@GoldenJanusz współczuję, ja mam cmokacza, cykacza. Jak zje śniadanie to dłubie w zębach językiem wydając cykajaco cmokajace dźwięki i tak o 8 do 14, na szczęście jest rotacja i pracuje z nim raz-dwa razy w tygodniu inaczej zwariowalbym.
@BlackenedBlue bluzy mam stamtąd drugi sezon i nawet się trzymają. Ale koszulki to 2 prania i wyglądają jak szmaty do podłogi. Jeansy po jednym praniu tracą kolor. Generalnie jakość tragiczna. jedynie po bluzy tam wrócę.
@Kieranz a ja bym też chciał coś dostać za darmo. Ale czekaj... nie dostanę bo mi się chce pracować. Może lepiej leżeć i mieć wywalone a wtedy przyjdzie rząd odbierze tym co się chce i da mi.. może zmienić podejście trzeba ? Co za patologiczne myślenie masz
- Skandalem jest fakt, że w ogóle mówimy o tej opłacie reprograficznej. Rozumiem, że to nie polski wymysł, lecz także nacisk prawa unijnego. Ale żeby to obejść wystarczyłaby wprowadzić minimalną stawkę 0,001%, by spełnić dyrektywę, bez pompowania tego absurdu - mówi dr hab. Bartłomiej Biga.
@Jestem_Tutaj kurde nie sądziłem że będę pamiętał po tylu latach że miałem tego na suszarce i wychodzącego z pralki. Się człowiek cieszył nawet takimi poerdołami, że zapadły w pamięć aż na tak długo.
"Donald Tusk wydaje się być zdenerwowany tym, że nie został zaproszony na rozmowy w Waszyngtonie. W swojej frustracji atakuje naród, z którym Polskę łączy długotrwała przyjaźń - dokładnie w dniu, w którym my, Węgrzy, świętujemy powstanie naszego państwa."
@wincenty1 proszę cię, w uk sobie poradzili tak jak i u nas, na stadionie jest bezpiecznie zazwyczaj i tam i w Polsce a poza stadionem to nie o przynależność klubowa chodzi. Musisz się zagłębić w temat. Przy okazji dowiesz się z jakiego środowiska wywodzi się nasz prezydent ( ͡º͜ʖ͡º)
Czeski przewoźnik RegioJet wchodzi na polski rynek i przełamuje monopol PKP Intercity na trasie Kraków - Warszawa. Firma już rekrutuje polskich pracowników i oferuje im na starcie lepsze stawki, niż płaci nasz narodowy czempion.
@StronaGlowna byłem w Ostrawie z miesiąc temu, zwykle miasto nie różniące się zbytnio od naszych w takiej wielkości, historycznie mocno przemysłowe więc czego oczekiwać? Na ulicach czysto, coś tam zainwestowali i okolica Novej Karoliny wygląda nowocześnie. Fajnie zaadaptowali swoją hutę do zwiedzania. Jedynie trochę cyganów robi hałas. To co mnie zaskoczyło to na ulicach sami młodzi ludzie, bardzo mało starszych. Może tak trafiłem ale takie mam odczucia. Nie jest to miejsce
Nie żyje 19-latka, a 20-letni kierowca w ciężkim stanie trafił do szpitala po wypadku na drodze krajowej nr 74 w Łagowie (woj. świętokrzyskie). Zderzyły się tam dwa pojazdy osobowe, którymi podróżowali znajomi. Policja bada, czy mogło dojść do nielegalnego wyścigu.
@paweucio według carvertical 82,1 % sprawdzonych w Polsce BMW miało w swojej historii jakaś szkodę. BMW jeżdżą w większości ludzie, którzy nie potrafią jezdzic autem.
@AnonimusP wczoraj jechałem z południa Polski do Warszawy i powrót, w sumie jakieś 600km połowa Ską a połowa droga krajową. W dzień, gdy warunki są idealne do jazdy ludzie jeżdżą jak p------i. Wyprzedzają na skrzyżowaniach, pasach, zdarzało że wyprzedzano mnie w zabudowanym spokojnie z prędkością 100km/h. Idioci. Nocą, podczas powrotu zupełnie odwrotnie. Co chwilę zdarzał się kierowca, który jechal 60 na 90tce. Nie ma jak pociąg, oczywiście nie zawsze ale jednak
Podwyżki nawet o 100% spółdzielnie już wysyłają pisma, a rząd dopiero analizuje sytuację. Dla wielu rodzin to dodatkowe 600 zł miesięcznie tylko za ciepło. Jak Wasze spółdzielnie? Macie już nowe stawki?
@A330 teraz to jest pikuś z podwyżkami, kilka lat temu dosłownie co miesiąc miałem pisemko od spółdzielni o podwyżkach a to środki czystości, a to ogrzewanie, a to woda, a to winda. To były porządne rządy, nie to co teraz, tylko jedna podwyżka w roku. Phi.
@A330 nie, ja nie jestem złodziejem i kłamcą, więc politykiem nie mogę zostać. Od Memcena przez kaczora i Tuska po zandberga to są zwykli manipulatorzy i kłamcy. Żaden z nich nie jest godny zaufania. A pięknie pokazała to ostatnia kampania wyborcza, którą śledziłem bardzo dokładnie. Pierwszy i ostatni raz się tym papralem, straciłem z miesiąc życia na tych degeneratów.
@Dinkozaur30 matka to jeszcze jakos można zrozumieć, przyszedł do mnie syn szwagra 13 lat odpalił sobie u mnie smartube na tv i się pyta co to? Mówię, że YouTube ale bez reklam. Wyłączył i włączył oficjalna apkę YouTube... Nie ma ratunku dla tego pokolenia. ¯_(ツ)_/¯
@xpear z tego co piszesz to tylko mieszkania były dostępne, cała reszta to tak słabo. Kolejki, kartki na paliwo na mięso stałeś 24h po odkurzacz ale się skończyły więc kupiłeś drugą pralkę Franię bo głupio byłoby stać całą dobę i nic nie kupić. Jeansy kosztowały całą wypłatę. Żeby przeżyć na akceptowalnym poziome trzeba było kombinować, załatwiać i kraść w pracy. O tym to nie pamiętasz?
@PanBalon w latach 90tych to samo, sam straciłem czapkę Charlotte Hornetts wracając ze szkoły, i nie nie byłem fanem tej drużyny po prostu taka była w sklepie to taka dostałem ( ͡º͜ʖ͡º) lata 90 to był gnój prawie taki jak w PRL-u, teraz żyje się zajebiście w Polsce. A docenia się to podróżując.
@Majkel2008 a chcieliby mieszkać w mieszkaniu że wspólna łazienka? Teraz młodzi latają na city brake do Barcelony i na weekend nie chcą mieć wspólnej łazienki w hotelu, a ty pierdzielisz takie bzdury.
@Majkel2008 no to żyjemy w innej bańce. Poza tym znam młodych, którym chce się pracować i stać ich nawet na dom, ale to już wchodzimy trochę w inny temat. Swoją drogą nie wyobrażam sobie vifona w mieszkaniu że wspólnym kiblem w korytarzu
@xpear tak i uważam, że życie w PRL było bardziej upierdliwe, niż jest teraz. Jeśli teraz chcesz to zarobisz na swoje mieszkanie, albo dom. Znam wiele takich osób. Jednocześnie masz dużo więcej wolności, wszystko jest tańsze i bez limitów. Limitem są jedynie pieniądze. Krótko mówiąc teraz jest o wiele łatwiej.
@truchuo tez tam byłem kucharzem z rok. Tam gdzie pracowałem trzymano się mocno się standardów, zarówno jeśli chodzi o temperaturę mięsa surowego, jak i panierowania i smażenia. Kuchnia była zawsze czysta, stół do panierowania odsuwany i dokładnie myty, z tył, podłoga, za maszynami. Pod względem higieny chciałbym żeby wszędzie tak to wyglądało jak u nas. Mięso przyjmowaliśmy świeże i wjeżdżało odrazu do chłodni. Później marynowane i spowrotem do chłodni. Nie jadłbym