#mecz korzystając z tego paździerza chciałbym wspomnieć wszystkie zespoły, ktorym po cichu kibicowałem:
1. Norwegii - mieszkam tu i super było im kibicować i widzieć, jak cała nacja krzyczy jednym głosem przez całe Oslo. Tym bardziej, że grali co mogli i faktycznie na jakimś poziomie. No może oprócz Sørlotha, ale ile można to odgrzewać ( ͡°͜ʖ͡°) 2. Japonii - za ich zajebisty mecz z Holandią oraz to, że
#mecz Szkoda. Norki i tak poszli wiosłować pod pałac. Wielu Norwegów wypowiada się, że są dumni z drużyny bo historie i tak już napisali. Pozostaje czekać na Euro, żeby mogli się odegrać ( ͡°͜ʖ͡°)
Większość to przegrywy lub obojętnie (skończyli jak zawsze), ale zawsze jest kilka na plus (poza zwycięzcą).
Dla mnie:
- Capo Verde - wiadomo dlaczego
- Norwegia - może mogli więcej, ale i tak pozytywny odbiór na świecie, uśmiech Haalanda plus ich kibice
źródło: IMG_0617
Pobierz