Kupuję motocykl o wartości ~20k, nowy z salonu. W kontekście amortyzacji kosztów JDG i odzyskania kup/vat bardziej opłaca mi się leasing czy amortyzacja? To mój pierwszy "poważniejszy" zakup na firmę i jednocześnie pierwszy pojazd z salonu, więc wolę nie przekombinować.
Ofertę leasingu przy najwyższym % na start i koniec dostałem ok. 106% + 2x 200zł opłaty rocznej plus kij wie jakie jeszcze opłaty dojdą w umowie leasingu. Te 20k dla mnie to nie
Ofertę leasingu przy najwyższym % na start i koniec dostałem ok. 106% + 2x 200zł opłaty rocznej plus kij wie jakie jeszcze opłaty dojdą w umowie leasingu. Te 20k dla mnie to nie






















Pierwsze wnioski:
- Motocykliści na sportach, nakedach i innych zwykłych zawsze machają, choppery nigdy. Z czego to wynika?
- Jak się nie z--------a (czyli jedzie zaledwie 10 ponad przepisową prędkość) to samochody wyprzedzają niczym rower - na zakrętach, przejściach, ciągłych.
- DAJ K----E MIODU słyszałem 3 razy, prośba żebym przygazował 4 razy - wszystko od dzieci/nastolatków xD
źródło: 1
Pobierz@Jurix: czy to dotyczy tylko cruiserów (mylnie zwanymi chopperami) to nie wiem, ale powerrangersi na szlifierkach wszelkiego rodzaju traktują motocykl jako byt sam w sobie, metafizyka, spotkanie z najwyższym więc i choćby mieli się rozbić to machną
Duża część osób w tym ja po prostu sobie jedzie - widziałeś kiedyś, żeby osobówki sobie machały? xD
Najczęściej nie odmachują harleyowcy i posiadacze kija w du... znaczy BMW.
Przetestowane w wielu krajach.
Wyprzedzaniem się nie przejmuj, Twoja prędkość to Twoja decyzja i