Branża pogrzebowa nie pamięta tak trudnych czasów, rezygnują nawet z trumny

Mój ojciec jeszcze przed wojną produkował trumny. Nigdy, nawet za PRL, nie było tak trudno – mówi właściciel jednego z największych zakładów pogrzebowych w Warszawie. Powód? Przede wszystkim nieuczciwa konkurencja. Bo śmierć to bardzo konkretne pieniądze i wielu chce się pod nie podłączyć.
z- 233
- #
- #
- #
- #
- #





















