chcą trafić w gust Chinczykow i Arabów, stąd tyle świecidełek i "przepychu", w środku i na zewnątrz. Mercedesy w środku wyglądają jak sylwester z jedynką wszystko świeci, miga, błyszczy, okropne to
@crespo: oj Azja chyba już prześcignęła Europę w ilości kupionych marek premium, poza tym Azja to zdecydowanie większy rynek zbytu niż Europa i producenci to widzą. Dlatego starają się przypodobać gustom które panują na wschodzie.
Porównanie cen w sklepiku szwedzkim IKEA: Mrożony filet z łososia (500g) u nas kosztuje 85 zł. Za miedzą ten sam produkt to wydatek rzędu 12,99 EUR (ok. 55 zł). Jeszcze gorzej wypadają mrożone wafle VAFFLOR u nas 21 zł, tam 2,99 EUR (ok. 13 zł). 44 na 51 produktów jest tańszych w Niemczech.
Kilka lat temu jechaliśmy autem ze znajomym i akurat w radiu mówili o kolejnej tego tupu aferze. Kolega bardzo kosciółkowy, oczywiście swoje dzieci również wciągnął w tryby KK, jakieś pielgrzymki, ministranci itd. usłyszał o tej aferze i był zniesmaczony, że nie powinni tego tak nagłaśniać, że przyczepili się do kościoła i chcą go zniszczyć. Ostatnio dowiedziałem się, że trochę zmienił podejście do sprawy bo do jego syna jakiś ksiądz opiekun się przystawiał
@Johny15123: nie wiem czy to jest odklejenie, materiał być może jest merytoryczny, ale osobiście szkoda mi czasu na Kanał Zero, tyle razy kłamali, że niczym to się nie różni od Onetu, Republiki, czy innego TVN. Od czasu do czasu wszędzie trafi się coś dobrego.
Zatrzymanie przez drogówkę? Zobacz, jak wygląda kontrola drogowa i jak LEGALNIE odmówić przyjęcia mandatu za prędkość! Ujawniamy największe błędy proceduralne polskiej policji, o których funkcjonariusze woleliby, żebyś nigdy się nie dowiedział. Poradnik dla nie łamiących prawa a trafili na cwaniaków
@motylbezskrzydel: internet zatoczył koło, poradniki pisane na stronach www, forach -> poradniki na YouTube -> używanie ai aby zamienić filmy z YouTube w słowo pisane
Pokolenie Z pije mniej, sprzedaż alkoholu spada, a branża już mówi o kryzysie i liczy miliardowe straty. Serio? Może to nie tragedia gospodarcza, tylko pierwszy od dawna pozytywny trend zdrowotny.
@Sledzik8: dokładnie, te wielkie korporacje sobie poradzą, spada spożycie piwa jasnego, natomiast rynek piwa smakowego, a przede wszystkim zerówek mocno rośnie. A akurat na tych napojach zysk jest największy.
@ragnarok-asgartus: wszystko co piszesz jest prawdą, jedynie z cukrem się nie zgodzę. Koncerny dodają cukier zamiast słodu aby ciąć koszty, stąd często też piwa są "puste" mniej słodowe. Oczywiście w gotowym już piwie cukru nie ma, bo jest "zmieniany" przez drożdże w a-----l i CO2 w procesie fermentacji. Jeśli chodzi o czeskie piwa również mam wrażenie, że są lżejsze. Fajne jest to że każdy lager jest odznaczony 10, 11, 12
Ej no ludzie, serio ile można już udawać, że ten system kaucyjny to jakiś genialny pomysł na ratowanie planety? Od października 2025, a szczególnie od stycznia 2026 to już masakra. Butelkomaty co chwilę awaria, nie przyjmują butelki bo kod nie pasuje, sprzedawczynie w małych sklepach patrzą ja
@Victor_Manzon: ale jak nie kupisz to nie uderzasz w system kaucyjny tylko w producentów napojów, pracuje w takiej firmie i największym zagrożeniem w tym roku jest właśnie system kaucyjny, przez który spodziewają się dużego spadku sprzedaży.
Wg mnie system kaucyjny w takiej formie to też problem dla np kolejarzy. Pracodawca zaopatruje sprzedawców czy maszynistów w wodę butelkowaną. Co dalej z taką pustą butelką? A no to, że i tak będą lądować w koszu. Nikt nie będzie woził pustych butelek ze sobą i odwoził ich w jakieś jedno miejsce. Swoją drogą u nas w biurach postawili przy koszu dodatkowe materiałowe worki na butelki po które raz na jakiś czas
@Przepraszam_ale_masz_racje: mogą być, ale część ich dotychczasowych klientów przestanie kupować ich napoje, ze względu na wzrost ceny o kolejne 50gr. Ja np. nawet nie biorę pod uwagę tego, że będę latał do sklepu z workiem pustych butelek i myślę, że jest nas więcej.
@Pawel993: mogą się wkurzyć ludzie, którzy potencjalnie mogą stracić pracę. Poza tym rynek, który dotyczy systemu kaucyjnego jest trochę większy niż coca cola, czy Pepsi
@Pawel993: nawet jeśli tak jest jak mówisz to ciągle sama coca cola zatrudnia 1500-2000 ludzi z czego ok 30-40% z tego przy samej produkcji. Pracowałeś kiedyś w tej branży?
@MilionoweMultikonto: oczywiście, że jest problem. Drużyny zaczynają pracę w różnych miastach, w niektórych z nich nie ma punktu socjalnego. Gdzie mają sobie napełniać te bidony? Cały ten system jest dziurawy. Myślę, że takich "wyjątków" jest dużo więcej.
Wygląda na to, że dobre czasy na rynku pracy to już pieśń przeszłości. Aż 45 proc. Polaków narzeka na brak ofert pracy w swojej okolicy podaje Personnel Service. A to nie koniec problemów.
@LordRadicalRad: czytając tą dyskusję, czuję jakbym cofnął się w czasie gdy w 2010 pracowałem na magazynie w Anglii. Identyczne zarzuty były rzucane wobec Polaków, że to przez nas nie ma pracy dla Anglików, a jak jest to za głodowe stawki. Teraz to samo dzieje się w Polsce. Powielamy błędy UK? Oby nie wszystkie ( ͡º͜ʖ͡º)
@Ciasto_z_Truskawkami: tak swoją drogą, to smutne jak osoby, które teraz przechodzą na emeryturę mają wyprane mózgi przez system pracy lat 90tych. Oni ciągle się czegoś boją w pracy, wiecznie zestresowani. Pracowałem w typowym kołchozie, praca bardzo łatwa, to bali się kierownika (cicho nie gadamy kierownik idzie). W mojej obecnej pracy tacy przed emeryturą boją się, że źle zrobią coś w SAPie, albo będą zbyt duże straty podczas produkcji, a może
Sam nie jestem z #krakow i nie mam nic przeciwko #sct, ale muszę przyznać, że bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła niska frekwencja na proteście i ogólna chęć krakowiaków do sct, w ogóle mam wrażenie, że jest tym trochę jak z problemami o rzeczy w Warszawie - mają je głównie osoby, które tam nie żyją, bo żyją w pcimiu dolnym XD