W całej dyskusji nad spadkiem dzietności praktycznie nikt nie bierze pod uwagę dość istotnego czynnika. Możecie mnie dowolnie zamordować w komentarzach ale i tak to napiszę. Spadek dzietności to nie tylko pieniądze, mieszkania i praca, ale też ogromna zmiana modelu rodzicielstwa.
Kiedyś dziecko szybciej wchodziło w świat samodzielnie. Szło samo do szkoły, bawiło się na dworze bez ciągłego nadzoru, pomagało w domu albo w polu, miało więcej kontaktu z rówieśnikami bez obecności dorosłych.
@Sin-: Dorzuć jeszcze do tego całkowity zanik wielopokoleniowości. Ludzie wyprowadzają się od rodziców, często z mniejszych miejscowości do wielkich miast. Tak jak kiedyś dziadkowie byli w stanie odciążyć rodziców zajmując się wnukami, tak teraz trzeba sobie radzić samemu.
@ch1va5: w tym czasie można przeprowadzić brawurową akcję przechwycenia 0.03 g trawki od jakiegoś szczyla albo złapać wczorajszego dziadka na składaku.
Kilka dni temu znalazłem w skrzynce awizo. Szczerze mówiąc, od razu domyślałem się, co może się za nim kryć. Po wizycie na poczcie moje przypuszczenia niestety się potwierdziły.
Jeżeli myśleliście że ostatnio mieliście nie farta to przeczytajcie to. Wczoraj udało mi się zakupić mój pierwszy samochód, byłem wraz z właścicielem na stacji diagnostycznej, żadnej rdzy, żadnych wycieków, perełka. O godzinie 19 wróciłem pod blok i zaparkowałem, poszedłem spać a o
Najbardziej absurdalne jest to, że nawet w uzasadnieniu decyzji można znaleźć błędy gramatyczne, co tylko pokazuje, z jakim podejściem prokuratura potraktowała całą sprawę.
@Medokin99: To jest absolutny standard i o dziwo jest na to przyzwolenie ciągle. Jest też coś takiego jak "pomyłka oczywista" - drastyczne błędy merytoryczne są nieważne tym sposobem w sądach, policji itd
W 1933 roku, w niewielkim warsztacie w Piemoncie, pewien mężczyzna obserwował gotującą się wodę.
Nazywał się Alfonso Bialetti. Był rzemieślnikiem — z wprawnymi dłońmi, ciekawym umysłem i spojrzeniem, które potrafiło dostrzec rozwiązania tam, gdzie inni widzieli tylko zwykłe przedmioty.
Włochy się zmieniały. Espresso podbijało miejskie bary, ale wciąż pozostawało rytuałem przy ladzie — publiczną przyjemnością. W domach kawa nie miała jeszcze swojej formy.
✨️ Tajemnice hydraulika: Karteczki w ścianach PoznaniaⒾ Od 20 lat zostawiam malutkie karteczki w złączkach i nie potrafię przestać
Jestem hydraulikiem w okolicach Poznania od 22 lat. Zaczynałem jako uczeń w 2002 roku, miałem wtedy 19 lat. Znam się na robocie, mam uprawnienia, ubezpieczenie, założyłem własną firmę i zatrudniam teraz czterech ludzi. Jestem normalnym człowiekiem, czasem pójdę do kościoła, a czasem walne browara i pójdę na Lecha pokibicować jak każdy.
@hermetyczniee: zgłaszaj na Policję, najlepiej by było mieć świadka tego elektryka. Jakieś zdjęcia czy nagranie robić - chociaż teraz za późno chyba. Jak Ci tak nabijało, to interesujące co tam sąsiad ciekawego w garażu trzymał - przychodzi mi na myśl trawa albo koparka.
Mireczki i Mirabelki wygrałem w totolotka. ( ͡°͜ʖ͡°) Może nie jest to ten najlepszy gdzie przelewają na konto miliony ale za to taki który wygrywa tylko 2 tysiące osób rocznie i nazywa sie glejak. #rozdajo nie bedzie xD Człowiek jeszcze dwa miesiące temu żył z nieświadomością i przyjacielem w płacie czołowym który czekał żeby przypierdzielić pewnego dnia z utratą przytomności. Szybka wycieczka na SOR, rezonans magnetyczny i biopsja żeby
@drakonia: traktowałbym to jako próbę wyłudzenia pieniędzy.
Zakładając, że mówisz prawdę, to jestem prawie pewien, że chce naprawić swój odkurzacz, a tobie odesłać śmietnik.
Jeśli jesteś pewna swojej racji, to zlej temat i niech w ostateczności rozegra się przez OLX, ale tam z tego co mi się kojarzy to w przypadku otrzymania przesyłki niewiele zdziała.
case bardzo podobny jak przy sprzedaży auta i użeraniu się z kupującym po dwóch dniach,
" pakowałem odkurzacz nagrywajac cały przebieg i szczegóły urządzenia, zgrywam własnie wszytsko na pendrive i udaje się na policję celem zgloszenia że ktoś podmienił urządzenie ( pewnie kurier ale to juz ustali policja), podam pana numer telefonu, policja pewnie będzie sie kontaktować w tej sprawie, pana zeznania będą kluczowe" i patrz jak nagle wszytsko sie znajduje
Hej Miraski, chciałabym prosić Was o pomoc. Jestem z Wami od 17 lat, jak zakładałam konto byłam jeszcze nastolatką, teraz jestem dorosłą kobietą, której posypało się życie. Kilka miesięcy temu wykryto u mnie raka twarzy. Mięśniakomięsak gładkokomorkowy wżerający się we wszystko czego dotyka. Lekarze we Wrocławiu podjeli się walki o moje życie. Przeszłam przyspieszone cykle chemioterapii, potem dwie operacje, które usuneły cztero centymetrowego guza z żuchwy. Nie oszczedziły jednak nic po
Za namową pracownika banku założyłem lokatę dwuletnią, która inwestowała moje pieniądze w akcje spółki Alphabet. Lokata miała gwarantowany zysk 4,2%, a maksymalny 30%. W dniu otwarcia akcje Alphabet kosztowały 130 dolarów, a w dniu zamknięcia już 246. Można więc powiedzieć, że spółka urosła o około 70%. Jakie było moje zdziwienie, gdy w piątek lokata się zakończyła, a na moje konto trafiło… tylko 4,2%. Poniżej wklejam odpowiedź pracownika banku . Dziś przeczytałem regulamin
Zostalem okradziony metoda na blika - ktos wlamal sie na konto czlonka rodziny i poprosil o kod. Sytuacja, ktorych bylo setki, wiec nie wzbudzila zadnych podejrzen. Moja glupota, moja strata. Ale co o--------a policja to ja nawet nie xD 1. Zadzwonilem do banku - pytam czy jest mozliwosc zatrzymania/anulowania transakcji bo to kradziez. - Oo prosze pana, jakie anulowanie, blik to platnosc natychmiastowa, nie ma takiej opcji - To prosze mi podac jakies id tej transakcji
@askey: na obronę policji mogę powiedzieć ze mają za mało ludzi, i to jest główny powód ze olewają takie błachostki. Jak weźmiesz z banku potwierdzenie transakcji to muszą przyjąć.
Kochani Mircy, niestety, wracam po latach na Wykop.
Niestety, ponieważ ostatnio "w szerszym gronie" widzieliśmy się w 2017 roku, kiedy mój Tato zachorował na nowotwór złośliwy z przerzutami. Nagraliśmy wtedy wspólnie filmik z życzeniami zdrowia (https://youtu.be/ZAXDiFFrTS0), co odegrało OGROMNĄ rolę w procesie zdrowienia Taty. Wasza energia - nawet nie macie pojęcia - dodała mu sił do walki. Do dziś ogląda nagrania i uśmiecha się na każde "Dasz radę, Jasiu!".
Zabawne w tej sytuacji jest wsparcie urzędu w tej sprawie. Panie w okienku widzą, że auto jest zajęte i przez kogo, ale nie powiedzą ci tego, bo nie mogą. Więc nawet jakbyś chciał spłacić ten dług, to nie wiesz w jakiej kwocie i komu... Odmowy rejestracji żebyś nie zapłacił kary za niezarejestrowanie w ciągu 30 dni też ci nie wystawią, bo nie xd W obu kwestiach pani z pomocy prawnej w tym
tl;dr koleś oszczędza jakieś 5.5k PLN na miesiąc żyjąc dość skromnie; mieszkał w barakach teraz w pokoju w mieszkaniu z 4 innymi Polakami —> 2.5k za ten pokoik; jeździ rowerem w sumie 30km do pracy w dwie strony aby przyoszczędzić; gra w ping ponga i zbiera autografy piłkarzy.
@Adek92 jak czytam takie wpisy to dopiero wtedy doceniam moja pracę 8-16, piętnaście minut rowerem od mojego mieszkania. Po pracy rowerkiem na plażę (trójmiasto). Jak bym miał robaczyć za granicą i mieszkać z obcymi ludźmi za 8 k PLN miesięcznie to bym popadł w depresję
Byłem dzisiaj w przychodni i postanowiłem skorzystać z prawa do pierwszeństwa w kolejce ze względu na posiadaną legitymacje honorowego dawcy krwi.
Pani w recepcji powiedziała, że mogę, ale pacjenci różnie reagują i się nie myliła.
Podszedłem pod gabinet lekarza, w kolejce było ~ 20 osób, spytałem się grzecznie kto teraz będzie wchodził i zacząłem wyjaśniać, że mam legitymację, jest takie prawo itd. przede mną była pani ~ 60 lat, powiedziała mi, że tu
@hansoloxd: ( ͡°͜ʖ͡°) byłem w zeszłym roku w wakacje w Ustroniu Morskim w bardzo sympatycznej, nazwijmy to willi, z pokojami na wynajem vis-a-vis tego „resortu”. No to się zainteresowaliśmy, bo parking był pełny, co to za atrakcyjne miejsce. Po 5 minutach internetowego researchu, uzyskaliśmy te same informacje co autor. I uwaga - dla 2+2, w lipcu został tylko jeden pokój, na 7 dni za
Możecie mnie dowolnie zamordować w komentarzach ale i tak to napiszę. Spadek dzietności to nie tylko pieniądze, mieszkania i praca, ale też ogromna zmiana modelu rodzicielstwa.
Kiedyś dziecko szybciej wchodziło w świat samodzielnie. Szło samo do szkoły, bawiło się na dworze bez ciągłego nadzoru, pomagało w domu albo w polu, miało więcej kontaktu z rówieśnikami bez obecności dorosłych.