W leczenie koronawirusa zaangażowanych jest około 600 respiratorów. Prócz tego wolnych jest 810, a w magazynach znajduje się ich ponad dwa tysiące - mówił w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.
Ze względu na #koronawirus musieliśmy przed sprzedażą zdezynfekować ponad 500 telefonów Samsung Galaxy s20+ jednak zabieg spowodował uszkodzenie ofoliowania(folia zabezpieczająca przy transporcie) i z tego powodu nie mogą one być sprzedane.
Z tego powodu wylosujemy 500 osób, które polubią ten wpis i podadzą w komentarzu kolor
#komputery #leagueoflegends #csgo#csgo Miseczki możecie mi polecić jak najtańszego kompa do lola I csa aby chodziły na wysokich uatawieniach? W ni innego nie planuje grać A stary nawet na niskich przycina w choja
AMBER PLUS Każdy chyba już zna zasady. 1. Plusujesz post 2. Plusujesz wszystkie komentarze 3. Dopisujesz swój komentarz 4. Reszta plusuje Twój komentarz
Hej mirkunie niedawno kupiłem badziewgeota aby wozić sie po okolicy i przy pierwszych mrozach podniósł mi ciśnienie lepiej niż poranna kawa. Poniżej 2 stopni nie zapali ( ͡°ʖ̯͡°) kręci i nie załapuje. Aku sprawne, wszystkie świece i kable ok. Nawet czyściłem wszystkie wtyki jakie znalazłem oraz masy. Silniczek 1.6 16V. Dodam ze gdy jest już ok 3 lub 4 stopnie pali bez zarzutu. Wybaczcie jeśli pomylę
W skrócie opisałem swoje ciągle trwające przygody z serwisem LG, który naprawia telefony wątpliwej jakości częściami i do tego nie jest w stanie postawic jednoznacznej opinii, przez brak spójności firmy.
W skrócie opisałem swoje ciągle trwające przygody z serwisem LG, który naprawia telefony wątpliwej jakości częściami i do tego nie jest w stanie postawic jednoznacznej opinii, przez brak spójności firmy.
Całe to nagranie wydaje się dziwne: 1. Te hostessy na szczycie 2. Fakt że płyta zachowała się jak kra na wodzie - nieprzykrecona powinna trochę ważyć i dać się usunąć tylko przez jej podniesienie 3. Pod płytą zostaje jakaś poprzeczka i ta kobieta zamiast się na niej zatrzymać jest wciągana w tę 10cm szczelinę między poprzeczkę a tę płytę która została na miejscu
@eyeti: 1. 1400 na rękę za miesiąc to spełnienie marzeń xD 2. studiuję i mak jest dla mnie źródłem utrzymania w obcym mieście 3. no raczej! 4. kfc, starbucks (z którymi miałem przygody) nie oferują żadnej stabilności co do zatrudnienia, a tutaj jednak mam umowę o pracę i wypłatę zawsze na czas
@yoreciv: nie, większość pracowników jada tam regularnie, szczególnie że od niedawna mamy w końcu jakieś logiczne zniżki (2zł mała kanapka, 4zł duża). jako bonus - zazwyczaj po zamknięciu knajpy "nocka" wcina to co zostało niesprzedane
@worldmaster: 1. Najgorszy: sylwester w maku przy rynku pewnego dużego miasta, co do najlepszego jeszcze się zastanawiam (mało jest dobrych dni) 2. Szkolę nowozatrudnionych Janów plus to ja jestem odpowiedzialny za to czy wszystko na kuchnii działa jak należy. Zaczynałem konkretnie od BOPa czyli tej strony na której "przyrządza się" kurczaki, a potem stopniowo inne stanowiska 3. Na pewno ukrócić politykę podbijania rachunków - GOŚĆ chce to co chce i
@DobraInba: 1. Mobbing istnieje u nas, i objawia się na codzień, zawsze jest parcie na czas i są menadżerowie którzy po prostu rzucają ku**ami na lewo i prawo. Dotyka to nie tylko zwykłych pracowników, znajomy kierownik się zdegradował niedawno przez presję z centrali 2. Pracuję dla korporacji
@Sport_Freak: 1. Wyznacznikiem jest ruch, jeśli kolejka jest sroga to masz pewność że wszystko muszą produkować na bieżąco. Poza tym nie martwiłbym się o to tak bardzo, cheeseburgery i bigmaki są dobre nawet po pół godziny 2. Osobiście staram się żeby wszystko co pakuję zawsze wyglądało jak najlepiej. Ale tak, bez żadnego problemu możesz dostać takiego jak na obrazku tylko będziesz musiał chwilę dłużej poczekać
@Qullion: Tak, to jest często spotykane, chętnie zrobiłbym tak samo, ale najpierw muszę sobie na tego menadżera zapracować i trochę stażu nabić. Największe szanse na świeże jedzenie masz jak zamawiasz coś niestandardowego czyli coś typu filet-o-fish/wrap z wolowina (robi sie je tylko na zamówienie) albo jak zamówisz którąś zwykłą kanapkę, ale bez któregoś składnika (z popularnych przykładów bigmac/wiesmac/royal bez cebuli albo wrap bez ostrego sosu)
@papadacze: pod maszyną do smoothie jest lodówka, a w niej szczelne worki z tymi jogurtami i przecierami, więc sam nie wiem, moge jedynie zaufać napisom na kartonach w chłodni i według nich oprócz kilogramów cukru nie ma żadnych chemikaliów/ulepszaczy
@matowy: jest taki specjalny czujnik, który się wkłada do każdej komory z olejem przed zamknięciem knajpy i on w bliżej nieznany mi sposób mierzy ten stopień spalenia, strzelam że zmienia się opór elektryczny frytury
@novyr9: Smak może się zmieniać w zależności od tego jak świeże jedzenie dostałeś, czy warzywa były dojrzałe, jak bardzo ktoś posolił wołowinę itp, jest dużo czynników ludzkich po drodze. Problemów raczej nie, jedynie czasem zwrócone kanapki, bo ktoś oczekiwał własnie innego smaku. Tajemniczy klient jest przynajmniej dwa razy w miesiącu
@vomar: Studiuję automatyk i robotykę. Zmiany wahają się od 6 do 11h. Oferta śniadaniowa do 10.30 i do 11 w niedzielę, nie da się wtedy zrobić lunchowego jedzenia, bo sprzęt jest inaczej ustawiony i składniki jeszcze leżą w chłodnii. Ale są knajpy, które mają ofertę od samego rana lunchową
@novyr9: Zwykła solniczka, można przesolić zawsze ^^ Najczęstszym problemem jest czas albo brud na lobby, rzadziej jakość, chociaż też się zdarza. Za zaliczonego shoppera jest premia - nie zaliczysz nie ma, za to jest o------l...
@mastahofd: To zależy od kierownika, niektórzy drukują raport i wywieszają przy liście obecności, a inni trzymają to w tajemnicy. Każdy pracownik żyje z tą świadomością, że jak czekamy na shoppera i jest "podejrzane" zamówienie, to ma się uwijać jakby miał 4 ręce, kanapki zazwyczaj są robione poza kolejnością itd. Często bardzo łatwo rozpoznać shoppera, przez zamówienie, przez jakieś wybitne obserwowanie pracowników, a parę razy ktoś położył telefon z włączonym stoperem
@confused: Jak nie ma żadnych kuponów to najlepiej wychodzi 2x 2 4 U oba z frytkami (11zl), jak sa kupony to tak, zestaw big mac, a z bonifikartą kanapki (każda duża po 6zł). Najlepszy deal jaki był podczas jednych kuponów to 2x duże frytki w cenie jednych i 2x nuggetsy w cenie jednych (za niecałe 22zł było 40 nuggetsow i dwa razy duże frytki).
@mastahofd: tak, 120 sekund jest na całą obsługę, do momentu powiedzenia "zapraszamy ponownie", i to niezależnie od knajpy. Jednak czas obsługi nawet jak jest przekroczony nie musi oznaczać braku premii. Gorszymi błędami są brud na lobby, zła jakość, brak standardowych powitań/pożegnań, jak jest którekolwiek to wizyta nie jest zaliczona
@yasio3: Standardowy czas w którym można wydać kanapkę to 10 minut i musiała Ci tak powiedzieć, ale zostawia się je na dłużej w ramach minimalizacji strat ;P Każdy dodatek kosztuje 1zł, taka polityka firmy. Jabłka akurat normalnie gniją, czasem nawet jeszcze jak są w chłodnii, więc zbieg okoliczności. Nie, starty jeść możemy tylko po zamknięciu, o ile się ma dobre układy z menadżerami
@imperator_tufutufu: @imperator_tufutufu: Oni go bodajże zapakowali w próżniowy woreczek. Sam tymi ręcami zbierałem zgniłe straty z chodnika, bo jeden wkurzony pijany gość wywalił nam przed knajpą kosz ze stratami, który znalazł na zapleczu
@confused: Konkretnie na aktualnej: mcmuffin jajkobekon i deluxe; Big Mac, Mcchicken,Wieś,Royal,Wrap klasyczny, nuggetsy 6szt, wingsy 5szt, filet-o-fish i kanapka sniadaniowa ta podluzna. Nie ma tak łatwo, że się ją wyrabia, ja dostają tylko pracownicy i przez bodajże pierwsze 3 dni nowej edycji pare pierwszych gości po otwarciu knajpy
@ProGruntowy: spisany jest, a część jest zutylizowana, o dowody bardzo ciężko. Jest dużo więcej bardziej oczywistych powodów, żeby kogoś zwolnić, jak się chce
@loopez: dokładnie - klient ma się sam upomnieć. Nie ma kanapek poza menu żadnych, nigdy nie było ^^ możesz rezygnować z dowolnego składnika albo zamówić z podwójnym którymś warzywem, każdy +1zł
@Patro_115: tak, na pewno po paru godzinach "odreagowują" właśnie pie***ląc głupoty, ale co do reszty to musiałeś trafić na jakąś wyjątkowo wredną osobę, bo to jednak nie zdarza się na codzień
@morswin28: musi zamówić którąś kanapkę, frytki i napój, ma określony budżet w którym ma się zmieścić, niestety nie wiem ile on dokładnie wynosi. Musi jak najszybciej zacząć jeść, żeby w miarę rzetelnie napisać raport. Muszą przestrzegać zasad, bo inaczej poszłaby "reklamacja" od kierownika knajpy i musiałby zapłacić z własnej kieszenii za to co właśnie zjadł
@Patro_115: 1. Wyzej 2. Akurat cola powinna być idealna, są specjalne miarki do sprawdzania mieszanki i jej korekcji, a rozwodnienie może się brać od dużej ilości lodu. 3. Głównie dlatego że się nie mieści, a dodatkowo jest droga ( ͡°͜ʖ͡°)
@czterdziesci_i_cztery: ktoś wysoko postawiony to wymyślił i do końca tego roku wszystkie knajpy mają być przerobione na "platformę". W teorii ma być lepsza jakość, szybsza obsługa, a w praktyce działa to tylko przy naprawdę niskim ruchu, bo już przy średnim czas oczekiwania rośnie do paru-parunastu minut i psioczą na to nie tylko goście, ale pracownicy też.
@Ian: instruktor, czyli szkolę załogę. To są właśnie uroki tej platformy, czyli godzinne oczekiwania na zamówienia... Jedyny sposób odzyskania pieniędzy to refund, który może wykonać kierownik zmiany
@reaper1: tak, narzekają, bo te standardy są absurdalne... Jestem dokładnie takiego samego zdania - robią z ludzi debili chociaż z każdej strony świecą im złotymi emkami w oczy. Chociaż raz na dzień musi przyjść ktoś i poprosić o twistera
@Gert: jak na razie stary. Przynajmniej raz w miesiącu jeżdżę na support. Bywają 12, ale rzadko. Były na początku, jak się zatrudniłem i nie umiałem jeszcze upilnować kasetki. W pełni się zgadzam
@kajelu: Manager to nastepny krok "kariery" i tak chcialbym, zawsze dobrze miec to wpisane w cv ;P duza czesc ludzi w centrali zaczynala od smazenia frytek ^^ Nikt ci nic nie rozwali, otwieraj smialo
@BNoculak: w tej maszynie jest ostrze ktore dziala jak zwykly blender. W taki sposob ze w zamian za prace w dzien ustawowo wolny inny jest rozpisywany jako wolny
@Yurusenai: wszyscy w maku maja umowe o prace i nie marnuja zycia bo jednak 90% pracownikow to studenci. A reszta to troche przegrywy bez lepszych opcji na prace, wiec i tak dobrze ze cos maja Centrala traktuje zwyklych pracownikow jak roboty... Pierwsza, ale po innych doswiadczeniach jednak tu wrocilem GOLENIE SIE, nie ma zadnych wytycznych z sanepidu tak naprawde, a chodzi jedynie o wizerunek - rzekomo bez brody budzi sie
@AbbyLockedheart: 1 tak dobrze, ze zawsze brakuje polproduktow. Ta najnowsza kanapka clubhouse tez jest wyjatkowo dobra i przypomina burgera ^^ 2. Dopoki nie uda mi sie znalezc oracy w zawodzie 3. Najwieksza jaka byla to sztyletujace aie przed kasami pijaki 4. Najgorsze sa matki mowiace "happy meala z szostka" bo cala reszte zamowienia trzeba od niej wypytac... 5. Dzieki 6. Arabica 100%
@Marty_Mcfly87: czasami wina peknietej solniczki, czasami za mala porcja frytek, czasami niewyczyszczona komora po starych frytkach. Raczej rzadko, niektorzy prosza o sol w torebkach
@eternal_slavo: ruch byl taki ze obrotu bylo jakos 80k. Pijani prawie wszyscy, brali duzo zarcia, duza czesc ladowala na podlodze. Po knajpie krazyl oddzial ochroniarzy i chyba tylko dlatego nie bylo zadnej duzej zadymy
@dielel_: u nas raczej robi sie rybke na zamowienie Teraz sa brazowe ciuszki ;P no juz dzialam jak robot, masz racje ;P Nic tragicznego, najgorsze sa dziury na knykciach od plyt grilla
@nototenteges: akurat salatki sa tanie w produkcji i nie warto jej przebijac, szczegolnie ze salata bardzo szybko traci na jakosci i mnostwo ludzi by je zwracalo
@Anginsan: a myslisz ze rozlewnia czym zalewa butelki? Dokladnie tym samym. Po prostu syrop jest tanszy w transporcie, a woda i filtr do niej jest tam gdzie ma byc rozlana
@tomaszek86: najgorsi sa tacy z jakimis malymi ulomnosciami psychicznymi, ktorych nie widac na pierwszy rzut oka. Lubia wymyslac,zmieniac zamowienia, jak juz doatana zamowirnie twierdza ze nie tak to ma wygladac. No i od razu cie atakuja, jakbym im ciotke kotletem zatlukl
@Marsjannno: mieso w maku nie pije tluszczu w jakichs duzych iloaciach, bo jest smazone w odpowiedniej temperaturze itd. Wszystkie sosy to puste kalorie, wiec najlepiej to wlasnie nich unikac
@mateusza: tak, raczej zaden menadzer nie pozwoli pracownikowi wyjsc w firmowych ciuchach, kwestia wizerunku firmy... Tak samo jest z goleniem brody, czego nienawidze, pisalem juz o tym wyzej
@arczi44: mala korekta - maszyna ma ustawiona pasteryzacje codziennie i wtedy wylalby sie z niej mix o temp. 70°, a czysci sie ja raz w tygodniu po zamknieciu
@neo_vir: na codzień większość, najczęstsze jest przetrzymywanie kanapek ponad ich czas ważności, wiekszość spokojnie wytrzymuje pół godziny i w smaku nie zauważysz róznicy. Co do KFC, pracowałem tam przez 3 miesiące i to jest TRAGEDIA, nie dosyć że syf na kuchnii niesamowity to jeszcze kanapki leżą czasem i po parę godzin, nie mówiąc o tym że u nich daje się do kanapek 3 listki sałaty zamiast garści jak powinno być....
@Svarcik: wszystko jestem w stanie zrobić. takim przykladem stosunkowo częstego zamówienia bez bułki jest big mac. robi sie go wtedy w pudełku na sałatkę i sypie troche więcej sałaty niż na bułę
@czok: 1. MOZE! 2. tylko dlatego, że potrzebuję na razie pracy z elastycznymi godzinami 3. wszystko powyżej 5k netto byłoby z ucalowaniem reki 4. małe kanapki mieszczą się w 1,5zł, większe dochodzą do 3zł, niektóre nawet 4zł, promocyjne około 7zł. Frytki, napoje i desery kosztują tyle co nic 5. tak, większość jest dostępna, tylko obrandowana tak, że nikt by się nie spodziewał że właśnie to idzie do maka 6. tak,
@JachuPL: 1. tak, czekałem na przerwę, a potem na jej koniec, bo chciałem odpowiedzieć na resztę pytań tutaj :D a tak oprócz, to miałem bardzo ciężki przypadek nowego kolesia.... zamieniałem się momentami w tych menadżerskich tyranów... az mi bylo glupio... Na kasie nie stałem z powyższego powodu, więc można właśnie jego uznać za mojego najgorszego klienta dzisiaj ;P 3. Raczej nie ma stałych klientów, pojedynczy, jedni normalni, inni dziwaki, ale
@robert-maslowski: 1. nie ma żadnych standardów urody xD za mało chętnych żeby mogli sobie wybrzydzać 2. raczej naturalny, starsze osoby zdążyły albo awansować albo się wyniosły. chociaż poznałem duzo "starych babek" które pracują i nawijają na codzień po angielsku i się smieją z młodymi pracownikami i to ejst naprawdę fajne
@Kamikazhe: 1. ponad 3 lata 2. dokładnie tak 3. w granicach rozsądku tak, kwestia układów z personalną 4. im więcej tym lepiej dla korpo 5.10,90 brutto juz na próbnej umowie 6. nie, wszystko robi się po kawałku, frytury jedna po drugiej, klapy grilla też, tak żeby kuchnia cały czas była w
@sajkded: głównie są to serwisy naszego sprzętu od komputerów po maszynę od napojów. jak są potrzebni to przyjeżdżają, zawsze się ich wtedy częstuje zarciem, ogólnie traktujemy jak swoich
@Rst00: większość moich kanapek wygląda jak z menu, a przynajmenij się staram. Ale nie ma problemu, żebyś za każdym razem odnosił kanapki bo nie wyglądają idealnie, chwilę poczekasz i dostaniesz idealną, w prawie każdym maku
@animuss: pozwolę sobie skopiowac własną odpowiedź na podobne pytanie: "@Svarcik: wszystko jestem w stanie zrobić. takim przykladem stosunkowo częstego zamówienia bez bułki jest big mac. robi sie go wtedy w pudełku na sałatkę i sypie troche więcej sałaty niż na bułę"
W stanach robią jeszcze wersje takie kanapek, że dają duże liście sałaty w miejsce bułki